Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Event Noc Świętojańska - zachęcamy do czytania prac uczestników!
Odsłona poetycka i prozatorska.

Dyktatorka mody

Wszelkie formy krótkie prozatorskie. Drabble, miniatury, szorty.
Regulamin forum
W tym dziale należy publikować wyłącznie miniatury, drabble i krótkie opowiadania.

Przydatne definicje
drabble: krótka forma literacka licząca dokładnie sto słów

miniatura literacka (short story): krótki utwór składający się z mniej niż 7 500 słów

opowiadanie – krótki utwór epicki o prostej akcji, niewielkich rozmiarach, najczęściej jednowątkowej fabule, pisany prozą

Teksty dłuższe (fragmenty powieści, długie opowiadania) należy publikować w dziale "Opowiadania i fragmenty powieści".
Nazwa tematu powinna składać się z tytułu tekstu. W przypadku publikowania fanfiction, należy podać źródło w nawiasie kwadratowym, przykładowo: "[Harry Potter] Tytuł opowiadania".
Każdy tekst należy odpowiednio otagować. Tagi wybieramy z pola pod tytułem tematu.
witka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1172
Zobacz teksty użytkownika:

Dyktatorka mody

Post#1 » 13 sie 2019, o 17:52

Tak ochrzciłem panią Marysię, już pierwszego dnia znajomości. Podeszła do mnie, inna bardziej rezolutna góralka i powiedziała;
- Panie ustąp pan tej kobicie ze dwa metry placu. U Niej w domu oblepa dziecisków, uczciwa, popilnuje panu, jak pana nie będzie.
Na początku pomagałem jej w sprzedaży, tłumacząc namiastką lepszego niemieckiego.
Pierwsza klientka zwróciła uwagę na zbyt długie rękawy jasnego pstrokatego, blezerka, a ona zawijając je powiedziała:
- to je taka moda.

Była w klasztorze. Po śmierci matki, ojciec wielodzietnej rodziny zabrał ją stamtąd. Najstarsza, teraz ma własną.
Wracając z zakupionymi pączkami, lubiłem podbiec do niej. Opatulona wyglądała jak matrioszka. Porywałem ją na kilka obrotów, nieodmiennie śpiewając – oj didi didi ridi uha. Wręczając banknoty mówiła tak pięknie:
- Panie Franiu sprzedałach pięć Malborów i trzy HaBy.

Powiało mroźniej, chciałem kupić góralski sweter. Powiedziała;
- Dzisiaj nie bierzcie, we dwa wieczory wam upletę.
Bez domieszki waty kilka lat gryzł mnie w szyję. Uczciwy był.

Wróć do „Miniatury i drabble”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: JanChmurka i 18 gości