niesmiertelny

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Kawka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

niesmiertelny

Post#1 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 15:59)

utkwił oczy w szpitalnej ścianie
barwy usychającej paproci

sam jak kora odpadająca od pnia
zadzierzgnął braterstwo z morfiną

śmierć utknęła w korku

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1821

niesmiertelny

Post#2 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 16:39)

Czy to prawda, że pragnienie nieśmiertelności najczęściej dotyka ludzi pozbawionych pomysłu na życie?

...ewentualnie takich, którzy swój pomysł zgubili?

Kawka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

niesmiertelny

Post#3 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 17:53)

Julio Cortazar uważał, że człowiek jest przekonany, że jeszcze tu na ziemi, osiągnie nieśmiertelność, dlatego wszystko, co się tylko da odkłada na później.
W moim wierszu chodzi jednak o przyjaciela, który długie miesiące spędził w szpitalu, gdyż cierpiał na nieuleczalną chorobę. Lekarze wmawiali w przerażone pielęgniarki, że on nie czuje bólu, gdyż uśmierza go morfina. Jęki i krzyki, które wydaje - to jedynie efekt halucynacji.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1821

niesmiertelny

Post#4 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 18:18)

Kawka pisze:Julio Cortazar uważał, że człowiek jest przekonany, że jeszcze tu na ziemi, osiągnie nieśmiertelność,
jeszcze trzy-cztery pokolenia temu ludzie uważali, że nieśmiertelność można osiągnąć w dzieciach. Znalazłem tę postawę na ulicy, brudną i podeptaną, odczyściłem, przywdziałem. Nie wiem czy na mnie pasuje, ale jest wygodna.

Kawka pisze:dlatego wszystko, co się tylko da odkłada na później.
Bez prokrastynacyjno-kreatywnej postawy nie dałbym rady napisać czegokolwiek, nawet komentarza na Artefaktach. Tyle jest ważnych spraw, tyle rzeczy do zrobienia...

Kawka pisze:W moim wierszu chodzi jednak o przyjaciela, który długie miesiące spędził w szpitalu, gdyż cierpiał na nieuleczalną chorobę. Lekarze wmawiali w przerażone pielęgniarki, że on nie czuje bólu, gdyż uśmierza go morfina. Jęki i krzyki, które wydaje - to jedynie efekt halucynacji.
Tak też pomyślałem, jednak nasunęło się skojarzenie, jak powyżej. Być może przyczyną jest powszechność problemu, który poruszyłaś w Swoim wierszu, a może niewielki udział słów...

Niedawno miałem w rodzinie przypadek wyglądający na początku podobnie, potem inaczej. Człowiek w dostojnym wieku, całkowicie bezwładny, praktycznie nie było kontaktu. Kiedy trafił do szpitala (jakieś osiem miesięcy temu) lekarze powiedzieli, że odejście na tamtą stronę jest kwestią godzin. Przedwczoraj mogłem się wykazać - miał problem z rozwiązaniem krzyżówki (Jolki wymagają sporego wysiłku umysłowego), jest w stanie powolutku, ale samodzielnie chodzić i co najważniejsze docenia uroki życia. Taka postawa się udziela.

Kawka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

niesmiertelny

Post#5 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 20:13)

Dziękuję za Twoją wypowiedź, Szczepanie. Cieszę się, że czytasz moje wiersze i dyskutujesz ze mną. Nie zawsze się zgadzamy, jednak w tym stechnicyzowanym świecie rozmowy o czymś innym niż komputer, smartfon czy iphone, są bardzo wartościowe.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1821

niesmiertelny

Post#6 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 20:15)

Kawka, wiersze są po to, aby się nie zgadzać. To taka forma kontatku z drugim człowiekiem. Fachowcy wymyślili nawet termin: interpretacja :))

Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 404

niesmiertelny

Post#7 » 1 miesiąc temu (17 sie 2018, o 20:58)

Napisałaś :
utkwił oczy w szpitalnej ścianie
barwy usychającej paproci


myślę, że zgrabniej i bardziej komunikatywnie będzie:

utkwił oczy w szpitalnej ścianie
w kolorze usychającej paproci

I kolor ścian i stan peela nie wróżą niczego optymistycznego.
A lekarze? Cóż, nic innego nie powiedzą niż to, że nie cierpi, że nie czuje....Wiem coś o tym, bliscy mi umierali pod działaniem morfiny...........ech :(
Nie mam monopolu na rację.

Kawka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

niesmiertelny

Post#8 » 1 miesiąc temu (18 sie 2018, o 13:48)

Dziękuję, droga Nurio! Przykro mi, że mamy podobne doświadczenia.

Kawka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

niesmiertelny

Post#9 » 1 miesiąc temu (18 sie 2018, o 13:51)

Tak, drogi Szczepanie. Całkowicie się z Tobą zgadzam. I nie jest to (w tym wypadku) kwestia interpretacji.

Kawka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 175

niesmiertelny

Post#10 » 1 miesiąc temu (19 sie 2018, o 15:54)

Nurio, dziękuję za Twoje sugestie odnośnie do wiersza.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości