Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Event Noc Świętojańska - zachęcamy do czytania prac uczestników!
Odsłona poetycka i prozatorska.

Z cyklu „ Krakowskie ulice” - Stradom

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 289
Zobacz teksty użytkownika:

Z cyklu „ Krakowskie ulice” - Stradom

Post#1 » 10 sty 2019, o 21:06

Szyba wystawy - podwójne odbicia
pustych, zdziwionych oczu Gelsominy.
Szuka schronienia na obcych ulicach.
Zampano winny?

Podwawelski szlak i włoska La Strada
Pod Białą Różą Balzak się zatrzymał
gdy jestem sama, na duchu upadam.
Gdzie jest przyczyna?

Choć tędy droga na Królewskie Mosty,
Domu Mojżesza już dzisiaj nie zdobi
iglica Róży – synonim miłości.
Pamięć zawodzi?

Dokąd mnie wiedzie ta ulica złudzeń,
(w kinie Atlantic nie ma już Giulietty),
wędruje ze mną ciekawski przechodzień.
Czasu obiektyw,

bez związku jednak. Stracona ulica.
Kina też nie ma, Honoriusz wyjechał,
a pod trzynastką w Il Gusto la pizza.
Wspomnień zaniechaj!

Nie tracę z oczu archaizmu stradać,
odstawiam na bok włoskie skojarzenia.
Trudny i dawny sens niech nie przepada.
Polskie korzenie.

Mozets
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 256
Zobacz teksty użytkownika:

Z cyklu „ Krakowskie ulice” - Stradom

Post#2 » 13 sty 2019, o 16:42

Ho,ho - pięknie się nam nebbia prezentuje. By nieco opanować poruszenie serca (sam Kraków gdy do niego przyjeżdżam już przenosi mnie w inny świat) za kilka dni pokuszę się o amatorską recenzję wiersza nebbii.
Ale już na pierwszy rzut oka i serca widać, że nie jest to aluminiowe świecidełko, ze szklanym oczkiem. A coś od dobrego Jubilera przy Rynku.

Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 289
Zobacz teksty użytkownika:

Z cyklu „ Krakowskie ulice” - Stradom

Post#3 » 14 sty 2019, o 16:23

Mozets`ie piszesz:
Ale już na pierwszy rzut oka i serca widać, że nie jest to aluminiowe świecidełko, ze szklanym oczkiem. A coś od dobrego Jubilera przy Rynku.

Prawda, jubilerzy przy Rynku powinni oferować same ładne cacka, więc mam nadzieję, że nie trafiło się takie... wykonane z tombaku (przecież w Sukiennicach można zobaczyć, niestety, „różne różności”). ;))

Dziękuję i cieszą mnie, szczególnie te słowa:

Kraków, gdy do niego przyjeżdżam już przenosi mnie w inny świat


Także i mnie - mieszkance i jego wielbicielce każdego dnia - niezmiennie (pomimo smogu) - przyprawia o „zachwyt zmysłów”.

Pozdrawiam
n

Ps. i oczywiście czekam z niecierpliwością oraz drżeniem na interpretację wiersza.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości