Witamy na Artefaktach! Każdy twórca poszukuje miejsca, w którym mógłby nie tylko opublikować swoje opowiadania i wiersze, ale przede wszystkim spotkać się z szerokim gronem czytelników i zyskać odzew - w tym celu powstały Artefakty.

Jako użytkownik Artefaktów zyskasz możliwość publikowania oraz komentowania. Zajmuje to mniej niż 30 sekund!

Zarejestruj się lub Zaloguj się
Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Jej świat

Teksty mające wiele lat, wycofane z forum, porzucone, niepoprawione bądź z innych powodów przeniesione do Szuflady. Część z nich, ze względu na publikację lata wcześniej, nie jest otagowana lub dodana zgodnie z aktualnie obowiązującymi zasadami publikacji.
mirek13

Jej świat

Post#11 » 19 lip 2017, o 05:49

Aa, to sorry, Echo.
Głodzia ma luki w wiedzy.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 333
Zobacz teksty użytkownika:

Jej świat

Post#12 » 19 lip 2017, o 17:06

A ja po prostu skopiowałam tak jak Iwa napisała w swoim tekście, nie pomyślałam

Iwa
użytkownik nieaktywny
Posty: 18
Zobacz teksty użytkownika:

Jej świat

Post#13 » 20 lip 2017, o 15:08

Luki w wiedzy to mam ja...rzekłabym LLLLLUUUUUKKKKKIIIIIIII !

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2405
Zobacz teksty użytkownika:

Jej świat

Post#14 » 23 lip 2017, o 14:20

"Zbieg okoliczności łagodzących" napisany prozą i napisany od strony kobiecej duszy.

Nie będę powtarzał truizmów o jakości tekstu. Moi przedmówcy mają rację. To, co mi przeszkadzało najbardziej zawiera się w zdaniach:
Iwa pisze:Norbert poczuł ulgę, że ona jest, ciągle jest przy nim.
I wtedy poczuł jak Amelia pocałowała go w szyję i przeszedł go dreszcz i chciał więcej
i więcej.
Kiepski pomysł, aby w takim momencie spoglądać na świat oczami chłopaka.

Iwa pisze:Napisałam go w bardzo trudnej dla mnie chwili, kiedy świat mi się zawalił.
Tym bardziej warto zaprezentować tekst wyłącznie od strony Amelii.

Iwa pisze:I uciekłam w naiwną romantyczność.
Brutalna rzeczywistość też niekiedy ucieka w naiwną romantyczność, ale ludzie nie wierzą... pragną uchodzić za jednostki twarde, mocne... przynajmniej we własnych myślach. Decyzja podjęta pod wpływem impresji chwili wcale nie wydaje mi się "od czapy". Pomysł na tekst uważam za dobry.

Iwa pisze:I zmienię ten tekst (choćby nie wiem co!), aby dało się go strawić.
Wczoraj nastawiłem nalewki, więc ze strawieniem problemu nie będzie. :)) Kiedy nowa wersja?

Iwa
użytkownik nieaktywny
Posty: 18
Zobacz teksty użytkownika:

Jej świat

Post#15 » 23 lip 2017, o 18:19

Wczoraj? No, to z tego co wiem nalewki potrzebują trochę czasu...
Nalewki to ciężki trunek, aż się boję co z tą strawnością będzie ;)

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2405
Zobacz teksty użytkownika:

Jej świat

Post#16 » 23 lip 2017, o 20:37

Spoko majonez, nalewki wymagają cierpliwości, podobnie jak tworzenie. Co do ciężkości rzeczonych nalewek, się nie zgodzę. Trunek ów wymusza umiar i (podobnie jak konfitury) wysoką jakość herbaty, więc ciężki nie jest. Dodam, że pięknie komponuje się z renesansową radością życia i nie raz, nie dwa, miał znaczący wpływ na to, co pisałem.

Wróć do „Szuflada prozatorska (formy długie)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości