Pinokiada

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 402

Pinokiada

Post#1 » 8 miesiące temu (20 sty 2018, o 20:50)

ty kłamiesz
ja nie mówię prawdy
czyli wszyscy gramy

odpada noga
ręka dziwnie zwisa
serce w plecaku nie zużywa baterii
lekarz w swoim warsztacie
doradza konsultacje z NFZ
na pokrycie kosztów remontu

jak takiemu przemówić do rozsądku
kiedy nie można go znaleźć

mistrzu Dżeppetto
noga może być wystrugana z nosem na kolanie
pozwoli sprawiedliwie dzielić razy
tym co dobrem pacjenta i bogiem
lukrują usta

za plecami słychać tylko
eutanazja
eutanazja

nie odwracam się
nieszczęścia lgną same
może to za plecami
będzie szczęściem

kiedy na czerwonym postawię stopę
nie traktuj tego kolokwialnie
idę odebrać złoty glob
za kreację życia
Nie mam monopolu na rację.

Awatar użytkownika
Palmer
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 162

Pinokiada

Post#2 » 8 miesiące temu (21 sty 2018, o 01:00)

Wspaniałość!
Nie będę więcej pisał, bo musiałbym się zachwycać nad każdym zdaniem z osobna, a tu całość jest świetna.
Brawo, Nurio! :)

Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 402

Pinokiada

Post#3 » 7 miesiące temu (21 sty 2018, o 20:44)

Oj, żeby takie "wspaniałości" :smiley: zdarzały się w naszej służbie zdrowia.
Dziękuję za czytanie i miłe słowa :smiley:
Nie mam monopolu na rację.

Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Miesiąca
Posty: 416

Pinokiada

Post#4 » 7 miesiące temu (22 sty 2018, o 22:29)

Nuria pisze:nie odwracam się
nieszczęścia lgną same
może to za plecami
będzie szczęściem


Przyszłam za tytułem. Bardzo mi się podoba i pomysł
i jego realizacja. Zacytowany fragment dotknął najbardziej.

Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 402

Pinokiada

Post#5 » 7 miesiące temu (23 sty 2018, o 20:46)

:frown: Ostatnie dwa lata, to wymuszony stały kontakt z lekarzami...czasami miałam ochotę wejść na czerwonym świetle pod tira.......... :frown:

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.
Nie mam monopolu na rację.

Awatar użytkownika
Toyer
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 298

Pinokiada

Post#6 » 7 miesiące temu (24 sty 2018, o 18:04)

Nuria pisze:ty kłamiesz
ja nie mówię prawdy
czyli wszyscy gramy
i to jest wręcz sentencja i do tego świetna

Porównanie do pinokia też trafne, Ktoś nas kiedyś wystrugał a dalej musimy radzić sobie sami

Warsztat zamiast gabinetu lekarza oraz koszty remontu nie leczenia - do mnie to przemawia

Nuria pisze:serce w plecaku nie zużywa baterii
Ta metafora mnie zaintrygowała i nie mogę jej rozgryźć ale spróbuję. Chodzi o serce w ciele(plecaku), które bije samoczynnie bez dostarczania energii ze źródeł zewnętrznych?

Nuria pisze:tym co dobrem pacjenta i bogiem
lukrują usta
Czyżby klauzula sumienia

Nuria pisze:nie odwracam się
nieszczęścia lgną same
może to za plecami
będzie szczęściem
skoro się nie odwrócisz nie będziesz wstanie stwierdzić czy za plecami kryje się szczęście czy nie . Chociaż z drugiej strony widzę tu szczęście które minęło, i trzeba brnąć do przodu nie patrząc na przeszłość i mierzyć się z teraźniejszością i wierzyć że będzie jeszcze tak jak kiedyś, szczęśliwie.

Ogólnie to smutny i poważny wiersz mimo do nawiązania do znanej bajki, która kończy się szczęśliwie

Życzę nagrody do kolekcji za wytrwałość i takiej za zdobycie szczęścia i (zdrowia)

Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 402

Pinokiada

Post#7 » 7 miesiące temu (24 sty 2018, o 21:02)

Miło, że zajrzałeś Toyer.
Serce w plecaku to coś na wzór rozrusznika serca...coś sztucznego co nosisz w sobie.
Chyba się przejęzyczyłeś pisząc: Czyżby klauzura sumienia ?...klauzura to zamknięta część domu zakonnego lub klasztoru, a tu raczej chodzi o klauzulę sumienia, a to szczególna regulacja prawna, zgodnie z którą lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem.

Dziękuję i pozdrawiam.
Nie mam monopolu na rację.

Awatar użytkownika
Toyer
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 298

Pinokiada

Post#8 » 7 miesiące temu (24 sty 2018, o 21:08)

Oczywiście lapsus z mojej strony:)
Teraz widzę obraz rozrusznika jako plecaka, ale bym się tego nie domyślił

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości