Książki, których nigdy nie skończyliście

Dyskusje o książkach, ich autorach i na pokrewne tematy.
Herbata

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#41 » 26 gru 2012, o 16:25

"Al" Whartona. O ile przez "Ptaśka" przemknęłam z prędkością światła, o tyle z "Al'em" idzie mi bardzo, bardzo opornie.

amaranta
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 308

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#42 » 27 gru 2012, o 00:17

Herbata, mam odwrotnie - utknęłam w połowie "Ptaśka" :(
When life gives you lemons, throw them back and demand Robert Downey Jr.'

Obrazek

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#43 » 30 gru 2012, o 16:10

Nie mogę za Chiny Ludowe skończyć Pokuty Iana McEwana. Nie zliczę, ile miałam podejść ;_;. Pora pokonać tą bestię!
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

fonvan
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 18

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#44 » 29 mar 2013, o 18:01

Bo nigdy nie zaczęłam i nie zamierzam. Alchemika :)

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#45 » 1 kwie 2013, o 22:45

Ciężko nie dokończyć książki, której nawet się nie zaczęło ;d

Ostatnio wiele zaczynam i odkładam na doczytanie później, ale już jestem pewna, że nigdy nie dokończę "Carskiej roszady" Melchiora Medarda. Opowieść prawie sensacyjna, momentami romansowa, częściej zagadkowa, niekiedy erotyczna. Koniec XIX wieku, Warszawa. Miasto niespokojne, dopiero co spacyfikowane po kolejnym spisku antycarskim. Miasto wielkich interesów i ekskluzywnych hoteli, ale też dzielnic biedy i zawszonych burdeli. Estar Pawłowicz Van Houten, tajny urzędnik do zadań specjalnych, przyjechał ze stolicy Imperium, by wyjaśnić sprawę zabójstw młodych kobiet.
W zamierzeniu. Być może końcówka jest pasjonująca i zasługuje na takie podsumowanie, jednak pierwsza połowa książki kompletnie się z nim kłóci. Sensacji co kot napłakał, akcja jest wytracana na każdym kroku, przegadywana milionem bzdur w nie najlepszym wydaniu, bo czy kogoś naprawdę interesuje opis pantalonów cudownego Estara i jego cudnych łydek z dwóch punktów widzenia, gdy to wątek morderstwa powinien być wyszczególniony? Choć zamysł nie najgorszy i widać przygotowanie, zrezygnowałam z czytania dalej. A redakcja... Cóż, gdy w książce roi się od błędów, a sama treść również nie zachwyca, wręcz męczy, trudno nie pomyśleć inaczej, niż że trafiło się na średniaka wydanego przez średnie wydawnictwo.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#46 » 2 kwie 2013, o 01:50

"Gildia Magów" Trudi Canavan. KUPIŁAM tę książkę i chyba popełniłam kardynalny błąd, ponieważ skończyłam pierwszą część i... utknęłam. Nudna totalnie, świat przedstawiony wybitnie nieoryginalny... Chyba wyrastam z takich książek, lulz. :D
where does everybody go when they go?

Mań
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1216

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#47 » 2 kwie 2013, o 10:46

whatsername pisze:"Gildia Magów" Trudi Canavan. KUPIŁAM tę książkę i chyba popełniłam kardynalny błąd, ponieważ skończyłam pierwszą część i... utknęłam. Nudna totalnie, świat przedstawiony wybitnie nieoryginalny... Chyba wyrastam z takich książek, lulz. :D

Nie rób mi tego! Też ją kupiłam, ale jeszcze nie miałam okazji przeczytać D:

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#48 » 2 kwie 2013, o 12:41

Dzisiaj wracam pociągiem do Krakau, więc będę z nią walczyć... Ale czarno to widzę. :D
where does everybody go when they go?

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#49 » 2 kwie 2013, o 19:57

A ja lubię akurat tę trylogię. Może pierwszy tom nie jest wybitny, ale za to dwa następne bardzo miło wspominam. :)
Po prostu robię za zły charakter.

Giwi

Książki, których nigdy nie skończyliście

Post#50 » 14 kwie 2013, o 14:59

pierwsza część "The Mortal Instruments" Cassandry Clare jest straszna, główna bohaterka za grosz nie ma instynktu przetrwania i to tak strasznie śmierdzi Potterem, że ja pierdziele. NIGDY WIĘCEJ.

Wróć do „Książki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości