Spotkanie

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Alexandra
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 1

Spotkanie

Post#1 » 19 paź 2018, o 10:14

Złożone ręce w podzięce dla Nieistniejącego
po co? igranie z własną niemocą
w doli, niedoli, zdrowiu i biedzie, chorobie i bogactwie
płacz, jestestwo, niebyt, konanie,
tęsknota usilna za tym co nie stanie się nigdy
bądź stanie... a wtedy
spirala życia nawinięta na palec, boży bynajmniej
płasko się rozłoży, pociągnięta dłonią Obcą
ukazując duszy całej o pomoc wołanie
by czas cofnąć, nawinąć z powrotem
pośpiesznie, bezładnie, nieudolnie
a potem... cóż pozostanie?

Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 431

Spotkanie

Post#2 » 19 paź 2018, o 10:32

- spirala życia nawinięta na palec
- by czas cofnąć, nawinąć z powrotem
- to nawijanie można zastąpić wyrazem bliskoznacznym.

płacz, jestestwo, niebyt, konanie - jestestwo - przestarzały, wieloznaczny polski termin filozoficzny. Jest to nominalizacja czasownika "być", spotykany w filozofii polskiej do XIX / za wikipedią/...tak więc, to określenie pasuje tutaj jak kwiatek do kożucha.

Złożone ręce w podzięce dla Nieistniejącego
po co?
- jeśli coś/ktoś nie istnieje jak pisze Autorka, to dlaczego pisze to dużą literą?

spirala życia nawinięta na palec, boży bynajmniej
płasko się rozłoży, pociągnięta dłonią Obcą
ukazując duszy całej o pomoc wołanie
- a kto to ma tą dłoń obcą, że z dużej litery?

W utworze wiele inwersji, trafia się rym śródwersowy, patosem aż kapie, a całość dla mnie jako czytelnika nic nie wnosi.
Nie mam monopolu na rację.

Kawka
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 490

Spotkanie

Post#3 » 19 paź 2018, o 18:30

Cześć! opowiedz nam coś o sobie i przywitaj się z nami. Należy wejść tu viewforum.php?f=81

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości