Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Kącik miłośników słowa pisanego. Mini-recenzje, dyskusje i rozmowy na tematy związane z literaturą. Podziel się, kto jest twoim ulubionym pisarzem, co ostatnio przeczytałeś i co chciałbyś przeczytać w przyszłości.
Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6095
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#1 » 16 kwie 2019, o 14:28

Posiadacie w biblioteczkach książki, które czytaliście więcej niż raz? Jeżeli tak, to dlaczego akurat sięgnęliście wielokrotnie po ten lub inny tytuł? 

 

Ja tak kilkukrotnie wracałam do książek, od których zaczynałam, czyli w zasadzie standardowo dla mojego pokolenia wszystkie tomy Pottera, później Wiedźmina, Hobbita i prawie wszystkiego ze Świata Dysku Pratchetta (może z wyjątkiem cyklu o Tiffany, bo ten mnie jakoś nie porwał). Potem zdarzało mi się coraz rzadziej, aż w końcu wcale, ale zawsze miło mi się przypomina "początki".

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Ayano
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#2 » 18 kwie 2019, o 16:20

Saga o Wiedźminie - przeczytałam pierwszy raz (z biblioteki) we wrześniu, łyknęłam w miesiąc wszystkie tomy. Przeczytałam tylko jeden raz, po tym zaraz przeszłam grę (polecam, świetna sprawa) i teraz cieszę się swoim nowym zakupem - udało mi się dorwać całą sagę w promocyjnej cenie i jestem pewna, że na jednym razie na pewno się nie skończy (tak, musiałam się pochwalić)! :kocham3: Mam zamiar przeczytać wszystko jeszcze raz w wakacje, póki co wracałam do pojedynczych fragmentów gdzieś w internecie, czy też do zdjęć fragmentów, które zrobiłam książkom z biblio (jestem świrem, ale jak jest jakiś ładny tekst, to uwielbiam się nim delektować kilka, kilkadziesiąt razy :jablko:

 

ANNE RICE - Och, uwielbiam tą autorkę, a właściwie jej styl pisania. Wracałam do cyklu Kroniki wampirów - najczęściej do dwóch pierwszych części; Wywiadu z wampirem i Wampira Lestata. Uwielbiam, wprost kocham te książki, kwieciste opisy pełne refleksji na temat życia, nie-życia. Większość osób pomija tego typu fragmenty, ja jednak jestem ich psychofanką xD dla mnie MUSZĄ być jakieś refleksje w książce. Po prostu muszą. :kusi:  

 

James Fenimore Cooper - Pięcioksiąg przygód Sokolego Oka - swego czasu nieźle fazowałam na kulturze Indian i znowu, najczęściej wracam do najbardziej znanej części cyklu, czyli do Ostatniego Mohikanina. "Utwory te to romantyczny i idealistyczny obraz osiemnastowiecznych kresów Ameryki Północnej i zamieszkujących je Indian i osadników. Cechują je barwne opisy przyrody, wartka i pełna napięcia akcja, mocno zarysowane sylwetki głównych bohaterów." - nic dodać, nic ująć. :kocham: + mam słabość do głównego bohatera, Nathaniela Bumppo. :kocham2:

- Miecz. Na plecach. Dlaczego masz na plecach miecz?  

- Bo wiosło mi ukradli.


Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1823
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#3 » 18 kwie 2019, o 18:24

Harry Potter, Wiedźmin, Trylogia ''Czarnych Kamieni'' Bishop.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Ayano
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#4 » 18 kwie 2019, o 21:48

Karen pisze:Harry Potter, Wiedźmin, Trylogia ''Czarnych Kamieni'' Bishop.
 

 

Będę dociekliwa. Ale dlaczego? :co:

- Miecz. Na plecach. Dlaczego masz na plecach miecz?  

- Bo wiosło mi ukradli.


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6095
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#5 » 18 kwie 2019, o 22:15

Ayano pisze:ANNE RICE - Och, uwielbiam tą autorkę, a właściwie jej styl pisania. Wracałam do cyklu Kroniki wampirów - najczęściej do dwóch pierwszych części; Wywiadu z wampirem i Wampira Lestata. Uwielbiam, wprost kocham te książki, kwieciste opisy pełne refleksji na temat życia, nie-życia. Większość osób pomija tego typu fragmenty, ja jednak jestem ich psychofanką xD dla mnie MUSZĄ być jakieś refleksje w książce. Po prostu muszą. :kusi:  

O, mogę podpisać się pod twoimi słowami, z małym (lub dużym) wyjątkiem, że w moim przypadku dotyczy to "Wampira Lestata" i zaczytywałam się też właśnie dlatego. Nie miałam już tak dużego sentymentu do "Wywiadu z wampirem", choć to bardzo dobra powieść, a następne - hm, trafiłam już na nowe wydania tłumaczone już chyba przez inną osobę ("Wampira Lestata" miałam w pierwszym wydaniu), które nie miały już tak tego klimatu i języka. W zasadzie do tej pory zastanawiam się, czy ta kwiecistość i poetyckość w "Lestacie" to był bardziej styl Rice, czy styl tłumacza, ale zrobił wtedy na mnie ogromne wrażenie.
Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#6 » 18 kwie 2019, o 23:21

Kilkakrotnie? 

Trylogię Tolkiena. 

Nie Hobbita, który w zamierzeniu był chyba przeznaczony dla dzieci. 

Władca pierścieni

Nawet pierwszy tom tej wspaniałej i prekursorskiej opowieści fantasy, będącej wzorem dla mnogości następnych, zaczyna się zbyt hobbitowsko, czyli bajkowo na poziomie dziewięciolatków. 

Czytałem Tolkiena w liceum pod ławką. Wielokrotnie przeżywałem tę podróż z Frodo dziewięciopalcym. 

Potem nastał film (nie powiem, że zły), ale odebrał mi intymność obcowania z autorem, który rozwijał się wraz z opowieścią. 

Oczywiście, jest wiele innych książek, które czytałem po kilka razy. 

Może opowiem o nich kiedy indziej.


Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1823
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#7 » 19 kwie 2019, o 07:41

Ayano pisze:
Karen pisze:Będę dociekliwa. Ale dlaczego? :co:
 

A skąd mam wiedzieć. :D Czytałam to jako dzieciak/nastka, wtedy się różne fazy dziwne miało. 

Co do HP i Wiedźmina nie żałuję, bo HP to moje dzieciństwo, Wiedźmin jest po prostu dobry w mojej opinii. 

Co do Bishop, to moja ''quilty pleasure'' wieku nastoletniego tj. nie uważam tych książek za jakieś dzieło, ale dobrze się to czytało wtedy i miałam fun. Daemon i Lucivar byli tego warci <3 :kuku:

Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2666
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#8 » 19 kwie 2019, o 15:11

Trylogia - jedenaście razy... tyle, że po raz ostatni... chyba w siódmej klasie. Cztery dekady temu. Za to dzisiaj, kiedy jestem w domu rodzinnym, umykam od stołu, zamykam się w swoim niegdysiejszym pokoju, biorę wyświechtany moimi brudnymi łapami tom (ten z rysunkami Szancera) i czytam.

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#9 » 19 kwie 2019, o 22:31

Szczepanie, o Sienkiewiczu nie wspominałem przez delikatność, bo może już niektórzy nie wiedzą kto zacz. Albo co nieco wiedzą, bo to chyba wciąż lektura obowiązkowa.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2666
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#10 » 20 kwie 2019, o 09:30

Alchemik pisze:...bo może już niektórzy nie wiedzą kto zacz.
To by nie był najgorszy wariant. Jak nie wie, to może się dowiedzieć. Między Bugiem a Odrom-Nysom przechadza się sporo dinozaurów, którym na byciu trendy nie zależy. Od czasu do czasu wspominają, że był ktoś taki jak Mistrz Henryk, że pisał lekko i niegłupio. Mnie bardziej boli, kiedy młody wie, a nie chce się przyznać, bo obciach.

Poezjonauta
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 56
Zobacz teksty użytkownika:

Książki, które czytaliście więcej niż raz

Post#11 » 20 kwie 2019, o 11:33

szczepantrzeszcz pisze:Mnie bardziej boli, kiedy młody wie, a nie chce się przyznać, bo obciach.
 

Szkoła zdaje się być prawdziwą mordownią dzieł wielką literą pisanych Mistrzów. Zmuszanie, często niezwykle opornej i bardzo niechętnej młodzieży do czytania (często pomijanego streszczeniem), powierzchowne analizy, spłycanie wymowy utworu, by dostosować ją pod przeciętnego uczniaka - to odziera literaturę z godności. Myślę, że sprowadzona do poziomu szkolnego przestaje uwznioślać, ciągnie na dno jako "jezu-kolejne-tomiszcze-do-przeczytania-kto-wymyślił-lektury". 

 

Na dniach skończyłem kolejne udane podejście do "Dobrego omenu" Gaimana i Pratchetta. Książki obu tych autorów zajmują szczególne miejsce w sercu i na półce, wracam do nich stosunkowo często :kocham3: . Zdarza mi się także odkopać z regałów wiedźmińską sagę, chociaż z dzieł pana Sapkowskiego najbardziej poruszają mnie jego opowiadania ("Maladie", "Coś się kończy, coś się zaczyna"). W każde wakacje uparcie powtarzam tolkienowski "Silmarillion". Zdarzają mi się dni, kiedy mam apetyt na Poego, a zimowe nocki lubię spędzić nad Lovecraftem. 

W dzieciństwie miałem wielką słabość do Harry'ego Pottera i serii o stracharzu, autorstwa J. Delaneya.

"Sztuka jest zaiste nie chlebem, lecz winem życia"

Wróć do „Biblioteczka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości