Balans

Wszelkie formy krótkie. Drabble, miniatury, szorty.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania.

Przydatne definicje
drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 864

Balans

Post#1 » 5 cze 2017, o 23:06

To rodzina się rehabilitowała, nabierała sił między turnusami, na które udało się Bronka zapisać.
Wiem, że nie tylko żona. Widoczne, nieprzemijające kobiece piękno. Chyba tylko ona miała z Bronkiem pozawzrokowy kontakt, oparty na czymś więcej niż atawistycznej pamięci głosu.
Tutaj był ciągle, przelotnie zlany. Pełny pampers ma właściwoście kapilarne, odciąga wilgoć chorego, przeziębionego pęcherza. Wiem, że taki działa, jak niewysychające źródło, z cykliczną częstotliwością minigejzeru mimo prób tamowania świeżym pampersem.
Po wczesnej kolacji pilnowałem wszystkich przewiniętych z porobionymi toaletami - poręczny dzwonkowy. Ten były kierowca autobusu w corralu łóżka ciągle pożyteczny dla społeczeństwa, zdjętą skarpetą kilka godzin przecierał kurz na drewnianych listwach.
Przyszły Szwadrony Śmierci. Kurwa, napatrzyłem się na pracę pielęgniarek, to wiem, że dla niektórych te miano jest niesprawiedliwe - jeżeli można bez szacunkowych proporcji.
Wsadziła rękę, tylko pod kołdrę.
Suchy - powiedziała. Mnie nie kupiła na takie alibi. Jeszcze nie mogłem sprawdzić i chyba spędził całą noc w Zatoce Mokrego Pirata.
Na poczet kary była brzydka i gruba.

Hieronim po wylewie miał także zaburzenia mowy. Żona go rozumiała.Pielęgniarka, sąsiadka z miejsca zamieszkania doglądała ponadnormatywnie.
Zaśmiał się do mnie całkiem normalnie, jak zagadywany odpowiedziałem bezradnie:
- nem èrtem, ja po madziarsku umiem tylko parę słów.

Kiedy zapracowałem na przeniesienie z sali ciężkich przypadków, trafiłem na te koty.
Endemiczne, w położonym pośród gór byłym sanatorium dla oficerów Luftwaffe. Miały za daleko do najbliższych kotek na wioskowych dachach. Dożywiane przez nierehabilitowanych z przypadłości braku genetycznego myślenia, wszystkie w te same wzory, w tych samych miejscach na sierści chore, parchate, mnożyły się między sobą jak niejedna dynastia.

Te Habsburgi dokarmiała taka jedna z metalowymi implantami.
Powiedziałem jej:
- Pani, za dokarmianie tych sierściuchów nawet ślepy gromowładny Zeusa, przy pierwszej burzy posiądzie Panią poprzez ten pioruchron.

Więcej złego wolę nie pamiętać.
Jedna z kobiet była krojona na tej samej neurochirurgii. Odbarczali jej kręgosłup, zbyt nerwowy wobec braku przeciwwagi dla dużego biustu . Każdy wart wewnętrznej konspiracji, Mundek szyfrował jako Michałki.
Poza tymi, pozostającymi ciągle w zasięgu dłoni - najpiękniejsza, najtrwalsza w pamięci, florystyczna aranżacja Pana Boga w ogródku. Kto dzisiaj tak potrafi obnosić się z bólem?

Tagi:

Awatar użytkownika
Marian
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 528

Habsburgi

Post#2 » 6 cze 2017, o 13:08

Chyba nie dorosłem do tego tekstu, bo nic z niego nie rozumiem :frown:

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 864

Habsburgi

Post#3 » 6 cze 2017, o 14:08

Przeżyję, ale będę musiał z tym żyć.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1744

Habsburgi

Post#4 » 6 cze 2017, o 14:44

Obawiam się, że ja także mało zrozumiałem, widocznie patrzę nie na to co trzeba.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 864

Habsburgi

Post#5 » 6 cze 2017, o 15:47

Tutaj nie ma Panowie, żadnego większego przesłania.
Tylko Michałki.

Kusy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 95

Habsburgi

Post#6 » 6 cze 2017, o 23:23

Niepotrzebnie krygujesz się mówiąc, że tutaj nie ma przesłania, to nie wygląda jak zlepek anegdot. To naprawdę dobry opis stanu umysłu pacjenta w terminalnej fazie choroby. Jazda po całości. Przypomniały mi się ostatnie dni babci mojej żony, która zmarła na raka. Mniej więcej tak to wyglądało... Chyba nie dało się tego napisać inaczej, prawda? Mam na myśli Twój tekst. A może ja też widzę nie to co trzeba...

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 864

Habsburgi

Post#7 » 6 cze 2017, o 23:25

Właśnie wstałem. Twój wpis spowodował zmianę tytułu z Habsburgi na Balans i nieistotnej zmany w jednym zdaniu.
Dziekuję.

Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 227

Balans

Post#8 » 7 cze 2017, o 00:52

„Balans” to dobry, adekwatny tytuł do tego tekstu, jakby go nazwać - „ochłapu surowego mięsa” wyszarpniętego z terminalnego okresu życia. Aż boli. Do żywego. Na myśl przychodzi mi dom starców i pielęgniarz a raczej salowy, który patrząc na, nie, bo takie patrzenie mogłoby być bezrefleksyjne, więc raczej obserwując tę demencję oraz mizerię ostatnich dni pensjonariuszy, stopniowo nabiera empatii i zrozumienia.
Nie przeczę, że poprzedni tytuł „Habsburgowie” również do mnie przemawiał i sama nie wiem, czy nie bardziej, poprzez swoje szerokie możliwości interpretacyjne, odniesienia do historii itp. Był jednocześnie nawiązaniem do wplecionej w tekst opowieści o kotach, a odniesienie do chowu wsobnego (w tym aspekcie) – było dla mnie – świetne.
Witka, chyba już wiesz, że lubię ten Twój styl pisania, zarówno wierszy, jak i prozy. Nie da się ich, ot tak, pobieżnie przelecieć tzw. szybkim czytaniem. Zmusza do do zastanowienia się, ba, głębszego przemyślenia i powrotów. Przez swoją „hermetyczność” jest rozpoznawalny i interesujący.
No, na dzisiaj dosyć laurek. Ale tekst zrobił na mnie duże wrażenie.
Pozdrawiam

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 864

Balans

Post#9 » 7 cze 2017, o 02:20

To ośrodek rehabilitacji osób niepełnosprawnych ruchowo i intelektualnie.

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2007

Balans

Post#10 » 7 cze 2017, o 09:20

Witka, pomyliłeś chyba działy. Z takim tekstem, to do poezji bardziej... :))

Też się poczułem niepełnosprawny intelektualnie... :))

Jestem zdecydowanie na nie. Moje teksty wyglądają podobnie, jednak zanim wrzucę, bawię się nimi, poprawiam. Za dużo hermetyzmu w tym, co napisałeś. Przesłanie niby jest, jednak gubi się w tych niedopowiedzeniach, parentezach beznawiasowych, gubi się w gonitwie myśli.

To ośrodek rehabilitacji osób niepełnosprawnych ruchowo i intelektualnie.
Jeżeli nie chcesz wprost, to może jakąś metaforą, ale warto by na początku zasygnalizować. Sam tytuł (lepszy niż poprzedni) nie wystarczy.

...poprzedni tytuł byłby również dobry, jednak zabrakło odniesienia do historii, a przecież kilka prostych zdań załatwiłoby sprawę.

Wróć do „Proza: miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość