Boże Narodzenie w Daisy Town

Wszelkie niedługie formy prozatorskie. Drabble, miniatury literackie i szorty ze wszystkich możliwych gatunków, również proza poetycka. Prosimy o odpowiednie tagowanie tekstów, zgodnie z jego gatunkiem i formą.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania. 

 

Przydatne definicje 

drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów 

 

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 znaków 

 

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą 

 

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".  

Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".  

Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.

Awatar użytkownika
agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1961
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#1 » 22 sie 2015, o 19:12

To właściwie jest pierwowzór drabble.  

 

Wszyscy czekali z niecierpliwością na ten jeden szczególny wieczór, który nadchodzi tylko raz w roku, dlatego jest taki oczekiwany i wyjątkowy. Śnieg przykrywał ogrody i drogi pewnego angielskiego miasteczka, gdzieniegdzie stał dumny bałwan, a domy uginały się pod ilością kolorowych lampek. Na stole stawiano pyszne dania albo przystrajano choinkę bombkami.  

Cały ten obrazek napawał nostalgią i czułością. Jednak każda rodzina spędzała właśnie tę godzinę w inny sposób: Lewisowie siadali do kolacji, uśmiechając się do swoich dzieci i wnucząt. Ponieważ Eliotowie zjedli dziś wcześniejszy świąteczny posiłek, teraz śpiewali kolędy przy akompaniamencie fortepianu. Mary Grey dokazywała na bujanym koniku, głośno piszcząc z zachwytu, a Harry Nesbit pałaszował z apetytem świąteczne wypieki. Pani Radcliffe czytała książkę przy kominku, natomiast zgorzkniały pan Fielding mordował swoją żonę, ale wcale nie dlatego, że zupa była za słona.  

(Za kilka dni wszystko wyjdzie na jaw, lecz to całkiem inna historia).  

W każdym razie cokolwiek w tym momencie robi mieszkaniec Daisy Town, nie ominie go podarek. Niestety, tylko pani Fielding nie rozpakuje swojego prezentu.


Tagi:

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5907
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#2 » 11 wrz 2015, o 14:01

Lubiłam ten tekst w wersji drabble i w tej też mi się podoba. Może nawet zyskuje dzięki dodaniem tych kilku zdań?  

Tak czy siak, podoba mi się zestawienie typowego, angielskiego miasteczka z mordem. Czasem nie mamy pojęcia, co dzieje się u sąsiadów dom dalej, a chyba każdy zna jakąś upiorną historię o swoim mieście. Klimat świątecznych przygotowań tylko dodaje tutaj niepokoju. Bardzo lubię takie pomysły, kojarzą mi się z angielskim humorem.

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Konrad Mazur
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 114
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#3 » 11 wrz 2015, o 14:38

Pani Radcliffe kojarzy mi sie z nazwą osady w grze Dragon Age.  

Fajnie skomponowane, z zaskakującym zakończeniem


Awatar użytkownika
agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1961
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#4 » 13 wrz 2015, o 15:36

Tak sobie pomyślałam, że chyba wypada coś odpisać, skoro Camenne i Kondrad pochylili się na moim tekścikiem... 

 

Camenne pisze:Tak czy siak, podoba mi się zestawienie typowego, angielskiego miasteczka z mordem.
 

Dopiero po umieszczeniu drabble w dziale pojedynków i kilku komentarzach, uzmysłowiłam sobie, że jestem przecież pod wpływem serialu o pannie Marple i pewnie dlatego nawiedził mnie ten upiorny pomysł.  

 

Konrad Mazur pisze:Pani Radcliffe kojarzy mi sie z nazwą osady w grze Dragon Age.
 

A nazwiska zaczerpnęłam z książek, ułożonych na moich półkach.  

Np. Radcliffe to Ann Radcliffe, autorka "Tajemnica zamku Udolpho".


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2646
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#5 » 14 wrz 2015, o 21:25

Czytało się miodnie, ale koniec jakiś taki... Nie mogę powiedzieć, że kiepski, jednak dwa dobre pomysły wcale nie oznaczają, że będzie dwa razy lepiej. Wyszło gorzej. Zapuenciłaś Swój tekst. Wszystko płynęło, do owej parentezy, która przeszkadza. 

W każdym razie cokolwiek w tym momencie robi mieszkaniec
...i w tym momencie mój nastrój prysnął tak samo w pierwszym jak i w drugim czytaniu. W kwestii miłości do wielokropków jestem odosobniony, ale pozwolę sobie zaproponować: "Podarek nie ominie żadnego mieszkańca Daisy Town... tylko pani Fielding nie rozpakuje swojego prezentu."

Awatar użytkownika
Kiwi
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 556
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#6 » 20 wrz 2015, o 00:30

Podoba mi się fajny tekst, ale nie jako miniaturka, tylko wstęp, to dłuższego opowiadania. 

Tak jak mówisz, była już Marple, i wiele, wiele, innych, wiec pomysł wcale nie taki oryginalny, ani porywający. Znamy już ten scenariusz bardzo dobrze. Ale fajnie byłoby rozwinąć tekst i pokombinować, i atmosfera fajna. 

Czytałabym, gdybyś próbowała zmienić to w cos dłuższego. 

 

Ach i podoba mi się tytuł. Daisy Town brzmi, jak nazwa parku rozrywki.


Awatar użytkownika
agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1961
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#7 » 20 wrz 2015, o 21:18

szczepantrzeszcz pisze: jednak dwa dobre pomysły wcale nie oznaczają, że będzie dwa razy lepiej.
 

W moim tekście są aż dwa pomysły i do tego dobre? Nie miałam pojęcia! 

 

szczepantrzeszcz pisze:Wszystko płynęło, do owej parentezy, która przeszkadza.
 

Oj, a czemu? 

Ja jestem z niej taka dumna... 

Potrzebowałam dłuższej pauzy, zanim dotarłam do "w każdym razie". 

 

szczepantrzeszcz pisze: "Podarek nie ominie żadnego mieszkańca Daisy Town... tylko pani Fielding nie rozpakuje swojego prezentu."
 

Czy to ma takie znaczenie, czy będą wielokropki, czy "niestety"? 

 

Kiwi pisze:Znamy już ten scenariusz bardzo dobrze.
 

Miniaturka miała być oparta na kontraście świąt i morderstwa. 

 

Kiwi pisze:Ach i podoba mi się tytuł. Daisy Town brzmi, jak nazwa parku rozrywki.
 

Nazwa miasteczka wymyślona też specjalnie dla kontrastu, bo "daisy" po angielski to przecież "stokrotka".


Awatar użytkownika
Kiwi
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 556
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#8 » 20 wrz 2015, o 21:31

Nie musisz mi niczego tłumaczyć, Agathas. Kontrast świat i morderstw, a zwłaszcza w słodkich, tradycyjnych angielskich miasteczkach, to bardzo popularny temat, wiec trzymam się swojej opinii.

Awatar użytkownika
agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1961
Zobacz teksty użytkownika:

Boże Narodzenie w Daisy Town

Post#9 » 7 maja 2016, o 11:17

He, he, no tak, racja, Nie wiem, czemu, ale zapominam, że przecież duży wpływ wywarł na mnie serial o pannie Marple, może dlatego, że wykorzystałam ten specyficzny klimat morderstwa zupełnie nieświadomie.  

Aha, przypomniałam sobie, że miałam jeszcze napisać, że opowiadanie to za wysokie progi jak na mnie. 

 

Next... 

 

30 marca 2016 - do poprawki. 

 

7 maja - nadal bez poprawki.


Wróć do „Miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości