jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Miesiąca
Posty: 442

jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

Post#1 » 22 lut 2018, o 09:38

zagramy w dwa ognie

jak to brzmi w kontekście krematorium
za rzeką dopalają się właśnie ostatnie ślady
krystalizuje ulotność

kto zrani bardziej

ja czy ty
wchodząc między nieuleżałe jeszcze myśli
bo i pora nie ta i przez okno wiatr
miasto przeprowadza na drugą stronę

więc dzwonią tramwaje
i tłum nieprzerwany ciągnie za sobą ulice
ktoś się śmieje ktoś płacze
szczekają psy a megafony nawołują do wojny o pokój

przy moim stole dziad z babą pod rękę siedzą
w widocznej jeszcze żałobie po życiu

pospołu śmierć

jak garstka popiołu
albo lep na muchy
coraz cięższy od gołębich skrzydeł

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

Post#2 » 22 lut 2018, o 10:53

Ech, bardzo dobre i mocne. Świetna puenta.

więc dzwonią tramwaje
i tłum nieprzerwany ciągnie za sobą ulice
ktoś się śmieje ktoś płacze
szczekają psy a megafony nawołują do wojny o pokój

A to szalenie trafne, niby proste spostrzeżenia, a jednak robią spore wrażenie. Zwłaszcza ostatnie - trochę mrozi.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Miesiąca
Posty: 442

jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

Post#3 » 22 lut 2018, o 11:34

Dzięki, Cam. Taka migawka z dnia powszedniego.

szczepantrzeszcz
Księżycowe Ostrze
Księżycowe Ostrze
Posty: 2002

jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

Post#4 » 25 lut 2018, o 21:32

Toya pisze:Taka migawka z dnia powszedniego.
Piszesz o ciemnych stronach dnia powszedniego. Tak już jest. Każdy nowy dzień można rozpatrywać w kontekście krematorium, w kontekście ziemi sypanej na trumnę, w kontekście żałoby po życiu. Ale to dobrze, że piszesz. Szczepan, po każdym Twoim wierszu spoglada w zachmurzone niebo i zaczyna ze zdwojona siłą szukać myśli, że gdzieś tam wyżej słońce swieci.

Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Miesiąca
Posty: 442

jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz

Post#5 » 25 lut 2018, o 22:59

Szukaj, Szczepanie. Szukaj.

Dzięki.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości