Zachęcamy do komentowania tekstów! Na zwycięzcę tytułu Komentatora Kwietnia czeka nagroda książkowa - powieść ''Książę Mgły" - Carlos Ruiz Zafon!

Proza marca: Złodziej wspomnień - prolog | Poezja marca: cztery pory odpustów

Zapraszamy do udziału w zabawie komentatorskiej „Piórko”!
Rozruszajmy forum na wiosnę!

Obrazek

Niedokończony

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Berlioz
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49

Niedokończony

Post#1 » 13 lut 2018, o 18:53

Kiedyś miałaś być dla mnie jak płótno
Bym jak malarz nakreślał cię pędzlem
Wzrokiem nadziei patrzyłaś na jutro
A ja wolałem pisać poezję...

Kiedyś miałaś być dla mnie jak struna
Prężyć się cała w rozkoszy i drgać
Lecz mój liryczny zapał nie umarł
Wtedy nie chciałem na tobie grać...

Chciałaś bym był dla ciebie jak pióro
Chciałaś mnie chwycić, napisać co czujesz
Nie wiem dlaczego było nam tak trudno
Wtedy nie mogliśmy się zrozumieć...

Teraz...
Moje oczy zmieniły się w papier,
W puste kartki
A moje źrenice?
Czekają blade pod powiekami
Ale ty już na nich nie piszesz...

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Mr Google i 5 gości