Dzień po operacji

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dzień po operacji

Post#1 » 9 paź 2018, o 21:40

facialis parese
klątwą kąsa hiobową
ucho głuche lewe
lico lewe, tudzież oko
od teraz
zamącą w życiu nieraz

wyrżnięte rakowe śmiecie

radość w piersi wzbiera
nie czas jeszcze
nie dziś mi umierać

a niech to jasna cholera!

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 769

Dzień po operacji

Post#2 » 9 paź 2018, o 21:57

Jak się wybudzilem to powiedziałem do żony:

- Będzie lepiej, lekarz powiedział, żeby zmieniać pozycje.

I dopiero się wystraszyła.

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dzień po operacji

Post#3 » 10 paź 2018, o 16:36

Ale dlaczego właściwie się wystraszyła, Witka- pozycje należy zmieniać tak długo, aż znajdziemy te najlepsze w partnerstwie.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 769

Dzień po operacji

Post#4 » 10 paź 2018, o 18:17

Chodzi o szwy i kwestie poeoperacyjne .

Kawka
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 310

Dzień po operacji

Post#5 » 10 paź 2018, o 20:39

Całkiem zgrabny wierszyk.

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dzień po operacji

Post#6 » 11 paź 2018, o 11:35

Sorry, Witka, za żart- pewno nie na miejscu...

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1894

Dzień po operacji

Post#7 » 11 paź 2018, o 14:06

Ale i tak największa radość, kiedy samemu można podreptać do toalety.

Krzytawy
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 68

Dzień po operacji

Post#8 » 11 paź 2018, o 16:03

Jakbyś mi z ust wyjął.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1894

Dzień po operacji

Post#9 » 11 paź 2018, o 17:33

Krzytawy pisze:Sorry, Witka, za żart- pewno nie na miejscu...
Żart, przy odrobinie poczucia humoru, na miejscu bardzo. Ta druga osoba jest w takich przypadkach niezmiernie ważna i potrafi (najczęściej nie musi umieć, wystarczy, żeby prawdziwie chciała) stan depresji zamienić w stan komfortu psychicznego. Przerabiałem temat z perspektywy obu pozycji względem łoża boleści (nie mylić z pozycjami względem partnerki ;)) ). Czasami mam wrażenie, że ciężar doświadczeń leżącego mniejszy, nawet wtedy, kiedy puszcza znieczulenie.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości