Imperatyw współczesny

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
falkon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38

Imperatyw współczesny

Post#1 » 18 sie 2018, o 11:51

Według Kanta jestem wtedy wolny, gdy sam wybieram swoje pragnienia, które sam sobie narzucam.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Za chwilę unikalna słowna porcelana
rozsypie się w drobiazgi.
Atlantyda wyłoni oblicze z głębin
ukaże miksturę nadziei i nudy.

Przeżywam onieśmielenie w obecności klawiatury.
Maszyna prycha i syczy.
Istnieje tylko to co widać.
Szczęśliwy łosoś wracający do źródła.

Literackich wątków będzie niewiele.
Muszę dyrygować śpiewem syren
i anarchicznej stuletniej rocznicy monarchii.
Zamykam skrzynkę e-mailową.

Obok wszechświata antywszechświat.
Prawdziwe pocałunki
zawiązane w jaszczurczy język.
Szumowiny w rosole wypływają na wierzch.

Mój ból człowieczeństwa rozszarpywany
niczym ziarenko grochu pod żebrem.
Idee J. Ch. pełne miłości
stają się banałem.
Obrońcy gnębionych mas
szybko stają się gnębicielami.

Spółgłoski to materia tłumu.
Samogłoski, poezja z odrobiną utopii.

Powiedział człowiek z tatuażem.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości