Mamusia

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 126

Mamusia

Post#1 » 11 gru 2017, o 19:53

11 grudnia: zakalec, orzechy, teściowa

Moja teściowa zawsze mnie lubiła. Kiedy inni narzekali na matki swoich ukochanych, ja mogłam się cieszyć dobrym słowem i uśmiechem. Mamusia, jak pieszczotliwie nazywałam ją w myślach, zawsze zauważyła, kiedy przybrało mi się choć pół kilo. Mówiła, że uroczo wyglądam z krągłościami i pytała, czy byłam w ciąży. Na święta co roku dawała mi sweter z prosiakiem w czapce Mikołaja, mówiąc, że trochę go przypominam. Pamiętała też, jak lubię świąteczną babkę. Niestety zawsze wychodził zakalec, ale liczą się chęci!
W tym roku zaproponowałam, że to ja upiekę ciasto. Będzie pyszne, bo z orzechami.
Wspominałam, że mamusia ma alergię na orzechy?



(już tak poza tekstem: ja na szczęście mam fajną teściową :kuku: )

Tagi:

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość