Najmniej lubiani bohaterowie

Dyskusje o książkach, ich autorach i na pokrewne tematy.
Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#1 » 4 lip 2014, o 19:29

Wszyscy mają bohaterów, do których wzdychają, stawiają sobie za wzór, i o których przygodach uwielbiają czytać. Ale zdarzają się też postacie, które budzą w czytelniku chęci mordu i wstąpienia w szeregi Hiszpańskiej Inkwizycji. Kogo i za co najbardziej nie lubicie? I jakie cechy/działania bohaterów doprowadzają was do białej gorączki?

W moim przypadku chyba żadna postać literacka nie doprowadzała mnie do takiej wściekłości i chęci wypróbowania wszystkich sztuczek Ezia Auditore jak Gwenifer z "Mgieł Avalonu". Trudno nawet nazwać ją głupią, bo poziom jej idiotyzmu wychodzi daleko poza skalę. Tak fanatycznej, egoistycznej i egocentrycznej kretynki ze świecą szukać. Pomimo mojego rozeznania w legendach arturiańskich do końca książki miałam nadzieję, że spadnie ze schodów, ktoś wypchnie ją z wieży... Ogólnie, że skończy ze skręconym karkiem i przestanie wszystkim naokoło przeszkadzać. Jakim cudem rozkochała w sobie Arthura i Lancelota pozostanie dla mnie na wieki tajemnicą. Chociaż najbardziej irytowała mnie jej jawna hipokryzja, przejawiająca się w taki oto sposób:
"Magia jest zła! Wszyscy druidzi i kapłanki to czciciele diabła, a kysz z mojego dworu! Tu jest chrześcijański zamek! Ale chwila, nie potrafię począć dziecka Arthurowi, jestem złą królową, o ja niegodna! Morgiano! Przygotuj mi zaklęcie, abym wreszcie mogła zostać matką!"

Inne, chociaż nie takie skrajne, przypadki mojego hejtowania jakiś bohaterów to Winicjusz i Ligia z "Quo Vadis", których jakikolwiek udział w akcji najchętniej bym wykreśliła; cały ród Starków jak leci z "Pieśni Lodu i Ognia", czy Varo Borja z "Klubu Dumas".
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Ptakuba
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 129

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#2 » 4 lip 2014, o 20:24

Zawsze przy takich tematach musi pojawić się pytanie o poziom abstrakcji, na jakim temat ma funkcjonować. Niniejszym zadam je: chodzi o postacie, które, gdybyśmy spotkali, dalibyśmy im w ryj, czy postacie, które nie podobają nam się jako twór literacki i uważamy, że zostały przez autora wykreowane w marny sposób?

Majka
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 303

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#3 » 5 lip 2014, o 17:11

Ptakuba, ja myślę, że obie.
Bo wiadomo, gdybym spotkała takiego Lonerina z Wojen Świata Wynurzonego to od razu strzeliłabym mu w pysk za jego słabość i ciotowatość, chociaż stworzony jest ze smakiem i naprawdę dobrze!

Pryvian pisze:Inne, chociaż nie takie skrajne, przypadki mojego hejtowania jakiś bohaterów to Winicjusz i Ligia z "Quo Vadis", których jakikolwiek udział w akcji najchętniej bym wykreśliła

Quo Vadis i Sienkiewicz bez wątku miłosnego? "Ach, Ligio! W ogóle cię nie znam, ale jesteś tak piękna, że dla ciebie zmienię wiarę!" - to typowe.
[center]Pasożyt forumowy[/center]

[right]Wiesz? Nie istniejesz.[/right]

Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#4 » 5 lip 2014, o 21:34

Pierwsza książka, która przyszła mi na myśl to Czarownica z Funtinel, ociekająca wręcz podłością i mroczną stroną człowieczeństwa. Swoją drogą - wybitna pozycja, ale nie będę się tu o niej rozpisywać, chociaż gotowa byłabym sklecić co najmniej kilka stron. A jeśli miałabym wymienić poszczególne postaci, byli to:
- Jószup
- Ksiądz
- stary Pan Elteto
- ogólnie ludzie jako destrukcyjna masa.
Nie powiem dlaczego na wypadek, gdyby ktoś chciał przeczytać książkę, ale fragmenty z tymi panami pochłaniałam z otwartymi z oburzenia ustami, przepełniona poczuciem niesprawiedliwości.

Kolejną personą jest Gudrun z Trzech młodych pieśni Elzbiety Cherezińskiej, którą przez cały czas trwania akcji pragnęłam zasztyletować łyżeczką do herbaty. Jezu, jak ta nadęta dziewucha działała mi na nerwy. Dwa razy odkładałam książkę na półkę po przeczytaniu rozdziału z nią w roli głównej. Bardzo dawno żadna bohaterka nie wzbudziła we mnie tak negatywnych emocji. Skończyłam tylko ze względu na moją bezgraniczną miłość do Ragnara. :roll:

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#5 » 9 lip 2014, o 23:27

chodzi o postacie, które, gdybyśmy spotkali, dalibyśmy im w ryj, czy postacie, które nie podobają nam się jako twór literacki i uważamy, że zostały przez autora wykreowane w marny sposób?

Obie ;). Chociaż w moim przypadku zwykle to jedno i to samo, bo kocham dobrze wykreowanych drani.

Quo Vadis i Sienkiewicz bez wątku miłosnego? "Ach, Ligio! W ogóle cię nie znam, ale jesteś tak piękna, że dla ciebie zmienię wiarę!" - to typowe.

Nadal uważam, że Sienkiewicz pisał non stop tę samą książkę, tylko zmieniał imiona bohaterom i dekoracje. Ale Ligię i Winicjusza sama rzuciłabym lwom na pożarcie.

Pierwsza książka, która przyszła mi na myśl to Czarownica z Funtinel, ociekająca wręcz podłością i mroczną stroną człowieczeństwa. Swoją drogą - wybitna pozycja, ale nie będę się tu o niej rozpisywać, chociaż gotowa byłabym sklecić co najmniej kilka stron.

Jutro prawdopodobnie zacznę ją czytać i będę mogła powiedzieć, czy się zgadzam z typowaniem postaci. Nie mogę się doczekać! :serce:

Kolejną personą jest Gudrun z Trzech młodych pieśni Elzbiety Cherezińskiej

Urok bohaterek na "G" :D
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#6 » 10 lip 2014, o 20:06

Pryvian pisze:W moim przypadku chyba żadna postać literacka nie doprowadzała mnie do takiej wściekłości i chęci wypróbowania wszystkich sztuczek Ezia Auditore jak Gwenifer z "Mgieł Avalonu". Trudno nawet nazwać ją głupią, bo poziom jej idiotyzmu wychodzi daleko poza skalę. Tak fanatycznej, egoistycznej i egocentrycznej kretynki ze świecą szukać. Pomimo mojego rozeznania w legendach arturiańskich do końca książki miałam nadzieję, że spadnie ze schodów, ktoś wypchnie ją z wieży... Ogólnie, że skończy ze skręconym karkiem i przestanie wszystkim naokoło przeszkadzać. Jakim cudem rozkochała w sobie Arthura i Lancelota pozostanie dla mnie na wieki tajemnicą. Chociaż najbardziej irytowała mnie jej jawna hipokryzja, przejawiająca się w taki oto sposób:
"Magia jest zła! Wszyscy druidzi i kapłanki to czciciele diabła, a kysz z mojego dworu! Tu jest chrześcijański zamek! Ale chwila, nie potrafię począć dziecka Arthurowi, jestem złą królową, o ja niegodna! Morgiano! Przygotuj mi zaklęcie, abym wreszcie mogła zostać matką!"

Podpisuję się obiema rękami i jeszcze nogą. Tak frustrującej bohaterki w życiu nie widziałam. Nie wiem, jak rozkochała w sobie Artura i Lancelota... i w zasadzie Lancelota mogę tu nawet dopisać, bo przecież jego pierwsze spotkanie z Gwen wyglądało mniej więcej tak: "och Morgiano, jesteś cudowna i choć jesteśmy kuzynostwem, będę cię kochał po wieki... (5 minut i Gwen później) ok, zmieniłem zdanie, wezmę tą". What.
Nie lubię zresztą wszystkich Ginewr, nawet tej z Merlina trochę się oberwało, choć i tak jest najbardziej lubialną z nich wszystkich.

Z Pieśni Lodu i Ognia to będzie Melisandre, głównie dlatego, że absolutnie nie znoszę religijnych fanatyków. I Stannis, głównie dlatego, że się z nią zadaje. Ród Starków z zasadzie nie jest już takim problemem xD
Ramsay Bolton mnie przeraża, chcę żeby ktoś go wreszcie utłukł, ale jako postać go... trudno powiedzieć lubię, naprawdę. Ale cenię jego makabryczny wkład.

Hm, w tej chwili nie pamiętam nikogo więcej. No, poza Reynevanem. Reynevan irytował mnie niemiłosiernie, a razem z Juttą jeszcze bardziej.

(To tylko temat na bohaterów literackich, czy znajdzie się tu też miejsce na mój intensywny, niegasnący hejt na Dziesiątego Doktora?)
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#7 » 10 lip 2014, o 20:44

Nie lubię zresztą wszystkich Ginewr, nawet tej z Merlina trochę się oberwało, choć i tak jest najbardziej lubialną z nich wszystkich.


Zgadzam się w 100%. Znienawidziłam Gwen w "Merlinie" od pierwszego odcinka za samo imię. I zupełnie nie było mi jej żal, gdy Morgana się na niej wyżywała w ostatnim sezonie ]:->.

Z Pieśni Lodu i Ognia to będzie Melisandre, głównie dlatego, że absolutnie nie znoszę religijnych fanatyków. I Stannis, głównie dlatego, że się z nią zadaje. Ród Starków z zasadzie nie jest już takim problemem xD

Melissandre niech przywiąże Jona do stosu i podłoży ogień. Wtedy ktoś może ściąć jej głowę i wszyscy będą szczęśliwi!

To tylko temat na bohaterów literackich, czy znajdzie się tu też miejsce na mój intensywny, niegasnący hejt na Dziesiątego Doktora?

Oczywiście, że się znajdzie! (Ja co prawda Dziesiątego lubię, ale zdecydowanie mniej niż Jedenastego czy mojego najdroższego Dziewiątego *_* - Sassy Doctor zawsze najlepszy). Z chęcią dołączę z moim hejtem na Rose.
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Selander
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 118

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#8 » 10 lip 2014, o 22:05

Pryvian pisze:Jutro prawdopodobnie zacznę ją czytać i będę mogła powiedzieć, czy się zgadzam z typowaniem postaci. Nie mogę się doczekać! :serce:

W takim razie niecierpliwie czekam na twoją opinię, bo wiem, że są bardzo podzielone - czy dołączysz do wielbiaczy, czy krytyków kilkustronowych opisów przyrody. :3

InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#9 » 15 gru 2014, o 14:21

Riddick. Jest strasznie sztuczny i nieprzekonujący.
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

Vash The Stampede
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 63

Najmniej lubiani bohaterowie

Post#10 » 27 lip 2015, o 11:28

Jaskier za całokształt. Geralt serio powinien go gdzieś utopić w bagnie.
a night sky full of cries
hearts filled with lies
the contract--is it worth the price?
a soul pledged to the darkness
now I've lost it, I know I can kill
(the truth is just beyond the Gate)

Wróć do „Książki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość