****

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Irys
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38

****

Post#1 » 11 cze 2018, o 19:09

****
ta twarz
wbiła mi się w oczy
przelotnym spojrzeniem
na niedzielnym bieganiu w parku
jej obcy wyraz
brzmiał trochę znajomo
jak riff z odległych lat
gdzieś z okolic szkolnych korytarzy
teraz
była w niej tylko wychudła obojętność
a jednak coś ….
chodzę po całym mieszkaniu
jej ostre rysy
tkwią jeszcze we mnie
nie mogę sobie przypomnieć
twarzy
która zaraz zniknie
choć nie jest iluzją

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 854

****

Post#2 » 29 cze 2018, o 19:35

"ta twarz" na początku zdania brzmi kiepsko.
Jak przeczytałam, że "wbiła" się w oczy, to się zastanawiałam jak to mogło wyglądać... Czym ona się wbiła? Nosem, uchem...
Hm...A tu niespodzianka - przelotnym spojrzeniem.I wracam do początku i czytam od nowa. I nie rozumiem. Ale mam się za mądrą osobę, więc z Twoim przekazem jest coś nie tak. Jak coś się wbija, to musi być ostre. Ostre to spojrzenie, ale nie, ono jest przelotne. Przeleciało, ale się wbiło.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1808

****

Post#3 » 30 cze 2018, o 00:37

Zawsze może być gorzej, ale chyba chodzi o to, aby lepiej było. ...jej obcy wyraz ...jej ostre rysy ...przegadane.


Niewiele trzeba wyrzucić, aby odbiorca miał szansę pomysleć i poczuć to, co w Twojej wersji zostało przykryte słowami.


Według mnie można jakoś tak:
wbiła mi się w oczy
przelotnym spojrzeniem
na niedzielnym bieganiu w parku
obcy wyraz
brzmiał trochę znajomo
jak riff z odległych lat
z okolic szkolnych korytarzy
teraz
tylko wychudła obojętność
a jednak coś ….
chodzę po mieszkaniu
ostre rysy
tkwią we mnie
nie mogę sobie przypomnieć
twarzy
która zaraz zniknie
choć nie jest iluzją

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1350

****

Post#4 » 30 cze 2018, o 08:03

Pierwszy raz, gdy czytałam ten wiersz, byłam wewnętrznie trochę rozerwana - z jednej strony podobał mi się, a z drugiej czułam, że coś nie gra. Poprawki Szczepana wiele rozjaśniły - uważam, że wiersz ma potencjał, co widać powyżej jak na dłoni - ot, wystarczy pozbyć się kilku słów. :)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Irys
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38

****

Post#5 » 1 lip 2018, o 13:25

szczczepantrzeszcz i Karen dzięki za trafne uwagi. Natomiast jeżeli chodzi o Annę Nazabi to twarz może się wbić w oczy przelotnym spojrzeniem, a potem kaleczyć trochę od środka. Jeżeli tego nie rozumiesz, to nie powinnaś zajmować się poezją.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1808

****

Post#6 » 1 lip 2018, o 13:47

Irys pisze:...jeżeli chodzi o Annę Nazabi to twarz może się wbić w oczy przelotnym spojrzeniem, a potem kaleczyć trochę od środka. Jeżeli tego nie rozumiesz, to nie powinnaś zajmować się poezją.
Irysie, jesteś w błędzie. Jeżeli Anna tego nie rozumie i nie będzie się zajmować poezją, to nigdy nie zrozumie. :))

Irys
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38

****

Post#7 » 1 lip 2018, o 14:39

No tak, o tym nie pomyślałem.

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 854

****

Post#8 » 1 lip 2018, o 20:16

Ha ha ha ...(Jeżeli chodzi o Iris) to zarzucanie komuś, że nie powinien zajmować się poezją, po przeczytaniu Twojego wiersza i braku podziwu nad nim - jest co najmniej pyszałkowate.
Jeżeli zdanie "Twarz wbiła mi się w oczy" nazywasz poezją, to sam nie powinieneś się nią zajmować.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości