Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Event Noc Świętojańska - zachęcamy do czytania prac uczestników!
Odsłona poetycka i prozatorska.

Podsłuchane w lesie

Wszelkie formy krótkie prozatorskie. Drabble, miniatury, szorty.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania.

Przydatne definicje
drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
Awatar użytkownika
xeno
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#21 » 6 lip 2019, o 07:36

Skoro już mowa o zrobieniu z tej idei książki to dam możliwe według mnie jej rozwinięcie. Nie będzie to opowieść z żadnymi właściwościami magicznymi ale będzie zawierała w sobie 2 światy. 1-realny i drugi jako uniwersum tekstów autora w książce. Protagonista stwierdziłby że to miejsce ta kotlinka jest idealnym sanktuarium na zebranie myśli po pracy w gazecie (pisze felietony.. albo coś) i zawsze lub co pare dni (by zachować realizm) daje się mu usłyszeć kogoś z jego sąsiedztwa mówiącego o swoich problemach, problemach innych etc. etc. Głw. Bohater brałby tedy tematy ich rozmów i zrobiłby z swojego sąsiedztwa całe królestwo. A postacie sąsiadów były w nim postaciami fantastycznymi z przerośniętą najbardziej widoczną cechą realnego siebie... Ten post byłby jako wstęp z dodatkiem tej całej inspiracji uczynieniem z tego sanktuarium oraz efektem końcowym manipulacji informacją Głw.Boh. która skończyłaby się pozytywnie. Bohater rozochocony pozytywnym efektem (Np. Więcej osób czyta to to jego). Zacząłby pisać więcej takich przypadków a efekty zaczęłyby być coraz to bardziej pozytywne (Ludzie dosłownie czytaliby by bajki jak rozwiązać ich problem w moralny sposób, w niekrótki czas po zdobyciu problemu). Jednak po pewnym czasie... gdzieś w środku rozwinięcia paru ludzi się połapuje i zaczynają wykorzystywać to do złych celów. Dodatkowo całe sąsiedztwo ma teraz chore wręcz religijne nastawienie do tych tekstów i słucha się wszystkiego co powiedzą. I Na zakończenie pozostają 3 drogi rozwoju. Protag. Jako zły tyran sterujący wolą całego swojego malutkiego świata. Człowiek który chciał dobrze ale posunął się za daleko więc wykazuje skruche. i 3cie gdzie wszyscy w sąsiedztwie połapują się w podsłuchach bohatera i dają mu trochę ostracyzmu społecznego (może rewolucji francuskiej). Taka byłaby moja wizja na napisanie z tego większej pracy. Pozwalała by ona na pisanie zarówno epizodyczne jak i strukturalne zależnie od chęci. Pozdrawiam ^^

Tagi:

fillif
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 2
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#22 » 7 lip 2019, o 01:47

Bardzo dobrze mi się czytało i pomysł życiowy.
Jeśli chodzi o książkę to miałbym taki pomysł, że bohater, który do tej pory był nikim, odkrywa dolinę i z jej pomocą przypadkowo zdobywa informacje. Dzięki nim rozwiązuje jakiś problem (co pozwala mu wspiąć się po drabinie społecznej). Później postanawia nauczyć się jak działa dolina i może z pomocą jakiś narzędzi mieć możliwość usłyszenia dowolnego miejsca. Następnie dzieją się jakieś przypadki w mieście, które rozwiązując, bohater zostaje kimś naprawdę ważnym i zyskuje znajomości. Za tymi sytuacjami stała jednak pewna osoba, która byłaby antagonistą. Działałby sam, manipulując ludźmi sam bez mówienie wszystkiego wprost, więc bohater nigdy by nic na jego temat nie usłyszał. Antagonista by z czasem ogarnął dolinę i by ją np. podpalił. Główny bohater musiałby znaleźć sposób na pokrzyżowanie planów łącząc kropki z poprzednich sytuacji i wykorzystać zdobyte kontakty.
Nie wiem szczerze czy to oryginalne czy ciekawe, ale może pomoże.

Awatar użytkownika
Marian
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 615
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#23 » 7 lip 2019, o 11:11

Xeno i Fillif, bardzo dziękuję za pomysły.
Czuję się wywołany do tablicy, ale nie wiem, czy sprostam takiemu zadaniu.
W każdym razie prześpię się tym tematem.

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2353
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#24 » 7 lip 2019, o 11:55

Marian pisze:...ale nie wiem, czy sprostam takiemu zadaniu.
Marianie, kiedy zadaję sobie takie pytanie, piszę kilka krótkich tekstów, które zahaczają o temat. Potem siadam do owych tekstów po jakimś czasie, aby stały się bardziej wypasione. Kiedy łączę to, co napisałem, jest "z górki". Kłopoty (do rozwiązania) pojawiają się, gdy czytam całość i usiłuję dopracować szczegóły, ale... nie bez kozery mówią, że Diabeł (w moim przypadku zazwyczaj Tworylny, rzadziej Szypowaty) tkwi w szczegółach.

Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 72
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#25 » 7 lip 2019, o 12:01

Świetnie się to czyta. Bardzo lekko i przyjemnie :)
Try to be good even when nobody's watching you

Woogi
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 31
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#26 » 7 lip 2019, o 15:28

Bardzo mi się podoba klimat tej sceny. A raczej - tego opowiadania, bo choć zdaje się ono być sceną jedynie, to zasługuje na miano pełnoprawnego opowiadania. Ładne są tu dekoracje, które od razu wciągają widza (tak, widza, nie czytelnika, bo ten tekst widać) w realia gór.
Przypadł mi do gustu sposób, w jaki odmalowałeś obgadywanie. To wydaje się być już gdzieś słyszane. :)
Fajne to, podoba mi się.

Awatar użytkownika
Marian
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 615
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#27 » 9 lip 2019, o 12:32

szczepantrzeszcz pisze:
Marian pisze:...ale nie wiem, czy sprostam takiemu zadaniu.
Marianie, kiedy zadaję sobie takie pytanie, piszę kilka krótkich tekstów, które zahaczają o temat. Potem siadam do owych tekstów po jakimś czasie, aby stały się bardziej wypasione. Kiedy łączę to, co napisałem, jest "z górki". Kłopoty (do rozwiązania) pojawiają się, gdy czytam całość i usiłuję dopracować szczegóły, ale... nie bez kozery mówią, że Diabeł (w moim przypadku zazwyczaj Tworylny, rzadziej Szypowaty) tkwi w szczegółach.


Pożyjemy, spróbujemy, zobaczymy.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Marian
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 615
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#28 » 9 lip 2019, o 12:33

Jonasz1 pisze:Świetnie się to czyta. Bardzo lekko i przyjemnie :)


Dzięki za dobre słowo.

Awatar użytkownika
Marian
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 615
Zobacz teksty użytkownika:

Podsłuchane w lesie

Post#29 » 9 lip 2019, o 12:36

Dziękuję Woogi za wizytę i komentarz.

Woogi pisze:To wydaje się być już gdzieś słyszane. :)

Zapewne tak, bo chyba wszystkie obgadywania brzmią podobnie

Wróć do „Miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości