Dixi

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
użytkownik usunięty
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 22

Dixi

Post#1 » 9 lut 2018, o 23:09

i przyszli na poczęstunek inni staruszkowie,
niektórzy przyjechali nawet autokarem
z całej polski, z całego świata staruszkowie,
niektórzy nawet nie wiedzieli gdzie są.

jutro miał spłonąć całopalny staruszek,
ale jeszcze leżał w tej swojej niezbyt ładnej
trumience i się wyszczerzał, bez pacieża.
w szaroburym garniturze bo innego przecież nie miał.

ci co wiedzieli , że dopiero nazajutrz ogień
trupa pochłonie, złorzeczyli mu, bo musieli
dotrzymywać towarzystwa jego żonie
czarnozdobnej, laskonogiej matronie.

a inni, posilali się. a jedli rybie głowy,
wysysali kości , wyłupiastym okiem patrzyli po gorzale,
poprawiali poprzękręcane peruki, przykręcali protezy
bo im się odkręcały. i wyglądali jak gbury ponure.

byli między nimi grube ryby.
niedołężni i najsympatyczniejsi , ale najchytrzejsi
z układami, przechodzącymi z pokolenia na pokolenie
z drogimi lekarstwami, niedostępnymi dla murzynów.

Wróć do „Poezja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Mr Google i 1 gość