w intencji deszczu

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 773

w intencji deszczu

Post#1 » 9 paź 2018, o 14:24

jak nie rozumieć matki albo
modlących się na majówce kobiet
za tajemnice niechwalebne i bolesne
sprzed wielu susz

kiedyś po raz pierwszy zostałem wzięty
pod wilgoć powieki
aż do wyczerpania letnich baterii księżyca

widać zostały wysłuchane z nieodsianą prośbą
już o ten potraw na siennik z łuskami gryki
lawendowe pragnące należeć do mnie
albo innej modlitwy ciągle w oczach mijania

Kawka
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

w intencji deszczu

Post#2 » 9 paź 2018, o 19:37

Przyślij do mnie swoją muzę, niech i ja tak przekornie popiszę!

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1894

w intencji deszczu

Post#3 » 9 paź 2018, o 20:22

Jak zwykle nie rozumiem, co chciałeś powiedzieć, jednak już po raz kolejny łapię się na tym, że rozumiem, co chciałem przeczytać. Czyżby świat stał się prostszy? A może gdzieś, nieświadomie, podładowałem letnie baterie księżyca?

W oczach mijania ujrzałem swojskie obrazy.
Dobrze, że napisałeś.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1440

w intencji deszczu

Post#4 » 9 paź 2018, o 21:15

Chyba mam podobne odczucia do szczepanowych.
Wiersz dziwny, ale nie w złym tego słowa znaczeniu - w znaczeniu takim, że jest nietypowy, a ja, jako czytelnik, niepewna interpretacji.
Jednak jest ciekawy i ma swój specyficzny urok. :)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 773

w intencji deszczu

Post#5 » 9 paź 2018, o 21:24

Fermento pikawa.
Jestem szczerze wzruszony.
Kłaniam się nisko.

Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 227

w intencji deszczu

Post#6 » 9 paź 2018, o 22:09

Witka,
a mnie ciągle urzeka afirmacja kobiet (matek, żon, sióstr, córek, przyjaciółek, a być może i kochanek) w Twojej poezji.
Pięknie piszesz o nich, i o życiu w zgodzie z Matką Naturą, i o metaforycznym, a także rzeczywistym wpasowaniu się w jej nurt oraz kanony.
To nie szkodzi, że czasami Twoje wiersze płyną mi zagadkowym strumieniem. Tym bardziej intrygują.

Serdecznie pozdrawiam
m

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1894

w intencji deszczu

Post#7 » 9 paź 2018, o 22:14

Mnie, nie urzeka afirmacja. One stanowią część naszej rzeczywistości, tak bardzo immanentną, że myśl o najpiękniejszym ze światów nie opuszcza człowieka, nawet kiedy Witka w ponure struny uderza.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości