Powiem ci prawdę

Długa proza: fragmenty powieści, długie opowiadania i tasiemce innej maści.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować opowiadania, powieści oraz inne długie formy prozatorskie. Utwory krótkie (drabble, miniatury, krótkie opowiadania) publikujemy w dziale "Miniatury i drabble".

Przydatne definicje
drabble – krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story) – krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

powieść – długi utwór narracyjny opisujący rozbudowany ciąg zdarzeń

Jeżeli twój tekst jest dłuższy niż 25000 tysięcy znaków ze spacjami, należy go podzielić na części. Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie i nie przekraczać ww. objętości.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. Dodatkowo, dla tekstów wieloczęściowych, w tytule należy podać numer części, na przykład "Tytuł - część 1". W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu. Listę tagów oraz ich podział można znaleźć na podstronie. Dla publikacji wieloczęściowych funkcjonuje dodatkowy tag tekst wieloczęściowy, a dla fanfiction fandomowe (np. fanfiction-harry-potter).
Neleefallen
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 42

Powiem ci prawdę

Post#1 » 24 cze 2017, o 21:04

Jeśli jest coś gorszego od rozpoczęcia gimnazjum, to rozpoczęcie gimnazjum mając na imię Dianita. I nie, nie uważam, że moi rodzice byli normalni kiedy nadawali mi to jakże paskudne mienie. Mój ojciec, szacowny nauczyciel matematyki w momencie moich narodzin przechodził przeziębienie i pewnie to spowodowało moje pierwsze, smutne wspomnienie. Potem było już tylko gorzej. Zanim powstał internet, mojej prababce nadano nadzwyczajne w tamtych czasach imię. Naja.
Więc witam was w moim pamiętniku o wspomnieniach z gimnazjum, ja, Dianita Naja Bardecka.

***
Wrześniowe promienie rozświetlały ciemne włosy mojej mamy, kiedy pędziła na rozpoczęcie wzroku. W moich brzuchu wszystko się przewracało i ściskało. Za równe trzynaście minut znowu go zobaczę. Oresta, cholernego Oresta. Najgorsza rzecz, jaka mogła mi się przytrafić.
Nie chodziło o to, że go nie lubiłam. Lubiłam go zbyt bardzo.

Szalałam za nim, uwielbiałam go. I to był mój problem. Bo nie powinnam, on nie czuł do mnie tego samego. Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi od trzech lat i liczyłam, że kiedy pójdę do gimnazjum, to wszystko się skończy. I prawie mi się udało. Z pośród tylu szkół we Wrocławiu, on, Orest Krzyżanowski musiał trafić do tej samej klasy co ja. Jak niby miałabym to zaakceptować, jeśli tak straszliwie marzyłam by nigdy więcej go nie oglądać?

Wbiegłam nieco spóźniona, a moja mama, szacowna aktorka z lat dziewięćdziesiątych, dumnym kroku kroczyła za mną. Znalazłam dosyć szybko aulę, pierwsze i najszersze drzwi, otwarte na oścież tuż przy holu. I zaraz tez zobaczyłam go. Miał te same ciemne włosy, postawione prawie że pionowo i te same bursztynowe oczy. Rysy jego twarzy się jednak zmieniły, przypominał Raphaela z Darów Anioła, ale był zdecydowanie bardziej opalony i wypoczęty, niż wampir z serialu.

— Witaj, Diana.

— Miałam nadzieje, że powiedziałam ci dobitnie do widzenia w czerwcu.

Wzruszył ramionami ze swoim typowym, szelmowskim uśmiechem odwrócił się, ruszając ku ku naszej pierwszej uroczystości.

— Znowu razem — powiedziała rozmarzonym głosem mama. 

A ja wiedziałam, że ten dzień opisze jako pierwszy w moim pamiętniku. Najgorszy dzień w moim życiu.

Tagi:

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Powiem ci prawdę

Post#2 » 24 cze 2017, o 21:37

Wrześniowe promienie rozświetlały ciemne włosy mojej mamy, kiedy pędziła na rozpoczęcie wzroku. W moich brzuchu wszystko się przewracało i ściskało.

1. roku
2. moim


A ja wiedziałam, że ten dzień opisze jako pierwszy w moim pamiętniku.

opiszę

Plus interpunkcja i inne literówki. Dobrze, że wstawiłaś wcięcia akapitowe i myślniki zamiast dywizów, tekst zyskuje na estetyczności.

Pierwsze zdanie udane - to istotne, jak tekst się zaczyna, a to mnie zaciekawiło i zachęciło do przeczytania tekstu - króciutkiego, zbyt krótkiego, by wypowiedzieć się szerze, ale zrobił na mnie dobre wrażenie.
Masz przyjemne, lekkie pióro, pomysł wydaje się sympatyczny - ostatnio dużo się mówi o nadawaniu dzieciom dziwnych/nietypowych imion, na pewno ma to potencjał zarówno humorystyczny, jak i w kontekście wyśmiewania przez rówieśników.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Neleefallen
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 42

Powiem ci prawdę

Post#3 » 24 cze 2017, o 22:02

Camenne, dziękuję za opinię. Dwa pierwszę to niestety miłość ajfona do mnie i cholerny słownik :/ ale dziękuję za wyłapanie, bo ja nie potrafię.
Dziękuję również za dalszą część, poniekąd przez to imię dziewczyna dozna nieco rozdwojenia jaźni...

Awatar użytkownika
Marian
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 526

Powiem ci prawdę

Post#4 » 25 cze 2017, o 21:47

Trochę za dużo bałaganu jak na tak krótki tekst.
Należy sprawdzić tekst przed opublikowaniem. Wszystkich błędów nigdy nie unikniesz, ale większość wykryjesz.
My, na tym portalu jesteśmy amatorami i tylko maleńkimi wyrobnikami literatury. Z talentem u nas bywa różnie i dlatego powinniśmy przynajmniej starać się pisać porządnie. Serdecznie pozdrawiam :smile:
Neleefallen pisze:Wbiegłam nieco spóźniona, a moja mama, szacowna aktorka z lat dziewięćdziesiątych, dumnym kroku kroczyła za mną.

... dumnym krokiem kroczyła ...

Neleefallen pisze:I zaraz tez zobaczyłam go.

... zaraz też ....

Neleefallen pisze:— Miałam nadzieje, że powiedziałam ci dobitnie do widzenia w czerwcu.

Czy to nie miało być: — Miałam nadzieje, że w czerwcu powiedziałam ci dobitnie do widzenia.

Neleefallen pisze:Wzruszył ramionami ze swoim typowym, szelmowskim uśmiechem odwrócił się, ruszając ku ku naszej pierwszej uroczystości.

... ruszając ku naszej pierwszej uroczystości...

Awatar użytkownika
willgala
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Powiem ci prawdę

Post#5 » 6 lip 2017, o 14:03

Widziałem to chyba na wattpadzie, prawda?
Nie lubię tego typu... opowiadań? Rozumiem, że to prolog albo jakaś część, a nie całe opowiadanie. Wydaje mi się nudne, nie zachęcające, może nawet i mdłe. Bohaterka ma wymyślne, niby polskie, ale jednak dziwne imiona i wygląda, jakby to było jedyne, co ma do zaoferowania. Brakuje mi tutaj jakiegoś mocnego działania, czegoś konkretnego po prostu. Ale pisz dalej ;)

Wróć do „Proza: opowiadania i fragmenty powieści”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości