"Papieros"

Wszelkie formy krótkie. Drabble, miniatury, szorty.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania.

Przydatne definicje
drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
Awatar użytkownika
ozzy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15

"Papieros"

Post#1 » 10 gru 2018, o 00:02

"Papieros"

Informację wstępne(wymagają uważnego przeczytania i zapamiętania): Cała akcja obejmuje czas wypalenia papierosa. Bohaterowie to dwóch mężczyzn. Miejscem akcji niech będzie to pomieszczenie, w którym czytasz ten fragment tekstu. Tekst nie ma żadnego głębszego przekazu, oprócz tego, który odnajdzie w nim całkowicie nieanonimowy czytelnik.






- O czym myślisz?

- Naprawdę cię to interesuje ?

- Nie, sam nie wiem czemu zadałem to pytanie…

Chwilę ciszy przerwał dźwięk odpalania zapalniczki benzynowej firmy Zippo. Płomień pochłonął końcówkę nikotynowego stożka. Z ust X wypłynęła smuga białego dymu i zmieszała się z powietrzem czyniąc z Y biernego palacza.

- Przeszkadza ci, że palę ?

- Nie, dlaczego ? – powiedział Y, chociaż czuł, że stabilność działania jego organizmu została nagle zaburzona.

- Pytam z grzeczności, widzę, że twoje spojówki są odrobinę podrażnione.

- Nie, naprawdę nie przeszkadza mi to, że palisz… Albo wiesz co zgaś tego peta. Dlaczego mam tolerować twój nałóg ? Narażasz mnie na poważny uszczerbek na zdrowiu – powiedział Y, wykorzystując fałszywy argument. Jego mózg faktycznie zrodził inną myśl: „Całe życie byłem uległy. Kolejny raz mam się kłaniać przed kimś, dostosowywać ? Do diabła z zdrowiem, ale jak na łożu śmierci podsumuję swój marny żywot? Co wtedy sobie pomyślę – to ten pionek, który zawsze podporządkowywał się innym? Do diabła, jeśli nie teraz to nigdy!”

- Jak to, jeszcze kilka sekund temu stanowiło to dla ciebie problemu ?

- Ale teraz stanowi – zgaś papierosa!

- Ale jestem uzależniony ? Trochę zrozumienia dla drugiej osoby. Na pewno nie chodzisz do kościoła skoro nie stać cię na odrobinę poświecenia.

- Nie mieszaj do tego religii… Jakie znaczenie ma to czy jestem wierzący? Własnie łamiesz jedno z przykazań działając przeciw zdrowiu.

- To nałóg. Nie liczy się jako grzech.

- Jako to się nie liczy ? Skąd to przekonanie – może pan wszystkowiedzący rozmawiał z Bogiem ?!
- Daj spokój koleś ! – nie mogę nawet zapalić ?! – po krzyku X zapadła cisza.

Słychać było tylko palącego się papierosa. Dym unosząc się w pomieszczeniu psuł zapach i tworzył iluzje bieli powietrza. „Cholerna mgła” – pomyślał Y. Jego spostrzeżeniu było jednak bliżej do fałszu, niż prawdy. Jedyną wspólną cechą dymu i mgły jest przecież ograniczenie widoczności. Pod żadnym innym aspektem te dwa zjawiska się nie łączą. Nawet, gdyby istniała jakaś więź biologiczna pomiędzy nimi, to nieuprawnionym byłoby nazwać papierosowy dym mgłą. Nawet w myślach…

- Myślisz, że krzyk może posłużyć jako argument w dyskusji ? – rozpoczął drugą cześć batalii Y, świadom, że papieros został do połowy wypalony i nie zostało mu dużo czasu, aby zmusić X do przedwczesnego zakończenia czynności.
X jednak kompletnie zignorował słowa Y, jakby istniała między nimi jakaś niewidzialna tarcza dźwiękochłonna.

- … Ale kim ty w ogóle jesteś ? Gdzie jesteśmy ?







- Sam nie wiem kim jestem. Nie wiem co to za miejsce.

- Rozmawiasz ze mną, a jednak twój wygląd, ani głos nie jest sprecyzowany. Jak to możliwe ?

- To oznacza, że jesteśmy tylko źródłami tego dialogu. Z logicznego punktu widzenia konwersacja składa się z nadawcy, odbiorcy i treści. Mimo, że jesteśmy anonimowi, możemy pełnić funkcję elementów składowych dialogu. Oh, jak strasznie być anonimowym.

- Tak, myślę, że strasznie jest być anonimowym, ale to nie ma teraz znaczenia…

- A kto to jest ?

- Kto ?

- Ten facet.

- Nie mam pojęcia, może zapytamy go o co w tym wszystkim chodzi ?

- Lepiej mu nie przeszkadzać, chyba coś czyta.

- Rzeczywiście. Wygląda na odrobinę zaskoczonego.



W tym momencie papieros X uległ wypaleniu. Fragment tekstu zgodnie z informacjami wstępnymi musi zakończyć się właśnie TERAZ!

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5078

"Papieros"

Post#2 » 8 sty 2019, o 09:12

Po długim czasie, ale proszę o odpowiednie otagowanie tekstów. Raz - z powodów regulaminowych; dwa - dla wygody czytelników.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Woogi
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 24

"Papieros"

Post#3 » 9 sty 2019, o 16:58

Słychać było tylko palącego się papierosa.

Mam jedno pytanie - jak brzmi palący się papieros? :) Chyba nie jest to bardzo głośne.

Fajnie przedstawiłeś mechanizm eskalacji kłótni, ale czegoś mi tu brak. Nie wiem: opisów moze? Może jakichś szczegółów wyglądu X i Y? Hmmm... Niemniej jednak - temat ciekawy. :)

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1596

"Papieros"

Post#4 » 12 sty 2019, o 13:51

Po pierwsze, wprowadzenie zbędne - takie rzeczy powinny wynikać z tekstu, a nie, że autor musi je osobno dopowiadać.
Po drugie, okropna maniera dodawania spacji przed znakiem zapytania.
Po trzecie, widzę również zamiłowanie do nadmiarowego, zupełnie zbędnego ''enterowania'' tekstu, przez to ten sztucznie się wydłuża.
I, tak jak napisała Camenne, tekst jest do otagowania, bo w przeciwnym razie łamie regulamin.
Co do samej treści: jak już zauważyła Woogi, palący się papieros nie wydaje dźwięku, co najwyżej palacz może głośniej się zaciągać lub wydychać papierosowy dym. Kolejna sprawa: użycie X i Y nadaje sztuczności, a tej i tak nie brakuje, bo jak dla mnie sam dialog, czyli główne clue całego tekstu, jest sztuczny, nienaturalny, jakiś wymuszony. A więc i cały tekst mnie nie przekonuje.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Wróć do „Proza: miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości