Przez śnieg

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Briala
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 125

Przez śnieg

Post#1 » 18 gru 2017, o 14:15

Ostatnio nie mam pomysłu na używanie słówek do drabbli. :/

Jak co roku brodziłam w śniegu, szurając butami. Biały puch skrzypiał, rozsypywał się, czasem nawet wpadał do cholewy, drażniąc zimnem wrażliwą skórę. To przyspieszałam kroku, to zwalniałam, rysując stopami fantazyjne wzory, z łopoczącym sercem, niczym zachwycone pierwszym śniegiem dziecko.
Ślizgałam się chwiejnie po lodowej tafli odsłoniętej na chodniku, bez obaw, że mogłam się wywrócić, gnana ukłuciem adrenaliny. Rękawiczki raz po raz przemakały, gdy lepiłam kolejne śnieżne kule, by rzucać nimi w drzewa. Wystawiałam język, pozwalając, by szczypiące mrozem śnieżynki stopiły się na nim.
— Ale super, nie? — zapytałam zasapana, lecz odpowiedziała mi cisza.
Obejrzałam się za siebie.
Obok brakowało twoich śladów.

Tagi:

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości