Kiedy zatrzasnę powieki

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Kasia Koziorowska
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 19

Kiedy zatrzasnę powieki

Post#1 » 6 lis 2018, o 12:24

Oto jeden z moich najnowszych tekstów. Być może jego lektura zachęci Was do nabycia mojego tomiku "Moje Anioły". :)


***

KIEDY ZATRZASNĘ POWIEKI


Nawijam na wskazujący palec pukiel
Twoich myśli; jest śliski niczym Twoje łzy,
których tak bardzo brakuje więźniom
tej planety.
Wzdycham – to znaczy, że podnosi się i opada
moja klatka piersiowa.
Tylko tyle i aż tyle.

Westchnięcie, czyste jak wspomnienie,
niepostrzeżenie kłębi się u moich pięt.
Lodowata wolność wisi u Twych dłoni –
dłoni, które rosną,
nie pragnąc nic w zamian.
Chłodne są te twarze, które nie pozwalają mi
się wydostać; wydaje się, że pragną tego samego, co ja.

Nigdy nie uwierzysz, co mają na myśli
nowotwory w mojej głowie.
Strach, strach się bać – powtarzam w kółko,
aby w to uwierzyć.
Nie pomylmy naszych łez – pamiętajmy,
z których oczu spadły.
Nawet mojej duszy dotyczy prawo grawitacji!
Nic dziwnego, że tak nam dzisiaj duszno…
Posklejały się nam usta,
wiedzione ku sobie oschłą namiętnością…

Z jakiego nieba spadłeś, mój aniele?
Użyczysz mi jednego ze swych piór,
abym mogła dokończyć ten wiersz?
Mmm, lubię, gdy wołasz mnie w ten sposób…
Wydaje mi się, że potrzebujesz chwili
samotności – czy myli mnie dusza?
Podnoszę ręce, próbując dotknąć Twoich myśli –
wymykają się między palcami
jak osobliwe przeczucia.
Cóż, dziś musi wystarczyć mi Twoja poduszka – chłodna,
lecz wciąż nasączona Twoim zapachem.
Z której strony mogę do Ciebie podejść,
żebyś się nie obraził? Oto kawałek mojej duszy – proszę, jedz,
na pewno Ci nie zaszkodzi.

Postanowiłam zatrzymać na moment
moje serce – jeszcze przyjdzie na nie pora.
Zdziczałe zmysły żądają światła –
nie wiedzą, że to za wiele! Za wiele, by iść dalej;
za wiele, by umierać!

Niestety, jesteś już za daleko, aby usłyszeć
echo mojej miłości!
Z której strony znów zaatakuje mnie
bezpańska samotność? Boję się, tak się boję, że przepadniesz,
kiedy na moment zatrzasnę oczy…
Pozwól mi otrząsnąć się z tego, co nie jest warte
ludzkiego życia.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 831

Kiedy zatrzasnę powieki

Post#2 » 6 lis 2018, o 12:51

Gdzie i ile kosztowało wydanie?

Awatar użytkownika
Nuria
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 431

Kiedy zatrzasnę powieki

Post#3 » 6 lis 2018, o 21:33

Twoich myśli; jest śliski niczym Twoje łzy
...moja klatka piersiowa.
...niepostrzeżenie kłębi się u moich pięt.
Lodowata wolność wisi u Twych dłoni
...Chłodne są te twarze, które nie pozwalają mi
się wydostać; wydaje się, że pragną tego samego, co ja.
...nowotwory w mojej głowie
..............................................itp./itd.

Zaimków osobowych na przynajmniej 5 wierszy.
Wyszedł straszny zagadaniec.
Mnie nie zachęciłaś do nabycia tomiku. Teraz każdy może sobie wydać co chce, nie myśląc przy tym ile drzew płakało aby powstał papier na taki tomik.

Kłaniam się.
Nie mam monopolu na rację.

Kasia Koziorowska
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 19

Kiedy zatrzasnę powieki

Post#4 » 7 lis 2018, o 07:14

Droga Nurio! Nie obrażam się, dziękuję za Twoją opinię. Pozdrawiam.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Mr Bing i 8 gości