Jej świat

Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Regulamin forum
Przypomnienie:
Maksymalna objętość tekstu, jaką można umieścić w jednym temacie, to 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Teksty przekraczające tę objętość (fragmenty powieści, długie opowiadania), należy publikować w częściach w dziale "Teksty wieloczęściowe". Każda część musi znaleźć się w osobnym temacie.
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
mirek13

Jej świat

Post#11 » 1 year temu

Aa, to sorry, Echo.
Głodzia ma luki w wiedzy.

Tagi:

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Jej świat

Post#12 » 1 year temu

A ja po prostu skopiowałam tak jak Iwa napisała w swoim tekście, nie pomyślałam
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Iwa
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 18

Jej świat

Post#13 » 1 year temu

Luki w wiedzy to mam ja...rzekłabym LLLLLUUUUUKKKKKIIIIIIII !

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1820

Jej świat

Post#14 » 1 year temu

"Zbieg okoliczności łagodzących" napisany prozą i napisany od strony kobiecej duszy.

Nie będę powtarzał truizmów o jakości tekstu. Moi przedmówcy mają rację. To, co mi przeszkadzało najbardziej zawiera się w zdaniach:
Iwa pisze:Norbert poczuł ulgę, że ona jest, ciągle jest przy nim.
I wtedy poczuł jak Amelia pocałowała go w szyję i przeszedł go dreszcz i chciał więcej
i więcej.
Kiepski pomysł, aby w takim momencie spoglądać na świat oczami chłopaka.

Iwa pisze:Napisałam go w bardzo trudnej dla mnie chwili, kiedy świat mi się zawalił.
Tym bardziej warto zaprezentować tekst wyłącznie od strony Amelii.

Iwa pisze:I uciekłam w naiwną romantyczność.
Brutalna rzeczywistość też niekiedy ucieka w naiwną romantyczność, ale ludzie nie wierzą... pragną uchodzić za jednostki twarde, mocne... przynajmniej we własnych myślach. Decyzja podjęta pod wpływem impresji chwili wcale nie wydaje mi się "od czapy". Pomysł na tekst uważam za dobry.

Iwa pisze:I zmienię ten tekst (choćby nie wiem co!), aby dało się go strawić.
Wczoraj nastawiłem nalewki, więc ze strawieniem problemu nie będzie. :)) Kiedy nowa wersja?

Iwa
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 18

Jej świat

Post#15 » 1 year temu

Wczoraj? No, to z tego co wiem nalewki potrzebują trochę czasu...
Nalewki to ciężki trunek, aż się boję co z tą strawnością będzie ;)

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1820

Jej świat

Post#16 » 1 year temu

Spoko majonez, nalewki wymagają cierpliwości, podobnie jak tworzenie. Co do ciężkości rzeczonych nalewek, się nie zgodzę. Trunek ów wymusza umiar i (podobnie jak konfitury) wysoką jakość herbaty, więc ciężki nie jest. Dodam, że pięknie komponuje się z renesansową radością życia i nie raz, nie dwa, miał znaczący wpływ na to, co pisałem.

Wróć do „Proza: obyczajowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości