Biały koń

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1823

Biały koń

Post#1 » 6 miesiące temu (19 mar 2018, o 11:17)

Przeczytałem raz jeszcze "Cztery pory odpustów, przeczytałem to, co zamieściła Blackrose (Wiosna) i przypomniał mi się mój dawny tekst. Impresje o podobnym charakterze, więc zamieszczam... nieszczęścia chodzą parami. Może po trzy też chodzą. :))

Biały koń

Otrząsnąć się, złapać oddech, w mrok spojrzeć inaczej,
gdy świat za oknem w białe otulony futro,
a mi tak się coś pieprzy, coś w duszy kołacze
i nie wiem czy to wczoraj, czy dzisiaj, czy jutro.

Otrząsnąć się, złapać oddech, coś zacząć od nowa,
gdy mróz za oknem trzaska, śnieg chrzęści pod butem,
a mi tak się coś pieprzy. Dzień w zimy okowach
i nie wiem czy to świat, czy myśli mrozem skute.

Biały koń? Nie, śnieg pada. Świat przystanął w biegu,
piję kawę i nogę zakładam na nogę.
Słyszę szron, sople lodu. Słyszę płatki śniegu,
słyszę zimę, a siebie usłyszeć nie mogę.

Awatar użytkownika
Bill. B
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 65

Biały koń

Post#2 » 6 miesiące temu (20 mar 2018, o 14:53)

Zima to dobra pora, aby próbować spojrzeć w głębokie zakątki skrytego umysłu. Niestety bywa on zastany na tyle, że ciężko coś wartościowego wydobyć na wierzch. Patrząc przez okno podczas mroźnego poranka na zamarznięty krajobraz można odnieść wrażenie, że to samo dzieje się w naszej głowie. Podoba mi się Twoja interpretacja, ale słowo "pieprzy" użyte dwukrotnie jakoś mi nie pasuje :)

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1823

Biały koń

Post#3 » 6 miesiące temu (23 mar 2018, o 23:16)

Bill. B pisze:Zima to dobra pora, aby próbować spojrzeć w głębokie zakątki skrytego umysłu.
Każda pora dobra, tyle że w zakątkach skrytego umysłu łatwo zabłądzić.


Bill. B pisze:Niestety bywa on zastany na tyle, że ciężko coś wartościowego wydobyć na wierzch.
Próbować warto.


Bill. B pisze: ...ale słowo "pieprzy" użyte dwukrotnie jakoś mi nie pasuje :)
Na wulgaryzmy warto spoglądać łaskawym okiem. Poezja domaga się zwięzłości, a grube słowa umoźliwiają osiągnięcie owej zwięzłości w sposób lekki, łatwy i... no właśnie, problem w tym, że nie dla wszystkich przyjemny.

Awatar użytkownika
Ivan
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 33

Biały koń

Post#4 » 6 miesiące temu (24 mar 2018, o 13:07)

Widzę w tym wierszu podmiot liryczny który od jakiegoś czasu siedzi zamknięty w jakimś budynku. Nie może być to długo bo zapas kawy już dawno musiałby się wyczerpać. Jednak jest tam na tyle długo zamknięty aby już wszystko zaczęło mu się wydawać takie same, nie wspominając o przewidzeniach.
"Do następnych..." ~Ivan

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Biały koń

Post#5 » 6 miesiące temu (24 mar 2018, o 17:32)

A mi tak się coś pieprzy, coś w duszy kołacze
i nie wiem czy to wczoraj, czy dzisiaj, czy jutro.


Mirek pewnie podniósłby alarm, że "Jak to "mi" na początku zdania?!", jego nie ma, więc czuję się w obowiązku napomknąć :D



Biały koń? Nie, śnieg pada. Świat przystanął w biegu,
piję kawę i nogę zakładam na nogę.
Słyszę szron, sople lodu. Słyszę płatki śniegu,
słyszę zimę, a siebie usłyszeć nie mogę.

Prze-prze-prześwietne :kocham2: Uwielbiam twoje pisanie, Szczepanie, jest zawsze ciekawe i przemyślane.

Zapiórkuję cię, Szczepcio, co tam! :piorko:
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1823

Biały koń

Post#6 » 6 miesiące temu (24 mar 2018, o 19:55)

Camenne pisze:
A mi tak się coś pieprzy, coś w duszy kołacze
i nie wiem czy to wczoraj, czy dzisiaj, czy jutro.


Mirek pewnie podniósłby alarm, że "Jak to "mi" na początku zdania?!", jego nie ma, więc czuję się w obowiązku napomknąć :D
Mirek miałby rację i Ty również masz rację. Lepiej nie zaczynać zdania od "a mi", tym bardziej, że w potocznej mowie nie byłoby nowego zdania. Poprawiłem. Zapewne interpunkcja niezgodna z regułami sztuki, jednak najbliższe są dla mnie wiersze imitujące, czy też nawiązujące do potocznej mowy, stąd moje uporczywe przy-przecinkach-trwanie.

Camenne pisze:Zapiórkuję cię, Szczepcio, co tam! :piorko:
Dzięki wielkie. Wczoraj przegrałem mecz z Nigerią, dzisiaj w skakaniu lepsi byli Niemcy. Kiedy Cam składa wyrazy uznania, samopoczucie znacząco się poprawia, tylko, że ja prosty człowiek i nie wiem, co znaczy "zapiórkuję"... ale dziękuję z góry.

Ivan pisze:Widzę w tym wierszu podmiot liryczny który od jakiegoś czasu siedzi zamknięty w jakimś budynku.
Przede wszystkim zamknięty w sobie. Z budynku uciec można...

Ivan pisze:Nie może być to długo bo zapas kawy już dawno musiałby się wyczerpać.
Podmiot liryczny by uwiądł i napisanie wiersza okazałoby się zadaniem ponad siły. Poranna kawa być musi.

Ivan pisze:Jednak jest tam na tyle długo zamknięty aby już wszystko zaczęło mu się wydawać takie same, nie wspominając o przewidzeniach.
Czasem wystarczy jedno słowo, bądź brak tego jednego słowa, aby wszystko zaczęło wydawać się takie samo, a przewidzenia... w poezji nie mówi się o przewidzeniach. Mówi się o życiu... na jedno wychodzi :))

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Biały koń

Post#7 » 6 miesiące temu (24 mar 2018, o 20:17)

Szczepanie, "Piórko" to nasza "zabawa" forumowa: viewtopic.php?f=70&t=5373. Zapiórkowany może wziąć udział i skomentować trzy teksty lub zrezygnować ;))
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości