Krajobraz po wiośnie

Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
Awatar użytkownika
Tjereszkowa
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 312

Krajobraz po wiośnie

Post#1 » 21 mar 2017, o 22:40

Bawię się pilotem. Przynajmniej łóżko mogę kontrolować - podnosi się i opada na żądanie. Uśmiechem udaję gieroja, gdy pochylają się nade mną poważne twarze. Ktoś zaczarowuje zatkaną kroplówkę. Patrzę na przepiękne kolory na rękach. Czy tak czuł się mój miś, któremu w dzieciństwie serwowałam całe serie zastrzyków "najprawdziwiejszą" strzykawką? Żyły strzelają na wiwat, a za oknem wybucha wiosna. Myślę o magnoliach, które, gdzieś tam pewnie, rozchylają cudne pąki. Pod poduszką chowam krwawe plamy (wstyd mi, że znowu - może jutro uda mi się samej zmienić pościel), strach przykrywam kołdrą. I tylko jednej myśli schować nie potrafię - że nie zdążyłam posprzątać na biurku.

Tagi:

mirek13

Krajobraz po wiośnie

Post#2 » 22 mar 2017, o 08:53

Baw się czymś innym, Sowo.
Trauma szpitalnego pobytu, ciężkiej choroby i poczucia uzależnienia od innych.
Taki stan funduje nam często starość i idąca za nią zależność od innych. Parszywie jest doświadczyć tego wcześniej.
Te dziecięce deja vu jest zupełnie na miejscu. To wtórny infantylizm, wynikający z "nie możenia nic".
A że jak to u Ciebie - ciepła miniaturka, taka mniamniusina... No, tu leży jej czarny urok.
Brrrr....

Awatar użytkownika
Marian
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 491

Krajobraz po wiośnie

Post#3 » 22 mar 2017, o 18:02

Czy opisujesz Twoją aktualną sytuację?
Jeśli tak, to życzę Ci szybkiego wydobrzenia i powrotu na normalne tory. :tul:
Jeśli wszystko to wymyśliłaś, to zrobiłaś to dobrze. Chyba tak to jest.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4943

Krajobraz po wiośnie

Post#4 » 22 mar 2017, o 19:20

Bardzo mocny tekst. Nie wiem, czy nie aż za mocny jak na mój gust, raz, że prawie dawka uderzeniowa, bo w bardzo krótkiej formie, i opisane w pozornie ciepłej formie - te wspomnienia z dzieciństwa, przywołanie wiosny. Ten dysonans jest świetny, opisać tak lekko i prawie beztrosko, gdy mowa o pobycie w szpitalu i chorobie, pewnie ciężkiej, to bardzo ciekawa rzecz, ale jako całość - dreszcz mnie przeszedł.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Krajobraz po wiośnie

Post#5 » 22 mar 2017, o 21:53

Przedmówcy powiedzieli w zasadzie wszystko, co chciałbym napisać. Tekst trudny, taka końska dawka do rozmyślań.
Napisany bardzo wprawnie, jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Depakiniarz
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 114

Krajobraz po wiośnie

Post#6 » 22 mar 2017, o 22:38

Tekst mi bardzo bliski, widzę że chyba podzielamy podobne klimaty. Ciężko ubrać to w słowa, ale jest naprawdę na poziomie.

Awatar użytkownika
Tjereszkowa
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 312

Krajobraz po wiośnie

Post#7 » 23 mar 2017, o 09:19

mirek13 pisze:Baw się czymś innym, Sowo.
Trauma szpitalnego pobytu, ciężkiej choroby i poczucia uzależnienia od innych.
Taki stan funduje nam często starość i idąca za nią zależność od innych. Parszywie jest doświadczyć tego wcześniej.
Te dziecięce deja vu jest zupełnie na miejscu. To wtórny infantylizm, wynikający z "nie możenia nic".
A że jak to u Ciebie - ciepła miniaturka, taka mniamniusina... No, tu leży jej czarny urok.
Brrrr....

Czyli tym razem mniamniusie jest ok? :D I dobrze wiesz, że deja vu jest jak najbardziej na miejscu... :) Dzięki za odwiedziny.

Dodano po 1 minucie 12 sekundach:
Marian pisze:Czy opisujesz Twoją aktualną sytuację?
Jeśli tak, to życzę Ci szybkiego wydobrzenia i powrotu na normalne tory. :tul:
Jeśli wszystko to wymyśliłaś, to zrobiłaś to dobrze. Chyba tak to jest.

Dzięki Marianie :). To sytuacja sprzed roku. Skończyła się dobrze, niestety bohaterka wciąż nie posprzątała na biurku :D.

Dodano po 3 minutach 34 sekundach:
Camenne pisze:Bardzo mocny tekst. Nie wiem, czy nie aż za mocny jak na mój gust, raz, że prawie dawka uderzeniowa, bo w bardzo krótkiej formie, i opisane w pozornie ciepłej formie - te wspomnienia z dzieciństwa, przywołanie wiosny. Ten dysonans jest świetny, opisać tak lekko i prawie beztrosko, gdy mowa o pobycie w szpitalu i chorobie, pewnie ciężkiej, to bardzo ciekawa rzecz, ale jako całość - dreszcz mnie przeszedł.

Cieszę się Camm, że tekst działa. W sumie nawet nie było moim zamierzeniem, by był mocny, to raczej skutek uboczny (nomen omen) :D
Dzięki za komentarz.

Dodano po 1 minucie 3 sekundach:
Grafoman pisze:Przedmówcy powiedzieli w zasadzie wszystko, co chciałbym napisać. Tekst trudny, taka końska dawka do rozmyślań.
Napisany bardzo wprawnie, jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam,
Graf

Dziękuję Graf, czasem trzeba coś tam z siebie wymieść... ;)

Dodano po 1 minucie 5 sekundach:
Depakiniarz pisze:Tekst mi bardzo bliski, widzę że chyba podzielamy podobne klimaty. Ciężko ubrać to w słowa, ale jest naprawdę na poziomie.

Dziękuję Depakiniarzu, miło mi. :)

mirek13

Krajobraz po wiośnie

Post#8 » 23 mar 2017, o 09:19

Tym razem tak, Sowo :roll:

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1006

Krajobraz po wiośnie

Post#9 » 23 mar 2017, o 10:41

Dobre, poruszające i prawdziwe - a wiem co mówię, bo niedawno leżałem na podobnym łóżku. Niezwykła zwartość przy jednoczesnej wielotorowości przekazu, rzeczywiście nadaje mu charakter "dawki uderzeniowej".

Awatar użytkownika
Tjereszkowa
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 312

Krajobraz po wiośnie

Post#10 » 23 mar 2017, o 17:45

Dziękuję Gorgiaszu, to duży komplement dla mnie. :)

Wróć do „Proza: obyczajowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości