Anioły i Demony

Okiem wyobraźni. Proza spod znaku fantastyki: fantasy, science fiction oraz horror.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
Awatar użytkownika
Gunnar
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 29

Anioły i Demony

Post#1 » 9 miesiące temu (23 gru 2017, o 16:35)

ANIOŁY I DEMONY

Gabriel leciał nad słoneczną Warszawą, gdy na wysokości Pałacu Kultury i Nauki niebo rozdarła fioletowa błyskawica. Czasoprzestrzeń zadrżała. Z mrocznej szczeliny wyłonił się inny anioł. Końcówki piór jego skrzydeł były jakby przyprószone sadzą. Zawisł w powietrzu, zagradzając Gabrielowi drogę.
- A co to, Gabrielu? Lecisz pomóc dobrym duszyczkom w Polsce?
- Ja tylko przelotem do Rosji zmierzam. Wasz bies tam spustoszenie czyni. A co to się stało, Azazelu, że cię do Polski zesłali? Słabo ci szło rozkręcanie terrorystycznej partyzantki w Nigerii?
- Poczekaj, a zobaczysz. Już tu kiełkują zasiane ziarna nienawiści. Będziecie tu musieli kogoś silnego przysłać, bo ty za słaby na takie zmagania jesteś.
To mówiąc, zamachnął się na anioła, ale ten złapał jego pięść. Spróbował lewego sierpowego, ale z takim samym skutkiem.
- No dajże spokój. Przecie mówię ci, że ja tylko przelotem do Rosji.
- Dajemy wam tam popalić, co? Tak łatwo się nie wywiniesz, Gabrielu.
Anioł puścił jego pięści i próbował ominąć, ale ten znów zaleciał mu drogę. Wzięli się za bary, mocując nad starówką aż iskry szły.
- Cieszcie się spokojem w Polsce póki możecie. Widzisz Rosję, Krym, Francję, Belgię? Tu też się rozkręcimy. Wszystko w swoim czasie – obiecywał demon.
- Róbcie, co chcecie. Swoich ochronimy.
Azazel roześmiał się szyderczo.
- Tak jak ochroniliście w II wojnie?
Gabriel nie zamierzał mu tłumaczyć zawiłości boskiej sprawiedliwości i miłosierdzia. Wzbili się wyżej, wirując wokół własnej osi.
- Ja was nie rozumiem, Azazelu – odezwał się anioł, gdy na chwilę zamarli w punkcie równowagi – Czemu wy Szatanowi służycie? Jaką korzyść z tego macie?
- Przyjemność jakiej ty nigdy nie zaznasz, prawiczku. Z dziewkami można pochędożyć.
Teraz to anioł roześmiał się głośno.
- Dawne dzieje. Trochę żeście pochędożyli, a potem chlust! I was deszczyk obfity pogonił, wasze bękarty potopił i tyle wam z chędożenia zostało. Jeno tysiąclecia celibatu. I co to za korzyści?
Azazel, zacinając się w złości, nic nie odpowiedział. Zaczął machać skrzydłami, wytwarzając pole energii. Zaraz to samo Gabriel uczynił. Wiązki naładowanych cząstek, sycząc, uciekały z wirującego dysku, który się między nimi utworzył.
- Wy zawsze oszukujecie – ozwał się nieoczekiwanie demon.
- Oszukujemy?
- Jak nie dajecie nam rady, to zaraz wam Michał pomaga.
- To niech wasz szef też wam pomoże.
Azazel wiedział, że szef mu nie pomoże. Był co prawda najbardziej niegodziwy i najmocniejszy spośród nich, ale nigdy nie mogli liczyć na jego wsparcie. Więcej nie rozmawiali. Zawiśli nad Warszawą, mocując się w sferze transcendentnej, ponad głowami niczego nieświadomych śmiertelników.
"Zaufanie to w tym świecie towar deficytowy i luksus, na który nie zawsze nas stać" (Gunnar)

Tagi:

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014
Posty: 969

Anioły i Demony

Post#2 » 9 miesiące temu (23 gru 2017, o 19:06)

Pomysł dobry i dość zgrabnie przedstawiony, ale niedopracowany. Stwarza wrażenie pisanego na kolanie. Wato byłoby rozwinąć i uporządkować. Widać wiele niewykorzystanych możliwości. I kwestia zakończenia - może lepiej dać bardziej konkretne?
Czytało się dobrze.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1384

Anioły i Demony

Post#3 » 8 miesiące temu (27 gru 2017, o 09:00)

Zgadzam się z Gorgim. Czyta się lekko, z zaciekawieniem, pomysł, chociaż nie super oryginalny, to ma swój potencjał - niewykorzystany.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Anioły i Demony

Post#4 » 8 miesiące temu (4 sty 2018, o 13:11)

Zgadzam się w pełnej rozciągłości z Gorgim i Karen. Pomysł ma potencjał, ale widać od razu, że to spory materiał zamknięty w zbyt krótkiej formie.
Sama miniatura wygląda bardziej jak "szkielet" tekstu - tak, jakbyś zapisał dialogi i pojedyncze zdania na szybko w momencie, gdy wpadły ci do głowy, by ich nie zapomnieć (przynajmniej ja tak często zapisuję na świeżo). Rozpoczynasz lub szczątkowo wspominasz różne wątki (bardzo ciekawe), ale ich nie rozwijasz. Dialogi sprowadzają się tylko do tych "funkcyjnych", nie wykraczają poza zdradzenie informacji istotnych dla sytuacji, opisy są raczej zdawkowe lub nawet szczątkowe miejscami. W zasadzie ani jedno, ani drugie nie jest rozbudowane ani dopieszczone. Tekst wygląda, jakby poskąpiono mu słowa.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Gunnar
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 29

Anioły i Demony

Post#5 » 8 miesiące temu (4 sty 2018, o 18:05)

Dzięki za komentarze.
Zważcie, że utwór ten oznaczyłem tagiem "miniatura". Takim miał być w zamierzeniu. Ilość niedopowiedzeń też jest zamierzona - by wywoływać refleksję i dawać czytelnikowi pole do rożnych interpretacji.
Pozdrawiam
"Zaufanie to w tym świecie towar deficytowy i luksus, na który nie zawsze nas stać" (Gunnar)

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1703

Anioły i Demony

Post#6 » 8 miesiące temu (7 sty 2018, o 22:17)

Są pomysły, które można przekuć w miniaturę, a są takie, które bardziej podpadają pod dłuższy tekst. Pomysł zawarty w tej prozie, zakwalifikowałbym do drugiej kategorii, lecz przy odrobinie dłuższej pracy i dopisaniu paru zdań można pokusić się o nie rozwijanie go. Czytelnik ma zwykle pojęcie o geopolityce, o tym kim są dwaj rozmówcy, ale dlaczego Gabriel, będący przecież archaniołem, jednym z najważniejszych, jest uważany za słabego? Z jakiego powodu Mąciciel nie chce pomóc swym sługom?
Mógłbyś dokończyć otwarte treści paroma zdaniami.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Gunnar
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 29

Anioły i Demony

Post#7 » 8 miesiące temu (11 sty 2018, o 03:00)

DuralT pisze:Czytelnik ma zwykle pojęcie o geopolityce, o tym kim są dwaj rozmówcy, ale dlaczego Gabriel, będący przecież archaniołem, jednym z najważniejszych, jest uważany za słabego? Z jakiego powodu Mąciciel nie chce pomóc swym sługom?

O, to nie są trudne sprawy.
1. To taki przytyk demona, a wiadomo, że one nie są miłe ;)
A gwoli ścisłości żaden ortodoksyjny tekst biblijny nie nazywa Gabriela archaniołem. Jedyny nazwany tym tytułem jest Michał.
2. Szatan jak to Szatan - samolubny, zaopatrzony w siebie, jest od rozkazywania a nie pomagania. No i wie, że Michała nie przemoże.
To raczej sprawy, które można łatwo z podstawowej wiedzy około religijnej wywnioskować.

Pozdrawiam
"Zaufanie to w tym świecie towar deficytowy i luksus, na który nie zawsze nas stać" (Gunnar)

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1703

Anioły i Demony

Post#8 » 8 miesiące temu (11 sty 2018, o 07:53)

Co do pierwszego, tak mogę potwierdzić, że nie jest on w ewangelii św Łukasza nazywany archaniołem, nawet nie jest aniołem, a posłańcem, będącym najbliżej Stwórcy, w ST u Daniela występuje jako mąż Gabriel (korzystam tu z łacińskiego przekładu, ponieważ w grece mam tylko NT), ale uważam, że świętych ksiąg nie należy rozumieć dosłownie, lecz interpretować. Zgodnie z nauką kościoła katolickiego, Gabriel jest jednym z najwyższych aniołów, czyli archaniołem.
Co do drugiego, po prostu byłem ciekaw. Prócz tego, były to jedynie przykładowe pytania.
Również pozdrawiam.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Wróć do „Proza: fantastyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości