Oczami frustrata.

Wszelkie formy krótkie. Drabble, miniatury, szorty.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania.

Przydatne definicje
drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1960

Oczami frustrata.

Post#1 » 4 cze 2017, o 22:15

O Boże, znowu ta przeklęta wiosna. Na samą myśl chce mi się łkać. Rany boskie, jak ten czas szybko leci; nieubłaganie, bezlitośnie, ironicznie.
Niedawno była zima. Jeszcze nie zdążyłem nacieszyć się ciszą i spokojem, a już przylazła nowa pora roku. W dodatku przeze mnie najbardziej znienawidzona. Dla mnie mogłaby istnieć tylko zima.
Najgorszy jest chyba środek nocy. Śpię w najlepsze, gdy za oknem zaczynają świergolić te głupie ptasie móżdżki. Człowiek chce pospać, pośnić o czymś miłym, a one, jak na złość, nachrzaniają na całe gardło o czwartej nad ranem. Złośliwe małe bestie. Ptasi koncert, kuźwa, sobie urządzają. Najchętniej wszystkie bym powystrzelał, co do jednego, by wreszcie odzyskać tę cudowną, błogą ciszę.
W ciągu dnia kolejna plaga: bachory. Że też muszą tak drzeć ryje. Czy one nie potrafią już ze sobą normalnie rozmawiać, tylko krzycząc? Moje nerwy są w strzępach przez te małe potwory.
Wcześnie rano mam wyrzuty sumienia, że nie wstaję z kurami, bo już jasno. Wieczorem przychodzi tak późno, że wszelkie przyjemności tracą urok. Jezu Chryste, wszystkiego się odechciewa.
Najgorsze jest jednak słońce. Sprawia, że czuję się jak na przesłuchaniu albo spowiedzi jakiejś. Jakbym był goły, jakby obserwował mnie wielki brat, jakbym był zbiegiem. Chciałbym się ukryć, ale nie mam gdzie, bo chodzi za mną jak szpieg. Czuję się zaszczuty. Mam wrażenie, że jestem na podsłuchu przez FBI. Już prawie biję się w pierś skruszony i łkam: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
O Boże, znowu ta przeklęta wiosna. A wszystko zaczęło się od cholernego kichnięcia. Niech to szl...!
...zima? Skąd nagle zima?
Uff, co za ulga.



*kichnięcie nawiązuje do mojego drabble " Narodziny Wszechświata".

Tagi:

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Oczami frustrata.

Post#2 » 5 cze 2017, o 18:26

Ciekawe rozważanie na temat przemijania. Podobało mi się. I to bardzo.
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Marian
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 526

Oczami frustrata.

Post#3 » 6 cze 2017, o 13:15

agathas pisze:Wciągu dnia kolejna plaga: bachory.

To powinno być napisane "w ciągu".

No, można i tak widzieć wiosnę. Zupełnie niezły tekst.

Kusy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 95

Oczami frustrata.

Post#4 » 6 cze 2017, o 23:25

Przybijam piątkę, bo też nie lubię wiosny, wolę te chłodniejsze miesiące...

agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1960

Oczami frustrata.

Post#5 » 8 cze 2017, o 20:45

No jasne, że "w ciągu". :kuku:

Nie sądziłam, że komukolwiek się spodoba. Wydawało mi się, że tekst to raczej gniot.

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2002

Oczami frustrata.

Post#6 » 8 cze 2017, o 20:57

...zima? Skąd nagle zima?
Uff, co za ulga.
Przyznam, że te słowa popsuły nieco dobre początkowe wrażenie. Gdyby narrator dalej narzekał, że zima niedobra, taka-owaka, że na pewno złapie wirusa, byłoby nieco weselej i chyba bardziej uniwersalnie, tym bardziej, że
W ciągu dnia kolejna plaga: bachory.
...jeżeli komuś plaga bachorów nie odpowiada, to na pewno nie będzie odpowiadać żadna z pór roku :))

...ale nie narzekam, że przeczytałem. Fajniusie.

agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1960

Oczami frustrata.

Post#7 » 8 cze 2017, o 21:09

szczepantrzeszcz pisze:Gdyby narrator dalej narzekał, że zima niedobra


Narzeka na wiosnę, bo latem już się poddaje. :mrgreen:

szczepantrzeszcz pisze:.jeżeli komuś plaga bachorów nie odpowiada

Zapomniałam dodać, że chodzi o bachory drące się pod oknem na placu zabaw. Zimą ich tam raczej nie ma. :mrgreen:

agathas pisze:Niech to szl...!
...zima? Skąd nagle zima?
Uff, co za ulga.

To chyba zbyt subtelne. A może ktoś się domyśli.

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2002

Oczami frustrata.

Post#8 » 9 cze 2017, o 08:46

agathas pisze:Zapomniałam dodać, że chodzi o bachory drące się pod oknem na placu zabaw.
Takie lubię najbardziej. Jedno z najważniejszych przykazań rodzica brzmi: cisza wcale nie oznacza, że nie masz się czym martwić. Z własnej praktyki dodam, że cisza z reguły oznaczała kłopoty, a jak piłowały ryja, to znaczyło że wszystko idzie normalnym torem i można się odprężyć. :))

agathas
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1960

Oczami frustrata.

Post#9 » 10 cze 2017, o 20:06

Masochista?

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2002

Oczami frustrata.

Post#10 » 10 cze 2017, o 23:30

Nie, raczej człowiek ceniący sobie święty spokój i całkowicie akceptujący rozrabiające pod balkonem "mrówy". Od takich małych można się czasami fajnych rzeczy dowiedzieć. :))

Wróć do „Proza: miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości