autochton z bursztynowego szlaku

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 831

autochton z bursztynowego szlaku

Post#1 » 8 lis 2018, o 15:21

jestem zwykle jednobiegunowy monokulturowy hreczkosiejski syn
od głębszej orki tutaj gdzie pozycją ksiąg obrachunkowych
z pługozmianu pokirkutowej bonanzy są nawet kości kanapowców
nie wspomiając o kośćciach poglądowych

przywarowały pod kościołem i chocholęta wciągające nosem
spijające Teguilę i te kible z kranówki bi-agnostycy
w porze lunchu nacipani fundowanym lodem lub tym propolisem
z odwłoków za uszami i w uszach

pięćdziesiąt hektarów zabiera Bałtyk
kołują gapy i ułożony po mongolsku sokołosęp wędrowny
za żerem przenikają przez igielne kurwie ucho historii
i przyszłości portfela inwestycyjnego

moja powszednia pita czysta miała moc wiążącą
przyjaźnie zaciągnięte w słowach pod rękojmią
i na zapamiętanych zawiązkach między tutejszymi
w kraju przebajerowanym i blachar nie dość mocno kopniętych
galerianek po WUML-u i galerników na zlecenie od przyjaciela

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

autochton z bursztynowego szlaku

Post#2 » 8 lis 2018, o 18:19

Spojrzałem przez kurwio-igielne ucho historii. Nacipani fundowanym lodem snuli się po ulicach wymieszani z galeriankami po WUMLu (tak, masz rację, galerianka, przy odrobinie pecha, może stać się upadłą galerianką) i kościami kanapowców. Ale Twój wiersz chyba do mnie nie trafił, bo świat, tak jak i wcześniej, wydał mi się piękny.

Szczepan pozdrawia z miasta pokirkutowej bonanzy.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 831

autochton z bursztynowego szlaku

Post#3 » 8 lis 2018, o 18:31

Pozdrawiam. Mam rodzinę na Rogu Józefa i Placu Bawół.

Kawka
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 482

autochton z bursztynowego szlaku

Post#4 » 8 lis 2018, o 20:55

"o kośćciach poglądowych" - a co to jest?

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1963

autochton z bursztynowego szlaku

Post#5 » 8 lis 2018, o 21:05

Kawka pisze:"o kośćciach poglądowych" - a co to jest?
Takie twarde i zróżnicowane. Każda orka w terenie zamieszkałym, lub niegdyś zamieszkałym, sporo tego na powierzchnię wyrzuca. :))

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości