Dzień po operacji

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
Krzytawy
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 160
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#1 » 9 paź 2018, o 21:40

facialis parese  

klątwą kąsa hiobową  

ucho głuche lewe  

lico lewe, tudzież oko  

od teraz 

zamącą w życiu nieraz  

 

wyrżnięte rakowe śmiecie 

 

radość w piersi wzbiera 

nie czas jeszcze  

nie dziś mi umierać  

 

a niech to jasna cholera!


witka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1343
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#2 » 9 paź 2018, o 21:57

Jak się wybudzilem to powiedziałem do żony: 

 

- Będzie lepiej, lekarz powiedział, żeby zmieniać pozycje. 

 

I dopiero się wystraszyła.


Krzytawy
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 160
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#3 » 10 paź 2018, o 16:36

Ale dlaczego właściwie się wystraszyła, Witka- pozycje należy zmieniać tak długo, aż znajdziemy te najlepsze w partnerstwie.

witka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1343
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#4 » 10 paź 2018, o 18:17

Chodzi o szwy i kwestie poeoperacyjne .

Kawka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 922
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#5 » 10 paź 2018, o 20:39

Całkiem zgrabny wierszyk.

Krzytawy
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 160
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#6 » 11 paź 2018, o 11:35

Sorry, Witka, za żart- pewno nie na miejscu...

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2850
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#7 » 11 paź 2018, o 14:06

Ale i tak największa radość, kiedy samemu można podreptać do toalety.

Krzytawy
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 160
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#8 » 11 paź 2018, o 16:03

Jakbyś mi z ust wyjął.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2850
Zobacz teksty użytkownika:

Dzień po operacji

Post#9 » 11 paź 2018, o 17:33

Krzytawy pisze:Sorry, Witka, za żart- pewno nie na miejscu...
Żart, przy odrobinie poczucia humoru, na miejscu bardzo. Ta druga osoba jest w takich przypadkach niezmiernie ważna i potrafi (najczęściej nie musi umieć, wystarczy, żeby prawdziwie chciała) stan depresji zamienić w stan komfortu psychicznego. Przerabiałem temat z perspektywy obu pozycji względem łoża boleści (nie mylić z pozycjami względem partnerki ;)) ). Czasami mam wrażenie, że ciężar doświadczeń leżącego mniejszy, nawet wtedy, kiedy puszcza znieczulenie.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości