List Alego

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Marian
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 305

List Alego

Post#11 » 5 lis 2017, o 20:06

Karen pisze:Zaglądając do Ciebie, Marianie, nie da się rozczarować. ;)
Ciekawa historia. Dobrze napisana. Smutna, ale prawdziwa - ot, proza życia.


Oj! Jakie miłe słowa.
Dziękuję i pozdrawiam. :smile:

Tagi:

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1446

List Alego

Post#12 » 7 lis 2017, o 13:52

Świetne opowiadanie, które ujmuje za serce. Bardzo podobał mi się sposób snucia wątków. Uwielbiam twój styl pisania.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Marian
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 305

List Alego

Post#13 » 7 lis 2017, o 19:47

DuralT pisze:Świetne opowiadanie, które ujmuje za serce. Bardzo podobał mi się sposób snucia wątków. Uwielbiam twój styl pisania.


Dzięki za odwiedziny i za dobre słowo.
Zaczynam być zakłopotany tyloma pochwałami.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1545

List Alego

Post#14 » 11 gru 2017, o 13:51

Straszna bladź z tej Joli, Ali tak się starał, tak tęsknił, tak chciał…
Ali to dobry chłopak. Mam nadzieję, że jak się dowie, to nie będzie mu bardzo przykro.

Jedyne, czego mi w tym tekście zabrakło, to jakiejkolwiek wzmianki o ich wspólnym pożyciu – końcówka ma cechy klasycznego plot-twista; nie znamy przesłanek do postępowania bladzi Joli.

Podobało mi się, jak zawsze. Tak daleko na wchód jeszcze chyba z Tobą nie zawędrowałam. :D
where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
Marian
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 305

List Alego

Post#15 » 11 gru 2017, o 17:05

whatsername pisze:Straszna bladź z tej Joli, Ali tak się starał, tak tęsknił, tak chciał…
Ali to dobry chłopak. Mam nadzieję, że jak się dowie, to nie będzie mu bardzo przykro.

Jedyne, czego mi w tym tekście zabrakło, to jakiejkolwiek wzmianki o ich wspólnym pożyciu – końcówka ma cechy klasycznego plot-twista; nie znamy przesłanek do postępowania bladzi Joli.

Podobało mi się, jak zawsze. Tak daleko na wchód jeszcze chyba z Tobą nie zawędrowałam. :D


Dziękuję za przeczytanie mojego opowiadanka i za miły komentarz.
Brak Ci wzmianki o ich wspólnym pożyciu?
Oj, ciekawska, ciekawska. :wink:
Pozdrawiam

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości