Nie byłeś aktywny przez ostatnie 24 godziny

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 861

-

Post#31 » 17 lis 2017, o 13:07

A może inni tutaj nie pasują?Kij zawsze ma 2 końce. Ty do tych osób nie należysz! Nie przyjmuję Twojego odejścia do wiadomości. :tul:

Awatar użytkownika
Briala
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 193

-

Post#32 » 17 lis 2017, o 14:36

Ja tak w biegu, bo czas mnie goni, ale mam nadzieję, że uda mi się pozbierać myśli...

Ross_Rabiaka pisze: Zadedykowałem mu bodajże jeden wiersz. Co w tym złego? A reszta mojej twórczości, opublikowanej po powrocie to są teksty naprawdę z zupełnie innej bajki. Z zupełnie różnych okresów mojego pisania (sporo z nich poprawionych, opublikowałem tu po powrocie). Te teksty nie były pisane na fali niczyjej śmierci, są to teksty o samotności, o miłości, potrzebie bliskości z drugim człowiekiem itd. Pisane w ważnych dla mnie chwilach mojego życia, kiedy sporo podróżowałem po świecie. Chciałem się tymi tekstami z Wami podzielić. Nic mniej. Nic więcej.

Ross, ależ nikt nie mówi, że cała reszta tekstów jest związana z Grafem/Emmą. Chodzi o same okoliczności powrotu.

Niestety mój powrót został kilka dni temu dość mocno podsumowany i przyznaję rzuciłem w mocnej odpowiedzi sporo gorzkich słów, których dziś żałuję. Mogłem to wszystko obrócić w jakiś głupi żart albo spróbować wejść w dialog ze skarżącymi albo jeszcze inaczej, jakoś lepiej to załatwić. Teraz już musztarda po obiedzie.
Z kolei zarzutów pani Briali nie będę już przytaczać, ani jakoś specjalnie komentować. Nie może przecież dotknąć człowieka osoba, która tego człowieka w ogóle nie zna i której ten człowiek nie zna. Mniejsza o to. Tak naprawdę, mimo że „szacunek do mnie wyparował”, jestem w stanie spróbować skroplić jego resztki i na pożegnanie wyciągnąć pojednawczą dłoń. Jesteśmy dorośli, mamy podobne zainteresowania, no i naprawdę nie widzę sensu ani w robieniu sobie wrogów, ani w bijatykach słownych.
Niemniej jednak zważywszy na całe zamieszanie z moją osobą, nie chcę Wam już tutaj więcej nastręczać jakichś niezdrowych emocji związanych z moją osobą. Chyba jednak nie pasuję tu ze swoim charakterem. Dziękuję jednak jeszcze raz za dobre słowo i trzymajcie się!

Ross, ja powiedziałam tylko, że odnoszę wrażenie podobne do Szarl. Nie napisałam kategorycznie, że tak, na pewno chciałeś się dorobić na „śmierci” Grafa. Napisałam Ci, jak to wygląda z perspektywy trzeciej osoby. Zamiast wytłumaczyć i rozwiać wątpliwości (cała sprzeczka zakończyłaby się o wiele szybciej) przeszedłeś do ataku. Nie chcę się tu wybielać czy usprawiedliwiać, ale możesz też okazać trochę zrozumienia, że jak podniosłeś ton, to i ja nie pozostałam dłużna. Zresztą: przepraszam, może nie było to konieczne. Twoje późniejsze uszczypliwości też nie były konieczne.
Co do tego, że nie mogę Cię poznać... moich postów na forum wielu nie ma. Ja Twoje mogłam przeczytać. Zapytałam też, o co chodziło z tym, że część Twoich tworów była usunięta — wyjaśniono mi. Miałam okazję poznać Cię lepiej niż Ty mnie. Bo zanim się wypowiedziałam i zajęłam jakieś stanowisko, zagłębiłam się w całą sprawę (a ciągnęła się dość sporo...), żeby nie rzucać osądami bez pełnego obrazu tych wydarzeń.
Moim zdaniem teraz reagujesz trochę zbyt emocjonalnie i zupełnie niepotrzebnie. Pozwól sprawie ochłonąć. I zostań, bo nikt Cię tu nie wygania, a i ja nie mam do Ciebie jakiejś urazy. Ot, posprzeczaliśmy się. To się zdarza, jak ludzie mają różne poglądy czy zdania.
Na przyszłość radzę Ci tylko spróbować postawić się w skórze osób, które postać taka jak Emma/Grafoman oszukała. Wiele osób traktowało Grafa jak osobę bliską. Sfingowanie śmierci bardzo ich dotknęło, bardzo to przeżyli, bo myśleli, że to wszystko prawda. A Emma zupełnie nic sobie z tego nie zrobiła. I najwyraźniej nadal nie robi. Przypominam, że ujawniła się dopiero pod naciskiem administracji. Jeśli jesteś prawdziwym katolikiem, to powinieneś zrozumieć, że takie wyrachowane i nieczułe zachowanie jak Emmy, po prostu nie jest godne istoty ludzkiej i w pewnych kwestiach lepiej zamilczeć, niż zaciekle kogoś bronić. Nikt nie skazuje jej tu na śmierć. Nikt po prostu nie chce z nią rozmawiać, co w tej sytuacji jest całkowicie zrozumiałe. Można wybaczyć, ale to nie zmienia faktu, że czasem lepiej, kiedy drogi z taką osobą się zwyczajnie rozejdą.
(w ogóle moim zdaniem lepsza jest już chyba ta banicja — jak to sobie przemyślałam — niżeli to, że miałaby tu na każdym kroku doświadczać ostracyzmu i niechęci)
I do not over-intellectualise the production process. I try to keep it simple: Tell the damned story.
—Tom Clancy

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

-

Post#33 » 17 lis 2017, o 19:52

Dzięki za tę wypowiedź, Brialo. Co do usuniętych postów, to o ile dobrze pamiętam, wówczas nie usuwałem, wydaje mi się, że postów jako takich tu na Artkach się nie da usunąć (z pozycji czytelnika), można co najwyżej edytować. Ale mogę się mylić. Aż zajrzałem do swych postów, z lutego, z czasu, że tak powiem, "walki o AnnKate". I to, co tam pisałem w mojej ocenie jest w takim kształcie, w jakim wtedy czułem, że powinno być. Być może coś edytowałem, ale na pewno nie mam w zwyczaju znieważać, czy rzucać obelg. Trochę o nią powalczyłem. Czy słusznie, czy nie, myślę że tamten epizod w sumie można uznać za zamknięty.
Do Ciebie nic nie mam. Jak zajrzałem tu i zobaczyłem, że odpisałaś, zastanawiałem się, czy przyjmiesz "wojenną" retorykę, czy też może zgoła odwrotnie, spróbujesz poszukać płaszczyzny zrozumienia (bo nie oczekiwałem, że porozumienia). Jednak jestem pozytywnie zaskoczony. Co do uszczypliwości, to faktycznie ironia jest potężnym orężem i można z nią wiele zwojować, tylko po co? W tym przypadku to już niczemu nie służy i już nie ma znaczenia.
Spoko, przybijam Ci wirtualnego żółwia. Powodzenia :)

Dodano po 4 godzinach 21 minutach 25 sekundach:
Nie byłeś aktywny przez ostatnie 24 godziny
EDIT: Szarl, chyba jednak nie dotrzymam słowa i zostanę. Przemyślałem sprawę dogłębnie i z uwagi na tyle ciepła, które otrzymałem, dalej będę się tu plątać. Możesz nie czytać moich tworów wierszopodobnych, na pewno już nie będę zabierać głosu w sądach kapturowych, więc nie natkniemy się na siebie :)
Matt C.

Awatar użytkownika
Eneriston
Zdobywca Artefaktu 2017 i Komentator Miesiąca
Posty: 249

-

Post#34 » 17 lis 2017, o 20:00

Ross_Rabiaka pisze: chyba jednak nie dotrzymam słowa i zostanę

Uff! I nawet wiersze wróciły <3
Granice mojego języka są granicami mojego świata.

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

-

Post#35 » 17 lis 2017, o 20:03

Eneriston pisze:
Ross_Rabiaka pisze: chyba jednak nie dotrzymam słowa i zostanę

Uff! I nawet wiersze wróciły <3

<3 :love: :tul:
Matt C.

Szarl
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 759

Nie byłeś aktywny przez ostatnie 24 godziny

Post#36 » 17 lis 2017, o 20:47

Tak gwoli ścisłości to właściwie dotrzymałeś, bo przy okazji swojej mało chlubnej repliki na moje oskarżenia obiecałeś, że zostaniesz ;).
P.S. Kurde Mirek doczekał się swojego godnego następcy :D. Milutkiego wieczoru everyone :D!
"I'm not a bitch. I am THE Bitch. And for you I'm Ms. Bitch!"

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości