Zachęcamy do komentowania! Co miesiąc na zwycięzcę tytułu Komentatora Miesiąca czeka nagroda książkowa!

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Długa proza (powyżej 10 stron) publikowana w częściach: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie.
Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
Dla tekstów wieloczęściowych, w treści każdej części należy dodać odnośniki do opublikowanych części: pierwszej, poprzedniej i następnej (jeżeli jest dodana). Służy to ułatwieniu czytelnikom dotarcia do reszty tekstu.
Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#1 » 2 gru 2016, o 10:09

Część poprzednia
Ukryta zawartość
To forum wymaga zarejestrowania i zalogowania się, aby zobaczyć ukrytą zawartość.

Część następna
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Tagi:

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1312

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#2 » 2 gru 2016, o 14:43

Podoba mi się zakończenie. :D reszta rozdziału z resztą też, ale nie będę się rozpisywać, bo już się wymieniliśmy uwagami.
Czekam na więcej;)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#3 » 2 gru 2016, o 15:33

Dziękuję za komentarz, Karen.
Cieszę się, że Ci się podobało.
Pozdrawiam i weny życzę!
PS Czekam na ciąg dalszy Ali... :)
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#4 » 2 gru 2016, o 19:27

Tam gdzieś masz jedną literówkę, ale nie pamiętam gdzie.
Demoniczne jest. Ten Lewij to taki dr Jekyll i mr Hyde. Z jednej strony taki delikatny, skryty, subtelny, filigranowy mężczyzna, a z drugiej - osaczający, władczy i okrutny intrygant. Diabeł o uroczej buzi aniołka. Może dlatego ta postać jest taka ciekawa. Pozostałym, blado przy nim wypadającym postaciom, można by też nadać jakichś wyraźniejszych rysów charakterologicznych.

Pozdrawiam
"Rozebrany cały świat,
A ja chcę patrzeć.
A ja popatrzeć chcę.
Wszystkim piątej klepki brak..."

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#5 » 2 gru 2016, o 19:46

Dziękuję za komentarz, Ann. Masz rację, ordynator jest czarnym charakterem w sterylnych rękawiczkach. :)
Cieszę się, że Ci się podobało. Literówkę znalazłem, dziękuję za wzmiankę o niej.
Pozdrawiam i weny życzę!
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1312

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#6 » 2 gru 2016, o 19:57

W sumie Ann ma trochę racji - uwydatniłabym cechy charakteru pozostałych bohaterów.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#7 » 2 gru 2016, o 20:05

Zastanowię się... Podpowiedzcie mi jak... :)
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#8 » 3 gru 2016, o 09:43

Posłużę się metaforą. Piszący jest jak matka. Rodzi sobie bohaterów. Czy chciałbyś żeby tylko jedno twoje dziecko było powodem do dumy i było indywidualnością? A reszta tłem. Nie. Musisz do każdej z postaci czuć jakieś silniejsze emocje, żadna z postaci nie może być ci obojętna, w każdej z nich musi być jakiś nośnik nieobojętnych tobie prawd, czegoś interesującego. Tak jak każdemu dziecku, musisz poświęcić dużo czasu i serca, tak samo każdej z postaci. Przede wszystkim musisz o nich napisać więcej. Silniej ich nakreślić, skonkretyzować. I musi ci to sprawić radość. Jak będziesz na siłę to robił, no to nic z tego nie wyjdzie. Kim jest Agata, co lubi, jaka była jej przeszłość, to samo - Lejka. Sara mogłaby się trochę zbuntować i wziąć sprawy w swoje ręce - przez dziesięć lat (xd:) mąż się jej nie oddał, to może podstępem go "weźmie"? Niech bardziej będzie widać motywację działań postaci. Czemu demon wybrał Lejkę i Agatę na swoje ofiary? Czemu ożenił się z Sarą, jeśli jej nie kocha? Gdyby kochał, to albo by jej wybaczył, albo by się z nią rozstał, a nie swoją obojętnością prowokował zdradę. Chyba nie z braku laku... żeby miał jakichkolwiek "zakładników"... Może przypomnij sobie jakieś znane ci osoby, które jakoś cię poruszają, ale kompletnie od siebie inne? Przyglądaj się ludziom. Pisanie to czerpanie. Nikt ich za ciebie nie wymyśli. Musisz sam.
"Rozebrany cały świat,
A ja chcę patrzeć.
A ja popatrzeć chcę.
Wszystkim piątej klepki brak..."

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#9 » 3 gru 2016, o 10:07

Dziękuję za podpowiedź, Ann...
Dałyście mi obie do myślenia. :) Straszliwie mi się nie chce przerabać całego Artysty pod kątem postaci, ale cóż... Czego się nie robi dla dzieci?...
Zmiany przemyślę, zajmie mi to chyba duuuużo czasu, więc nie obraźcie się, proszę, jeśli co jakiś czas będę wrzucał na forum nowe rozdziały, nie zmieniając na razie starych części... Muszę to przemeblowanie przetrawić, najpierw chciałbym skończyć fabułę.
Dziękuję Wam bardzo, bardzo za uwagi.
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1312

Artysta, który minął się z powołaniem - rozdział 10

Post#10 » 3 gru 2016, o 13:17

Ja np. nie nie rozwodzę się nad każdym z bohaterów, ale staram się już na początku nakreslić ich mocniejsze cechy.
Ala - jak to główny bohater, najwięcej się go poznaje, ale dajmy na to Gosia - wysokie obroty, ekscytacja, optymizm, hałas, uśmiech; Beata - strach, splątanie, obsesja; pan Zbigniew - taki typowy dobry dziadek, ale z rock'and'rollowym akcentem, Bukowski jak na razie dał się poznać jako typowy młody lekarz, który stara się pacjentów traktować empatycznie i profesjonalnie podchodzić do wszystkiego, a Zakrzewski to jego przeciwnieństwo - stary wyjadacz chleba, bezobcesowy, mówi, co myśli i w sumie po tylu latach nic go już nie dziwi ani nie rusza.
Chociaż tak starałam się ich przedstawić, ale nie wiem jak wyszło. Wyszło? :P
Staram się, żeby każda postać miała jakieś swoje najsilniejsze cechy, najlepiej różne od pozostałych postaci.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Wróć do „Proza: teksty wieloczęściowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość