U chorego brata

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
Dziagdyś
Użytkownik zbanowany
Posty: 97

U chorego brata

Post#1 » 11 lis 2017, o 09:03

Wyszorowane niebo szczotką ryżową

zapowiada piękny wiejski dzień.


Kruszę młotkiem siemię dla świń

oblewam pomyjami ugotowane ziemniaki

z obory widłami wyrzucam gnój.


Łaciata kręci się niecierpliwi

ogonem smaga twarz

inne palce pieszczą wymię

ściskam kolanami wiaderko

udój pachnie cudnie

przez otwarte drzwi

wdziera się aromat roślinności i ziół.


Jedne zapachy zalatują stęchlizną

drugie nieco słodkawe

kurnik i chlew

rywalizują o pierwszeństwo powonienia

przy murze gnojówka

restauracja dla much

z kurnika zdecydowanie azotem

uderza w nozdrza obezwładnia

chłonę symfonię i śnię.


Tuż przy ganku rosną dziewanny

wysokie i smukłe

według mnie kłamliwe chorowite

wydają trującą woń.


Jedynie oleandry przy gruszy

w nasłonecznionym miejscu

różowe i białe płatki

roztarłszy na dłoni

z przyjemnością wdycham.


Dalej sadzawka ropucha na tronie

dwie zielone żabki damy dworu

czekają na księcia bociana

wiatr wiąże słowa

dwóch wierzb z sitowiem

boją się jesiennych chłodów.


Z zagrody dobiega muzyka

nokturny kur

kuranty koguta

arie świń

basy byka.


Na dużej kaflowej kuchni

gotuje się kociołek z białą bielizną

bulgotanie unosi przykrywkę

wypływa szumiąca fala mydlin.


Tarka w drewnianej balii

niczym rybia łuska

usuwam brud z wygotowanych rzeczy

poruszam się zaciekle

kołnierzyk śwista w dłoniach

kruszą się paznokcie.


Płukane pranie wypuszcza mydlane smugi

potem tylko mleczne

po trzecim płukaniu woda czysta.


Wyżymam kręcę rękawy

aż trzeszczą kości

grube rzeczy maja sto kilo wody.


- Kolorowe powłoczki upierz oddzielnie farbują

za oknem tęcza suszy się na sznurze.


Jest pełnia cykają świerszcze

nie mam siły wyjść na ganek

Morfeusz przygniata do poduszki

jutro muszę wstać wraz z kurami.


,,Ja chciałbym być poetą`

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

U chorego brata

Post#2 » 11 lis 2017, o 16:09

Rustykalne klimaty. Lubię to.
Matt C.

CzarnaEmma

U chorego brata

Post#3 » 11 lis 2017, o 17:37

Bardzo mi się podoba. Uwiódł mnie klimat. ;)

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości