Energia słoneczna a nieśmiertelność

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
falkon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 38

Energia słoneczna a nieśmiertelność

Post#1 » 1 wrz 2018, o 15:57

Wszystkim nauczycielom za trud i cierpliwość. Za chwilę nastąpi zgiełk i rwetes

Lato zatytułowane dynastią
w barwnych portretach odmalowuje
błękitno - krwistą księżniczkę.

Zwykły zasięg pojmowania ciepła
baruje się z cieniem na milę
aż po horyzont myślowej elastyczności.

Zmiana inżynierii w postaci mnóstwa deszczu
bądź krnąbrności nastąpi.
Nie nasikam już do basenu.
Międzyplanetarne porozumienie
w harmonii z całym wszechświatem postanowiło.

Wiele atomów łączy się
z cudownym zbiegiem okoliczności aromatów
stęchłych hot-dogów, z zefirkiem spalin.
Argon i słońce na chwilę
odcinają rozwój ochlejstwa.

Ona i on po zabiegu inhalacyjnym z głąbi krateru, przymuszeni okolicznością
zatrzymali miłość bakteryjną.

Słońce płynie sobie do Nadiru.
Letnia dziewczyna przyodziewa kaftanik.
Ptaki dalekosiężne łapią oddech.

Ze ściany zdejmuję impresję.
Szkatułka pełna pamiątek.

Niczego nie żałuję.

Kawka
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 490

Energia słoneczna a nieśmiertelność

Post#2 » 2 wrz 2018, o 15:53

Dzięki falkon, że pomyślałeś o nauczycielach. Bedę wracać do tego wiersza, gdy zmęczy mnie zgiełk i rwetes. A to, jak słusznie zauważyłeś, już za chwilę.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości