Siłaczka- prawdziwa opowieść

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Kasia. W
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15

Siłaczka- prawdziwa opowieść

Post#1 » 4 kwie 2019, o 23:11

Siłaczka

Oczy ma ciemne jak noc, tak też należy mówić o jej włosach.
Taka prosta sprawa prawda?
Wcale nie, ciężko ją poznać po tylu głosach,
Jej czyny i osiągnięcia są jak niejedna gwiazda.
Jej dusza jest jak tęcza nad Bałtykiem,
Czasem widać ją przez pryzmat książek.
Często też sprawia przyjemny ból dotykiem,
Jej mocne słowa potrafią unieść ciężki drążek.
Każdy jej krok na wydmie jest pewny,
Słońce zachodzi, wiatr jej sprzyja.
Ale nagle spada na nią deszcz ulewny,
Jednak magiczna chmura ją otula, owija.
Bez bólu następne kroki stawia,
Tym razem pachnącej łąki dotykają jej nogi.
Każdy kwiat na niej jest inny, radość jej sprawia,
Pomaga i koi, na szczęście księżyc nie jest drogi.
On jej najbliższy, lecz ona o reszcie często myśli,
Wysyła jej buziaki, które docierają szybko.
Na początku nikt nie pomyślał, że jest piękna jak kwiat wiśni,
Była nieznana, daleko ale bardzo blisko.
Góry też długo cieszyły się jej kolorami,
Wiatr z ptakami rozmawiał.
Malował na niebie piękne obrazy w porozumieniu z tym całym skarbem,
Jednak pojawił się kolejny piorun, który pogrywał.
Ziemia znowu zapadła się pod jej stopami,
Nerwy i cisza, niepewność.
Księżyc robił wszystko, ratował wraz z żywiołami,
Pojawił się Pan złota rączka, pokazał fachowość.
Cała natura była w kontakcie,
Zastanawiała się, martwiła, ciepło dawała.
Teraz już każdy wie, że ciężko jest, gdy ja jej nie mam i gdy wy nie posiadacie,
Na szczęście garście emocji i szczęścia ze sobą wtedy zabrała, nas również miała.
Jest z nami, tańczy na ulicy w blasku latarni,
Na trawie lekka rosa, wszystko straciło czarno- białe barwy.
Poszła znowu z książką po owoce do szklarni,
Ona jakiejś nieznanej głupoty ma objawy.
Siłaczka z niej prawdziwa,
Wszystkim dziękuje, pomaga, nic nie chce.
Kocham ją za to i podziwiam,
Może ona autograf dać mi zechce?
Spójrzcie na nią i bierzcie przykład,
Bo dla was deszcz za oknem to przepaść.
A powinniście się cieszyć z każdej kropli, bo to jest porządek i ład.
Gdy przyjdzie burza, wtedy zrozumiecie co znaczy życie kraść.
Każda nasza chwila będzie ważna,
Wiele w naszej relacji to zmieniło.
To nie ona mi, lecz ja jestem jej dłużna,
Trzyma pewnie hantle, pot mówi, że już wszystko zniknęło.
Los tak chciał, pokazał jaki jest,
Jednak absurdalnie miało to też dobre strony.
Każda wie co to zaufanie i dobry gest,
Bezinteresowność, jej las teraz ze mną jest zaprzyjaźniony.
Oby zawsze była pozytywna i świeciła w tej otchłani,
Oby balony ku jej sile w niebo wzlatywały.
Mam nadzieję, że nikt jej nie zrani,
A my, razem w naszej nieziemskiej siłowni wytrwamy...

Awatar użytkownika
Alchemik
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 255

Siłaczka- prawdziwa opowieść

Post#2 » 6 kwie 2019, o 18:34

Wciąż uważam, że nie brakuje Ci potencjału, ale spróbuj zacząć czytać inne wiersze.
Poezja to rodzaj muzyki. Należy poznać nuty na początek. Potem akordy.
Nauczyć grać na instrumencie. Najlepiej na kilku.

Sposoby umiejscawiania właściwych słów, nut, aby to była melodia a nie kakofonia.

Czytaj i próbuj komentować.
Na razie tylko to Ci poradzę.

Siłaczka to Ty?
Sprostaj wyzwaniu i zostań poetką.
Przed Tobą mnóstwo pracy ale i satysfakcja, jeżeli uniesiesz ciężar.

Awatar użytkownika
Alchemik
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 255

Siłaczka- prawdziwa opowieść

Post#3 » 6 kwie 2019, o 23:27

Wiesz co oznacza słowo grafomania, grafoman?
To pejoratywne określenie uzależnienia od pisania. Zapomniano jedynie dodać, że wszyscy literaci są grafomanami.
Tym określeniem objęto tylko tych, którzy piszą na przekór porządkowi, który panuje w sztuce.
A taki porządek istnieje. I wcale nie stwarzają go nieznośni komentatorzy, czy krytycy. To Boski porządek Natury i odzwierciedlającej go Sztuki. Pewna harmonia.
Do której ja staram się dążyć. A droga jest wyboista.

Kasia. W
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15

Siłaczka- prawdziwa opowieść

Post#4 » 8 kwie 2019, o 18:02

Siłaczka to nie ja. Zdaje sobie sprawę z tego, że jeszcze dużo pracy, by pisać bardziej sensownie, ale będę się starać. Póki co publikuje wiersze, które napisałam jakiś czas temu :)

Awatar użytkownika
Alchemik
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 255

Siłaczka- prawdziwa opowieść

Post#5 » 8 kwie 2019, o 21:29

Wstaw nowe. Udźwignij ciężar, niesiłaczko. Spróbuj pomyśleć nad tym, że oprócz muzyki i jej akordów w poezji króluje również pewien rodzaj plastyki. Najprostszy to grafika zewnętrzna, wersyfikacja. Dzielenie na zwrotki, refreny i takie tam. Ułatwiają czytanie. Ale nie tylko. Ułatwiają pisanie. Przekazywanie myśli.
Słowotok i w życiu staje się nieczytelny, a może najbardziej w życiu.
Należy oddzielać frazy. Choćby oddechem. Potem zwartą myślą.

Kasia. W
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15

Siłaczka- prawdziwa opowieść

Post#6 » 8 kwie 2019, o 21:58

Dzięki za rady, wezmę do serca!

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości