Obrońca

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Hanna Greń
Wydany pisarz
Posty: 237

Obrońca

Post#11 » 26 sie 2017, o 17:31

dauxerre pisze:Szkoda, że nie zamierzasz kontynuować, coś czuję, że byłoby ciekawie.


To jest decyzja na chwilę obecną, ale ze mną nigdy nic nie wiadomo :P Krótkiego opowiadania o Pliszce też nie zamierzałam kontynuować, a właśnie ukazała się druga część. Więc kto wie?
Pozdrawiam :)
Najwięcej zawsze mówią ci, którzy nie mają nic do powiedzenia.

Tagi:

szczepantrzeszcz
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1556

Obrońca

Post#12 » 26 sie 2017, o 21:02

Gdzieś umknęło w natłoku zdarzeń, którym pozwalamy płynąć zbyt wartko.

Zastanawiają mnie uwagi, dotyczące pierwszego fragmentu, uwagi o nadmiernej sztampowości opisu. Testosteron i efekty z nim związane są sztampowe i ciężko jest wnieść cokolwiek, nie popadając w jakąś inną skrajność. Można oczywiście pójść w artystyczne efekty, jednak, czy taki zabieg urealni opis? Moim zdaniem najprościej skrócić pierwszą scenę do niezbędnego minimum, ewentualnie dorzucić kilka przemyśleń głównego bohatera o tym, jaki świat jest niedobry.

Fajnie, Haniu, że znowu pojawiłaś się w artefaktowym świecie. U nas niewiele się zmienia... to chyba dobra wiadomość ;))

Hanna Greń
Wydany pisarz
Posty: 237

Obrońca

Post#13 » 26 sie 2017, o 22:12

szczepantrzeszcz pisze: Zastanawiają mnie uwagi, dotyczące pierwszego fragmentu, uwagi o nadmiernej sztampowości opisu. Testosteron i efekty z nim związane są sztampowe i ciężko jest wnieść cokolwiek, nie popadając w jakąś inną skrajność. Można oczywiście pójść w artystyczne efekty, jednak, czy taki zabieg urealni opis?

Podobnie jak Tobie, mnie się wydaje, że takie zdarzenia na ogół bywają sztampowe. To nie sparring mistrzów sztuk walki, tylko zwykłe mordobicie, więc nie ma co dorabiać do tego ideologii.

Fajnie, Haniu, że znowu pojawiłaś się w artefaktowym świecie. U nas niewiele się zmienia... to chyba dobra wiadomość ;))

Na pewno będę tu zaglądać, choć niekoniecznie wstawiać jakiś tekst. Artefakty to moje ulubione forum i nie mam zamiaru go porzucać.
Pozdrawiam
Najwięcej zawsze mówią ci, którzy nie mają nic do powiedzenia.

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości