Karmelki

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 135

Karmelki

Post#1 » 9 gru 2017, o 23:56

9 grudnia: lód, sople, piasek


— Mówię ci, smakują jak karmel.
Maciek polizał kilka sopli. Żaden nie smakował jak karmel. Przymarzł do czwartego. Kamil, śmiejąc się głośno, tak po prostu odszedł i zostawił go samego! Jak mógł mu to zrobić! A Maciek zwyczajnie dał się oszukać. Teraz stał, przyklejony do wiszącego z brzegu dachu lodu. Bał się, że jeśli tylko się odsunie, urwie sobie język. Swoją drogą prawie go już nie czuł. Na szczęście na pomoc śpieszyła pani Kowalska, która widziała wszystko z okna.
Może Maciek nie powinien wierzyć Kamilowi po tym, jak kiedyś wmówił mu, że piasek w miseczce to tak naprawdę malutkie cytrusowe żelki…

Tagi:

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 1100

Karmelki

Post#2 » 10 gru 2017, o 12:10

Ach, to będące wręcz dawną tradycją wkręcanie się - jeden drugiego namawiał, żeby polizał sople lodu :D Na szczęście mi się to nie przytrafiło nigdy. A dzieciak nieco naiwny, no ale cóż, takie uroki wieku. :D Sympatyczne drabble.
PS. Idziesz jak burza - już wiem, kto zgarnie nagrodę książkową xD
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 135

Karmelki

Post#3 » 10 gru 2017, o 13:51

Mnie nikt nigdy nie namawiał do lizania lodu, ale podpatrzyłam to u kolegów. :D

Staram się ćwiczyć w wytrwałości i systematyczności, regularności, ogólnie wyrabiania nawyków (tym bardziej, że to tylko sto słów!). To drabble powstało na przykład wczoraj na pięć minut przed północą... :kuku:

Awatar użytkownika
Eneriston
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 194

Karmelki

Post#4 » 10 gru 2017, o 19:52

Mnie też nikt nie namawiał, bo i nie było trzeba. :D Taki okres w życiu, że najpierw się robiło, a dopiero potem myślało.

Bardzo fajne drabble, które wywołuje uśmiech na twarzy.
Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie.
Carlos Ruiz Zafón, "Gra anioła"

Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 135

Karmelki

Post#5 » 11 gru 2017, o 10:45

Dzięki, Eneriston, miło mi to czytać. :D
No, bycie dzieckiem rządzi się swoimi prawami. :D

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości