Szkielety w szafie

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Bogna Budny 1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 96

Szkielety w szafie

Post#1 » 29 lis 2017, o 11:18

nie mam żadnych szkieletów
w szafie
biegają po pokojach
z rękami wokół głów

czasami pozwalam im się ubrać
wyglądają jak ja
wychodzą do miasta i tańczą

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1894

Szkielety w szafie

Post#2 » 29 lis 2017, o 17:39

Jeden taki wyszedł ostatnio z mojej szafy. Chciał coś powiedzieć, ale spojrzał na posępny Szczepani pysk, machnął kończyną górną i mrucząc coś o wiośnie, do szafy wrócił :))

Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 227

Szkielety w szafie

Post#3 » 30 lis 2017, o 01:17

za to u mnie
rozpanoszyły się na dobre dobiegają
do każdego ledwo wypowiedzianego
słowa ogryzają do kości
i już wiem
że nic sensownego nie napiszę
do wiosny

Przepraszam, że pod Twoim tekstem, aliści wiersz, jak i komentarz Szczepana, nieodparcie wyzwolił we mnie taką „wenę”, miast komentarza.

Serdecznie pozdrawiam :)
nebbia

Awatar użytkownika
Liusah
Opiekun poezji i Zdobywca Artefaktu 2017
Opiekun poezji i Zdobywca Artefaktu 2017
Posty: 689

Szkielety w szafie

Post#4 » 22 gru 2017, o 11:23

Tylko pozazdrościć :) Podoba mi się. Bardzo ciekawie i zabawnie ograny związek frazeologiczny. Inaczej się na tę myśl patrzy. A poza tym daje do myślenia stwierdzenie, że szkielety "wyglądają jak ja". Brrr! :D
Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Awatar użytkownika
Gunnar
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 29

Szkielety w szafie

Post#5 » 23 gru 2017, o 16:43

Lekki turpizm potraktowany na wesoło.
Moim zdaniem udany zabieg.
"Zaufanie to w tym świecie towar deficytowy i luksus, na który nie zawsze nas stać" (Gunnar)

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości