Opowiadania z jednej kartki - #4 Architekci

Wszelkie niedługie formy prozatorskie. Drabble, miniatury literackie i szorty ze wszystkich możliwych gatunków, również proza poetycka. Prosimy o odpowiednie tagowanie tekstów, zgodnie z jego gatunkiem i formą.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania. 

 

Przydatne definicje 

drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów 

 

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 znaków 

 

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą 

 

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".  

Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".  

Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kris Shibot
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Opowiadania z jednej kartki - #4 Architekci

Post#1 » 18 wrz 2020, o 16:30

#4 Architekci 

- Hej Lar, zaraz się zaczyna ! - Kier przemknęła koło niego niczym błysk i wylądowała na swoim ulubionym miejscu – Zdążysz ? 

Lar spokojnie odsunął się od symulatora. 

- Zdążę, zdążę. – Wyłączył urządzenie i zamknął oczy. – I tak nic nie mogę wymyśleć. 

Spojrzał na Kier – była już na uroczystym otwarciu. Nie pozostało mu nic innego jak też dołączyć. Zamknął oczy i się wyciszył. Sygnał był dość silny. Pewnie dlatego, że dość spora liczba uczestników zadeklarowała udział. Zsynchronizował się. 

- Zdążyłeś w ostatnim momencie. – usłyszał Kier koło siebie. Niemal w tym samym momencie na środku rozbłysły światła.  

- Witamy wszystkie zespoły, które zadeklarowały udział w tym niezwykłym wydarzeniu. – Przewodnicząca Komisji wysunęła się do przodu – Dziękuję bardzo za przybycie jak i za chęć udziału w tym epizodzie, który, przypomnę, odbywa się tylko raz na 10 Alt. Macie wielką szansę tworzenia. Nie zmarnujcie tego. Szczegóły przekaże Sekretarz. Proszę bardzo, Kert. 

- Szanowni – głos Kerta był niski i poważny – rozpoczynamy pierwszy etap i jak wiecie w tym etapie macie dowolność tworzenia. Każdy zespół otrzymał nową sferę, w której ma tworzyć. Na pierwszy etap macie 1 Qwert. Będziemy oceniać skomplikowanie projektów, współzależność obiektów, ich inteligencję, złożoność, zdolność przetrwania, dalszego tworzenia i rozwoju. Wszystkie informacje są dostępne. Powodzenia. 

Sygnał się skończył. 

- Spójrz jakie małe sfery dali – Usłyszał Kier. 

Otworzył oczy. 

- QGJ456 to nasza – powiedział. – Gdzie reszta zespołu ? 

- Są ! – Kier jak zwykle nie mogła spokojnie wytrzymać – Są już wszyscy ! 

Lar wyczuł obecność pozostałych. 

- Słuchajcie, wszystko już wiecie bo udostępniłem zaraz po uroczystym otwarciu. Nasza sfera to QGJ456. Wbrew pozorom 1 Qwert to nie jest dużo czasu. Zaczynajmy, każdy wie co do niego należy. Sprawdzaliśmy to na symulatorze. Teraz czas wtłoczyć to w sferę. Przypominam, że sfera posiada ograniczenia. Miejcie to na uwadze. Spotykamy się tak jak zawsze. Zaczynamy. 

 

(1 Qwert później) 

 

- Komisja po przeanalizowaniu wszystkich projektów rekomenduje przejście do drugiego etapu zespołów z wykazu Alfa. Wszystkie dotychczasowe sfery zostaną przekształcone w antymaterie. Dziękujemy za udział i zapraszamy na kolejną edycje wszystkie zespoły, które odpadły.- Sekretarz zamilkł na chwilę udostępniając informacje. 

- W drugim etapie zwycięskie zespoły pracują razem w nowej, jednej i wspólnej sferze. W sferze stworzyliśmy specjalne środowisko o czym dowiecie się z rdzenia. Na wdrożenie projektu macie 2 Qwerty. Kolejne 3 Qwerty to czas kiedy będziemy obserwować rozwój sytuacji w sferze bez żadnej ingerencji. Ostateczny werdykt i decyzja co do sfery nastąpi więc za 5 Qwertów. Powodzenia. 

- Nie przeszliśmy – powiedziała Kier. 

- Wiem – odrzekł Lar. – Zabrakło nam jednego miejsca. Zobaczę choć jakie mają warunki w drugim etapie.  

Podłączył się i zaczął przeglądać informacje – „Sfera o środowisku płynno – stałym. Siła stała działająca do podłoża, siły wektorowe. Atmosfera. Główny składnik istnienia – CoHns. Współistnienie. Fala czasowa..” 

- Łatwo nie będą mieli – westchnął i wrócił do symulatora. – Ale nawymyślali. 

Podłączył pamięć i załadował swój projekt.  

- Czegoś nam zabrakło – pomyślał – Jedno miejsce. Coś tu trzeba zmienić. 

 

Trzy cykle później odebrał silne wezwanie na spotkanie emitowane przez Komisję. Szybko zsynchronizował się z sygnałem. 

- Jak wiecie doszło do niedopuszczalnego incydentu – Przewodnicząca świeciła mocnym, silnym światłem – Jeden z zespołów nie wypracował porozumienia z pozostałymi i w efekcie zniszczył wszystko to co do tej pory stworzono w sferze drugiego etapu. Deaktywowano wiele istnień i pomimo tego, że były to prymitywne organizmy nie powinno się tego robić w ten sposób. Przez akt zniszczenia środowisko sfery zostało zmienione na bardzo długi czas i obecnie nie nadaje się do tworzenia z utrzymaniem nałożonych przez nas ograniczeń. Zdecydowaliśmy się nie transformować zmienionego środowiska. Poczekamy aż samo wróci do pierwotnego stanu. Ponadto, zespół, który dokonał zniszczenia zostaje usunięty. Na jego miejsce zostaje powołany zespół L456, któremu zabrakło jednego miejsca aby przejść do etapu drugiego. Macie więcej czasu na projekt. Zróbcie to dobrze i wypracujcie porozumienie. Powodzenia. 

Sygnał się urwał. Lar zobaczył wpatrzoną w niego Kier. 

- Jesteśmy w drugim etapie – powiedział – Ściągnij wszystkich. 

Zespół L456 zebrał się prawie natychmiast. Wszyscy już wiedzieli. 

- Jesteśmy w drugim etapie. Trzymamy się dalej naszego projektu choć wprowadziłem ostatnio małe zmiany. Musimy też dopasować projekt do tego co już zrobiły zespoły z Alfa. Spotkania mają raz w cyklu więc bierzemy udział w najbliższym. Otrzymaliśmy już dostęp. Nasza nowa, wspólna sfera to GA40075IA. Proszę dokładnie zapoznać się z zasadami, ograniczeniami i wytycznymi co do projektu w tej sferze. Po spotkaniu z resztą zespołów ustalimy szczegóły. Mamy trochę więcej czasu gdyż w naszej nowej sferze obecnie nie ma warunków na utrzymanie istnienia na powierzchni. Przez akt zniszczenia zaburzono zmianę energii wewnętrznej układów. Następne ustalenia na spotkaniu wszystkich zespołów GA40075IA. 

Lar uśmiechnął się i zbliżył do symulatora. 

- Teraz damy radę – pomyślał. 

- Pewnie, że damy – usłyszał Kier – kto jak nie my ! 

◊ 

Spotkanie zespołów GA40075IA zaczęło się jak zwykle z opóźnieniem. Część zespołów nie mogła oderwać się od swojej pracy i trzeba było czekać. Pozostali zaczęli więc omawiać miedzy sobą nowe ustalenia. Nagle w rdzeniu spotkania zabrzmiał pewny głos. 

- Szanowni, jestem Lar i prowadzę zespół L456. Jak wiecie dołączamy do projektu w dość niecodziennych okolicznościach jednak mam nadzieję, że to nie wpłynie na naszą współpracę. Chciałbym wam przedstawić w skrócie nasz projekt. – Zamilkł na chwilę by spojrzeć na swój zespół, z którego był bardzo dumny. 

- W naszym założeniu w sferze będzie dominował jeden inteligentny gatunek, który będzie górował nad pozostałymi. Nie będzie miał jednak całościowej przewagi w siłach wektorowych odnoszących się do materii własnej a w dziedzinie intelektualnej i mentalnej. Będzie słaby ale jeżeli dobrze poprowadzi swój rozwój stanie się najsilniejszym będąc dalej słabym. Początek projektu zakłada ograniczenie jego rozwoju do samostanowienia z pozycji prymitywnej. Do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak to się dalej potoczy. Dlatego uważam, że jest to ciekawy eksperyment, z którego możemy wyciągnąć wnioski na przyszłość. 

Na spotkaniu zaległa cisza. Wszystkie światła były skierowane na Lara. 

- Ile osobników tego gatunku macie zamiar wpuścić do sfery ?– dobiegło pytanie z rdzenia. 

- Jeszcze nie wiem – odpowiedział Lar –Uważamy jednak, że należy zmienić podejście i dać nowym istnieniom możliwość reprodukcji. Tak jest w naszym projekcie. 

- Ale przecież możemy stracić nad tym kontrolę – odezwał się ktoś. 

- Transformujemy wtedy sferę w antymaterie – powiedział dotychczas niezauważony Sekretarz Kert. 

- Czyli… - wyraźnie zaskoczony Lar szukał odpowiednich słów - możemy wdrożyć reprodukcje gatunków ? 

- Myślę, że nie ma ku temu przeszkód – Kert wyciszył się. 

- Tak więc – Lar kontynuował bardziej pewny siebie – proponujemy wdrożenie reprodukcji dla wszystkich gatunków zaimplementowanych w sferze. Proponujemy powiązane gatunków zależnościami i potrzebami z zachowaniem nadrzędności jednego gatunku, który ma przewodzić. Wiem jak duże jest ryzyko ale najwyższy czas zrobić coś innego a nie co 10 Alt budować takie same sfery. Chcecie być zapomniani zaraz po zakończeniu projektu czy chcecie przejść do wyższych warstw światła ? 

Na spotkaniu zaległa kompletna cisza. Nikt się nie odezwał. 

- Proponuje wyposażenie głównego gatunku w wolną wolę, z której będzie korzystał kiedy będzie chciał. Bez ograniczeń – dodał Lar. 

- To zbyt ryzykowne – dobiegło z rdzenia 

- Wiem ale proszę was – zróbmy coś innego. Coś czego jeszcze nie było. Mamy dwa Qwerty kiedy możemy…. 

Lar przerwał i dokładnie sprawdził rdzeń. Sekretarz Kert opuścił spotkanie. 

- …kiedy możemy ingerować, ukierunkować ten jeden gatunek. Oczywiście nie bezpośrednio ale pośrednio możemy podsuwać wskazówki. Niech to wszystko się rozwija a główny gatunek niech przewodzi. Niech to się toczy swoją bio-linią. Czegoś takiego jeszcze nikt nie zaprojektował i nie wdrożył przed nami. Zróbmy to. Rozumiecie jak fascynujące będzie obserwowanie rozwoju życia w tej sferze ? 

- A co jeśli ten twój wielki czy jak go tam nazwałeś, główny gatunek zacznie niszczyć sferę ? – Jakh z zespołu D221 był wyraźnie sceptycznie nastawiony do pomysłu Lara – Chcesz mu dać wolną wolę więc będzie mógł robić co będzie chciał ? Co jeśli zacznie zabijać inne gatunki bo taki będzie miał kaprys ? Co jeśli rozmnoży się jak wirus i opanuje sferę, zużyje ją ? Co wtedy ? Co wtedy będziesz obserwował ? 

Spotkanie zabłysło silniejszym światłem, wszyscy wyraźnie byli poruszeni wypowiedzią Jakha i czekali na odpowiedź Lara. 

- Wtedy – Lar spojrzał w stronę swojego zespołu – uznam mój projekt za błąd. Będę obserwował jak umiera sfera a wraz z nią moja wizja. Będę żałował zaprojektowania tego gatunku patrząc jak niszczy siebie i wszystko inne. I wyciągnę wnioski aby nigdy więcej tego nie robić. 

Lar wrócił na miejsce w pełnej ciszy. Nikt nie zabrał głosu. Minęło parę chwil nim usłyszeli głos Sekretarza 

- Rozumiem, że wszystko omówione. Nie zauważyłem żadnego sprzeciwu ze strony innych zespołów więc wdrożymy propozycje zespołu Lara. Zanim atmosfera na GA40075IA wróci do pierwotnej macie czas aby dopracować zależności istnień, potrzeby i oczywiście surowce. Za pół Qwerta implementujemy w sferze wasz projekt więc się przyłóżcie. Powodzenia.

Pamiętając o przeszłości, porządkuj teraźniejszość i planuj przyszłość...

Tagi:

Wróć do „Miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 29 gości