Będzie dobrze (2)

Wszelkie formy krótkie. Drabble, miniatury, szorty.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania.

Przydatne definicje
drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1041

Będzie dobrze (2)

Post#1 » 5 lis 2018, o 11:26

Od wielu dni statek orbitował wokół planety. Ekrany monotonnie wyświetlały obrazy kolejnych betonowych mrowisk, określanych przez ich mieszkańców mianem miast. Świszczący sygnał zwołał znudzoną załogę w głównej sterowni, gdzie dowódca w zamyśleniu kontemplował napływające informacje. Zebrani w milczeniu oczekiwali na jego słowa.
– Długo to trwa – mruknął wreszcie, jakby do siebie – nie widzą, czy udają...
– Jeszcze nas nie namierzyli? – zdziwił się ktoś.
– Namierzyć, namierzyli. Ale nasi agenci wmawiają, że przybysze z kosmosu to teorie spiskliwe, czyli dla piskląt, a nie dorosłych, świadomych, mądrych ludzi.
– Spisklowe, nie spiskliwe. – Numer 191720185 ośmielił się poprawić.
– No, mówię przecież – podsumował dowódca. – Trzeba zapamiętać, który taki bystry, jutro przyrządzimy go na obiad – dodał w myślach.
– To mamy wśród nich agentów? – Załoga wykazywała godną pochwały ignorancję.
– Nie do końca. To autochtoni zarażeni głupotą. Pożyteczni idioci. Nie wiedzą, co czynią.
– I wszyscy inni ich słuchają?
– Ci inni, to już mniejszość. Program działa. – Oblizał się z lubością, poklepując po rytmicznie drgającym odwłoku.
– A jak się robi większość? – Ciekawość i żądza wiedzy zataczały coraz szersze kręgi, co oczywiście powoli stawało się niepokojące.
– Demokrytycznie. – Mimo to, postanowił udzielić wyjaśnień. W rozsądnych granicach rzecz jasna. – Jak któryś palnie coś mądrego czy z sensem, to się krytykuje. Każda metoda dobra, można też użyć magii. Na wszelki wypadek.
– W jaki sposób?
– Należy wziąć kota, to takie ichnie zwierzątko futerkowe, i odwrócić ogonem. Działa. Właściwie – zamyślił się – sami nie wiemy dlaczego.
– I to wszystko? – Pytania były coraz bardziej drobiazgowe, jednak cierpliwie tłumaczył dalej.
– No, nie. Potrzebne są też racjonalne metody. Telewizję na przykład wykorzystujemy. I to z dużym powodzeniem. Zatrudniamy, za ich pieniądze oczywiście, starannie wyselekcjonowane jednostki o możliwie bezmyślnych twarzach. Demonstrują głupkowate uśmiechy, plotą bzdury i wyrafinowane (albo nawet nie) kłamstwa na zadany temat, usiłując hipnotyzować tych z drugiej strony ekranu, a oni nieświadomie upodabniają się do nich, taka odmiana mimikry. Za pieniądze wszystko powiedzą, czego tylko sobie zażyczymy. Są też słowa-klucze; na przykład „teraz”, żeby gapie nie myśleli o przeszłości czy przyszłości, gubili skalę porównawczą, koncentrując uwagę wyłącznie na tym, co im się w danej chwili wciska, czy „nowość”, bo co nowe, musi być lepsze i akurat niezbędne. Oczywiście często nie jest, ale otumaniony mózg tego nie zauważa i poddaje się sugestii, iż musi to posiąść. Przy okazji wchłania inne podprogowe nakazy, z czasem machinalnie reagując na bodźce wedle zadanych programów.
– Wspaniale! – Entuzjazm załogi nie był udawany.
– Trzeba jeszcze... – Dowódca poczochrał się kilkoma odnóżami po kosmatej szyi (określenie zastępcze), w zamyśleniu wyjmując i wstawiając na swoje miejsca organy słuchowe. – Trzeba jeszcze dokładniej zmieszać ich podgatunki. Ci z najjaśniejszą powłoką nie są zbyt smaczni. Jakby tak skrzyżować ich z... hm...
– A nie będą się bronić? – Rzucone, przypadkiem być może, pytanie, wydawało się rozsądnym. Wydawało się.
– Poradzimy sobie. Będzie dobrze. Zastosujemy odpowiednie środki zapobiegawcze, tudzież zaawansowane metody techniczne i naukowe. Dajcie kota.

Tagi:

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

Będzie dobrze (2)

Post#2 » 5 lis 2018, o 16:39

Gorgiasz pisze:– No, mówię przecież – podsumował dowódca. – Trzeba zapamiętać, który taki bystry, jutro przyrządzimy go na obiad – dodał w myślach.
To się nazywa zdrowa hierarchia w stadzie :))

Dawno tego nie robiłem, ale mam ochotę włączyć telewizor i posłuchać teorii spiskliwych.

Gorgiaszu, czytam już drugie opko z seri i po raz drugi zastanawiam się, czy taki kontakt z ziemską cywilizacją wyszedłby ufokom na dobre.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1493

Będzie dobrze (2)

Post#3 » 5 lis 2018, o 18:02

Zgrabnie i z polotem napisane - zresztą czegóż innego by się po Tobie spodziewać? Poza tym fajne połączenie absurdu, humoru z... życiem. Bo czyż nie jest prawdą to o telewizji, o wmawianiu masom kłamstw za pomocą odpowiednich obrazów i sformułowań? Dlatego nie oglądam telewizji. ;)
Motyw z kotem mnie kupił, a dodatkowo to, że wykorzystałeś go jeszcze raz, na koniec. :D
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1041

Będzie dobrze (2)

Post#4 » 5 lis 2018, o 22:29

Ad. Szczepantrzeszcz
Dawno tego nie robiłem, ale mam ochotę włączyć telewizor i posłuchać teorii spiskliwych.

Odradzam.
Gorgiaszu, czytam już drugie opko z seri i po raz drugi zastanawiam się, czy taki kontakt z ziemską cywilizacją wyszedłby ufokom na dobre.

Kiedyś (wydana - lata siedemdziesiąte) miałem książeczkę o perspektywach astronautyki i był tam poruszony temat ewentualnych przyszłych kontaktów z obcą cywilizacją. Książeczka (taka mała, cienka, pamiętam) była tłumaczona z radzieckiego (nie mylić z rosyjskim). I konkluzja tycząca przyszłych kontaktów z Kosmitami brzmiała mniej więcej tak: jakby owi Kosmici nie byli technologicznie i naukowo rozwinięci, to bez wątpienia, wiele będą się mogli od nas (czyli od narodów radzieckich) nauczyć, a konkretnie skorzystać z idei marksizmu-leninizmu.

Czyli - zgadzam się z Tobą, na miejscu Kosmitów pomyślałbym dwa razy, czy warto nawiązywać kontakt. I to z wielu powodów.

Dodano po 4 minutach 21 sekundach:
Ad. Karen
Dziękuję za wizytę. Cieszę, się, że mamy wspólny punkt widzenia w temacie telewizorni. Kojarzy mi się ona trochę z historią wykorzystania dynamitu: w zamyśle twórcy miał być tylko pomocą w górnictwie i służyć do rozbijania skał.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

Będzie dobrze (2)

Post#5 » 5 lis 2018, o 22:33

Gorgiasz pisze:Ad. Szczepantrzeszcz
Dawno tego nie robiłem, ale mam ochotę włączyć telewizor i posłuchać teorii spiskliwych.

Odradzam.
Przekonałeś mnie.

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 125

Będzie dobrze (2)

Post#6 » 6 lis 2018, o 19:48

Niezła wyobraźnia, Gorgiasz!
Drobne uwagi: "Świszczący sygnał zwołał znudzoną załogę w głównej sterowni,"
[Sugerowałbym: (...) do głównej sterowni,)- przy czasownikach ściągać, wzywać,
zapraszać zwykle prosi się o użycie "do".Albo pozostając przy "w": "Świszczący sygnał
zebrał znudzoną załogę w głównej sterowni,"]
"- Wspaniale. – Entuzjazm załogi nie był udawany."
[ Jeśli entuzjazm, to po "wspaniale" lepszy jest wykrzyknik]

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1041

Będzie dobrze (2)

Post#7 » 6 lis 2018, o 20:16

"- Wspaniale. – Entuzjazm załogi nie był udawany."
[ Jeśli entuzjazm, to po "wspaniale" lepszy jest wykrzyknik]

Tak, masz rację. Dzięki.
Co do pierwszej uwagi, nie jestem przekonany, ale przemyślę.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Będzie dobrze (2)

Post#8 » 6 lis 2018, o 20:43

Motyw kotów jest wyborny! :D

Świetna miniaturka, podoba mi się tak, jak pierwsza z tej serii... choć może nawet dzięki kotom i teoriom spiskliwym nawet bardziej? Ciężko stwierdzić, ale zdecydowanie mam nadzieję na więcej.
Ten styl satyry kojarzy mi się nieco z Terrym Pratchettem, który jest w zasadzie moim ulubionym pisarzem, i Światem Dysku - to samo pomysłowe, celne i trafne ujęcie problemów i problemików rzeczywistości, w sposób niedosłowny i nie podany wprost. Już od lat mam za sobą cały świat Dysku i tęsknię za tym humorem, zwłaszcza, że ten świat już nigdy nie spotka nic nowego pratchettowego, więc strasznie mnie cieszy, że taką iskierkę widać w twoich miniaturkach.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1041

Będzie dobrze (2)

Post#9 » 6 lis 2018, o 21:39

Dziękuję Camenne za wizytę i miłe słowa. Muszę przyznać, że Pratchetta czytałem kiedyś tylko jedną książkę, nawet nie pamiętam tytułu, ale nie przypadła mi do gustu.
Sprawdziłem teraz spis jego twórczości w Wiki ,ale nie mogę sobie uświadomić ten tytuł; za to znalazłem pozycję pt "Kot w stanie czystym". Tę chciałbym przeczytać; poszukam w bibliotekach. :lezy:

Kawka
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 483

Będzie dobrze (2)

Post#10 » 6 lis 2018, o 21:46

To ONI są kanibalami?

Wróć do „Proza: miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości