Żałuję, że czytałam...

Dyskusje o książkach, ich autorach i na pokrewne tematy.
Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#11 » 29 mar 2011, o 22:35

Ja też za tym szalałam, ale cóż...błędy młodości. Głupia byłam, zbłądziłam, teraz przeczytałam jeszcze raz i zobaczyłam, jak bardzo, bardzo, bardzo się myliłam :lol: Ale najgorsze jest to, że już zupełnie nie mogę dostrzec, co tak właściwie mi się w tym podobało :shock:
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#12 » 29 mar 2011, o 22:38

ej, ja w wieku 12 lat uważałam, że czytanie Coelho jest oznaką wysokich lotów intelektu, ale cśśśśś. Rok później odkryłam Mrożka i się nawróciłam :D.
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5025

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#13 » 29 mar 2011, o 22:40

O tak, to wiele wyjaśnia :D Ale naprawdę, mimo wszystko nie mam pojęcia, co w Achai mogło mi się podobać, w Potterze takie rzeczy znajdę i chyba we wszystkich książkach, jakie wtedy przeczytałam (część nadal mi się podoba ;)). Więc... Chyba zbiorowy zanik mózgu.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#14 » 29 mar 2011, o 22:46

Wyjaśnia na przykład co, bo mnie zaintrygowałaś Onku :D ...

Ja po lekturze Achai nazywałam wszystkich naokoło siksami :lol: . Ale poważnie, mimo tragicznego stylu, ta książka jest pocieszna :D.
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5025

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#15 » 29 mar 2011, o 22:48

Wyjaśnia, że skoro Coelho mógł ci się podobać, to mi Achaja i odwrotnie :lol:

Ja tam pamiętam epicki fragment o katapulcie, kojarzycie? :D
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#16 » 29 mar 2011, o 22:53

nie pamiętam, przypomnij, o co tam chodziło :D...

Za to nie zapomnę sceny jak ta najpiękniejsza dziwka w cesarstwie wpierw straciła pół twarzy a później jakiś chłystek zszył jej włosem (!) twarz, pięć minut później wzięła z nim ślub i odeszła w dalekie krainy. Urocze :mrgreen: .
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5025

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#17 » 16 kwie 2011, o 20:35

Wreszcie jestem w domu i dorwałam się do Achai. NIE MÓWCIE, ŻE NIE PAMIĘTACIE! :lol:

Potem odwrócił się, by pokazać plan narysowany specjalnym tuszem na skórze.
Achaja pochyliła się, żeby przestudiować plan. Tu jest wejście do kanałów - starała się zapamiętać punkty orientacyjne. Tu cysterna - przesuwała palec w dół po jego plecach - ale wielka. Tu akwedukt - nagle, chcąc się zemścić za jego zachowanie, jednym ruchem ściągnęła oficerowi spodnie.
- O? A tu nic nie narysowano - rozsunęła palcem pośladki. - Czy też to plastyczny model dwóch wzgórz i wąwozu?
Ani drgnął. Męska świnia.
- Różnie można interpretować - mruknął. - Ale za to z przodu mam plastyczny model nowej katapulty.
- Gdzie? - jedynie Shha dała się złapać i zerknęła, jak wyglądał bez spodni z przodu.
- O tu - spokojnie wyjaśnił setnik. - Wystarczy dotknąć i model zacznie działać.
Chorąży zagryzła wargi. Potem jednak Shha zaśmiała się i zaczęła kręcić pupą w przeźroczystej sukience.
- O! Działa nawet bez dotykania!
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#18 » 16 kwie 2011, o 23:09

Matko, pamiętam ten fragment :D!
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5025

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#19 » 16 kwie 2011, o 23:12

A jednak :D Nie kojarzę innych fajnych fragmentów, tym bardziej tego ze zszywaniem twarzy, szkoda trochę.
Czas się pozbyć tych książek :D
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Kaliope45
Użytkownik zbanowany
Posty: 54

Re: Żałuję, że czytałam...

Post#20 » 17 kwie 2011, o 16:58

A mi się Achaja podobała ;] Nie wiem czemu nie podobał wam się to, jak on pisze, ale ok, gusta itd , ale za to fajna jest akcja i to, że jest oryginalnie. księżniczka w wojsku? jak dla mnie super. Nie zawsze liczy się tylko styl kochane ;]

Wróć do „Książki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość