Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Event Noc Świętojańska - zachęcamy do czytania prac uczestników!
Odsłona poetycka i prozatorska.

Kolejna lipca odsłona

Miejsce spoczynku wierszy opublikowanych kilka lat temu.
szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2358
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#1 » 3 lip 2016, o 21:54

Kolejna lipca odsłona

W kolejnej lipca gwiazd odsłonie księżyc się chowa za brzozami.
Znowu siedzimy na balkonie, patrzymy w to, co już za nami.
Lato nadeszło z marzeniami, z podmuchem wiatru, z wiśni michą.
Starość stanęła nam pod drzwiami i jak to starość, czeka cicho.

A tam na zboczach pod Cergową gąszcz leśny czeka na odkrycie,
na chwilę szczęścia i na słowo. Zabiera życie — daje życie.
Nad Zamczyskami orzeł kreśli tajemne znaki — kod błękitu.
Buk się zasłuchał w smreków pieśni, w symfonię smutku i zachwytu.

Nikt, tak jak buki, nie potrafi spoglądać ufnie w stronę nieba.
Nikt, tak jak buki, nie potrafi zapomnieć, gdy zapomnieć trzeba.
Nikt, tak jak buki, nie potrafi stanąć wbrew burzy z animuszem.
Nikt, tak jak buki, nie potrafi szeptać swych wierszy prosto w duszę.

Nikt, tak jak buki... ech marzenia — tęsknoty ubierane w słowa.
A może byśmy tak najmilsza wpadli na dzień do Rymanowa?

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 368
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#2 » 4 lip 2016, o 00:58

Ooo :!: Zachwycona wielce :!:

<3 :-D
Sobą jestem :-D

Awatar użytkownika
Gorgiasz
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1207
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#3 » 4 lip 2016, o 10:40

PIęknie! Obrazek Nastrojowo i nostalgicznie.
Tylko ostatni dwuwiersz wydaje mi się zbędny; nie pasuje do spójnej - zarówno pod względem formy jaki i treści - całości.

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2358
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#4 » 4 lip 2016, o 10:45

Szczepan się cieszy i dziękuje.

Żona opierniczyła mnie za "starość", ale chyba ma ochotę pojechać do Rymanowa :))

Gorgiasz pisze:ostatni dwuwiersz wydaje mi się zbędny
A ja, biedaczek, do tego ostatniego dwuwiersza popełniłem cały tekst ;))

witka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1021
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#5 » 4 lip 2016, o 11:18

Panie Szczepanie popełniłem coś strasznego i odśpiewałem to potwornie fałszując i były bisy
PRZEWODÓW I
( Na melodię ,, Tomaszów”)

A może byśmy ze szwagrami wpadli latem do Przewodowa
Pewnie bimbru naczarowała najlepsza ( jak dotąd!) teściowa
Pewnie i da co na zagrychę bo i rencinę ma wspaniałą
Ugości zięciów , moją Krychę i wnuków gromadę niemałą.
W Jej ciasnych kątach już popici do snu położym się pospołu
Nazajutrz będziem chorowici a Ta zgotuji nam rosołu.
Bo w końcu po to są urlopy; trafia się weekend pięciodniowy
Teściowa tęsknie na nas czeka a bimber dawno już gotowy............
Tylko niech Mama na paliwo rzuci choć ze trzysta złotych
Dzieciaki nic nie oszczędzają i Krycha też ma z tym kłopoty.


A może byśmy ( już bez szwagrów)miejsc kilka innych odwiedzili
Może nie tylko w Przewodowie ludzie gościnni są i mili
Może nie tylko tam zagrycha na stole w mig się nam pojawi
Bo oprócz dzieci będzie Krycha a Ta wie jak się trzeba bawić.
Dla mnie i dzieci jakieś spanie , bo Krycha gospodarzom rada
Nie zmruży oka i zwyczajnie kolejną noc zechce przegadać.
Bo w końcu po ta są urlopy: trafia się weekend pięciodniowy
Duża Familia na nas czeka i nic, że będą boleć głowy.
Lepiej niech mama na paliwo jednak da tak z tysiąc złotych
Dzieciaki coś nie oszczędzają a Krycha wciąż ma z tym kłopoty.

mirek13

Kolejna lipca odsłona

Post#6 » 4 lip 2016, o 12:04

Rzadko się odzywam u Ciebie Szczepan. Bo nie wszystko wpędza mnie w entuzjazm. Ale ten kawałek jest barrrdzo dobry i nie ma tu co analizować i dociekać. Lekki, zwiewny, z polotem i iskrą. Takim jak ten wiersz, postrzegam Cię jako osobę. Może jesteś stary, zramolały gnom, ale za ten kawałek pełny szacun.

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 368
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#7 » 4 lip 2016, o 16:05

Odczekałam na komentarze, a teraz uzupełniam oraz dopowiadam wszystkim, którzy tak podniecają się ostatnią frazą:

"A może byśmy tak, najmilsza, wpadli na dzień do ... Tomaszowa", to nie kto inny, ale sam JULIAN TUWIM, autor wiersza "Przy okrągłym stole", zaczynającego się od:

"A może byśmy, tak, jedyna
wpadli na dzień do Tomaszowa?..."

Tomaszów - Rymanów, nieistotne. Istotna identyczna nostalgia, którą Autor wiersza powinien był zaakcentować cudzysłowem bądź kursywą... :roll:

Wiem, upierdliwa jestem, w związku z czym dowiem się niebawem o rzekomo swoim rozdętym "ego" :lol: Gdy ja :?: Dbam wyłącznie o uszanowanie autorskich praw :!:
Sobą jestem :-D

mirek13

Kolejna lipca odsłona

Post#8 » 4 lip 2016, o 17:12

Ego pozostaje na niezmiennym poziomie, a uszanowanie czegokolwiek poza sobą - minus jeden depresja.
W nawias albo kursywą zapisać można cytaty, a tu go nie ma. Mamy raczej do czynienia z parafrazą. Bardzo bliską oryginałowi, ale jednak. Od kiedy więc nostalgię za czymkolwiek odznaczamy jakkolwiek?

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 368
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#9 » 4 lip 2016, o 18:22

mirek13 pisze:Ego pozostaje na niezmiennym poziomie, a uszanowanie czegokolwiek poza sobą - minus jeden depresja.
W nawias albo kursywą zapisać można cytaty, a tu go nie ma. Mamy raczej do czynienia z parafrazą. Bardzo bliską oryginałowi, ale jednak. Od kiedy więc nostalgię za czymkolwiek odznaczamy jakkolwiek?


Depresja :?: :?: :?:

Prawa autorskie rządzą się niezmienną regułą, więc i z powodu kursywy nikomu jeszcze szewelura z ciemienia nie spadła...
A "ego" [kolejna perełka nowomowy obok niszy, magii, tęczy, "przestrzeni" etc.] to zwykłe sumienie twórcy pod warunkiem, iż ktoś takowe posiada :S

Akurat "...13" owa, nazywana sumieniem, własność - w przeciwieństwie do "jędzy brutalnej" - osobliwie nie grozi.

Zresztą wypowiedziałam się na temat struktury wiersza, bez wtrętów - przynajmniej do tej pory - typowo osobistych. Bo ja - w przeciwieństwie do przedmówcy - bywam wprawdzie sarkastyczna, lecz nigdy nikomu nie dokopująca specjalnie tam, gdzie się kończą jego przysłowiowe szmaty ;]
Sobą jestem :-D

Mała_mi
użytkownik nieaktywny
Posty: 27
Zobacz teksty użytkownika:

Kolejna lipca odsłona

Post#10 » 4 lip 2016, o 18:56

Co wy wszyscy z tym Rymanowem?

Trochę się rozmarzyłam, gdy czytałam ten wiersz. Zachciało mi się jechać na wycieczkę - daleko, daleko za miasto (ale do Rymanowa to mam akurat za daleko).

Ogólnie wiersz bardzo mi się podoba, ale w końcówce jak dla mnie za dużo tych buków jest. Kilka bym ścięła:p

Wróć do „Szuflada poetycka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości