Gdzie poległa mantikora [Wiedźmin]

Okiem wyobraźni. Proza spod znaku fantastyki: fantasy, science fiction oraz horror.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1703

Gdzie poległa mantikora [Wiedźmin]

Post#1 » 7 miesiące temu (4 lut 2018, o 23:52)

Równie dobrze mógłbym nie oznaczać tego w tagach, ale pisałem to z zamiarem przedstawienia sceny z uniwersum wiedźmina, bez udziału takowego. Jest to związane wybitnie z grami, a konkretniej z dodatkiem do trzeciej części.

Soczysta zieleń pokrywała zeszłoroczną, zeschniętą trawę i odsyłała skruszone źdźbła ku żyznej glebie. Czarnoziem nie tworzy się z niczego. Step rządzi się swoimi prawami, a cyrkulacja materii w przyrodzie jest jego aksjomatem.
Czerniejący wśród ożywających burzanów trup, powoli godził się z nieuchronnym losem. Leżał tu od zimy, konserwującej na ten czas swym mroźnym oddechem zwłoki. Teraz był pożywką dla różnego rodzaju robactwa, które postanowiło wykorzystać nieświeże źródło jedzenia, również jako miejsce rozrodu.
Jeździec zatrzymał się przy nadjedzonym ciele. Uważnie przyjrzał się ofierze któregoś z patroli hordy. Po zejściu z ryżego wałacha chwycił łańcuszek oplatający szyję nieboszczyka. Zdobiła go głowa mantikory.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Tagi:

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1384

Gdzie poległa mantikora [Wiedźmin]

Post#2 » 7 miesiące temu (5 lut 2018, o 08:33)

Meh, myślałam, że będę miała dłuższą lekturę, a tu drabble! <smuteczek>
A więc tak, ogólnie mi się podoba, ale kilka rzeczy mi zgrzytnęło:
Soczysta zieleń pokrywała zeszłoroczną, zeschniętą trawę i odsyła skruszone źdźbła ku żyznej glebie.
''pokrywała'' i ''odsyła'' - dwie różne formy czasowników, przeszła i teraźniejsza, w jednym zdaniu zgrzytają.
Leżał tu od zimy, która na jakiś czas zakonserwowała swym mroźnym oddechem zwłoki. Teraz był pożywką dla różnego rodzaju robactwa, które postanowiło wykorzystać nieświeże źródło pożywienia, również jako miejsce rozrodu.
Dwa razy ''która'' zdanie po zdaniu. ''Pożywką'', ''pożywienie'' - też trochę za podobne słowa. ;)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1703

Gdzie poległa mantikora [Wiedźmin]

Post#3 » 7 miesiące temu (5 lut 2018, o 11:00)

Karen pisze:Meh, myślałam, że będę miała dłuższą lekturę, a tu drabble! <smuteczek>
A więc tak, ogólnie mi się podoba, ale kilka rzeczy mi zgrzytnęło:
Soczysta zieleń pokrywała zeszłoroczną, zeschniętą trawę i odsyła skruszone źdźbła ku żyznej glebie.
''pokrywała'' i ''odsyła'' - dwie różne formy czasowników, przeszła i teraźniejsza, w jednym zdaniu zgrzytają.
Leżał tu od zimy, która na jakiś czas zakonserwowała swym mroźnym oddechem zwłoki. Teraz był pożywką dla różnego rodzaju robactwa, które postanowiło wykorzystać nieświeże źródło pożywienia, również jako miejsce rozrodu.
Dwa razy ''która'' zdanie po zdaniu. ''Pożywką'', ''pożywienie'' - też trochę za podobne słowa. ;)

Poprawione i dziękuję za lekturę.

Jeśli jest zapotrzebowanie na dłuższe formy, to również i taką mogę spłodzić.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1384

Gdzie poległa mantikora [Wiedźmin]

Post#4 » 7 miesiące temu (5 lut 2018, o 11:04)

Ja tam zawsze chętnie czytnę Twą twórczość. Trochę pomarudzę (jak widać powyżej), ale całkiem ją lubię. ;)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1703

Gdzie poległa mantikora [Wiedźmin]

Post#5 » 7 miesiące temu (5 lut 2018, o 11:30)

To marudź jak najwięcej ;-)
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Wróć do „Proza: fantastyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości