Spontaniczność

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
Awatar użytkownika
Niewiadomokto
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15
Zobacz teksty użytkownika:

Spontaniczność

Post#1 » 28 kwie 2019, o 12:25

Nie trafisz w inne serca 

Z wycelowanego karabinu 

Nie dla nas ptasi śpiew 

Gdy w spragnione uszy uderza 

 

Nieprzewidywalny ruch traw 

To nie spektakl kłosów 

Tęczy obraz w tafli wody 

Nie jest celem raf 

 

A spróchniały chrust 

Bruk lasów dusz 

Sam z siebie zapłonie 

Gdy przyjdzie susza


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Spontaniczność

Post#2 » 2 maja 2019, o 21:14

Niewiadomokto pisze:Nie trafisz w inne serca 

Z wycelowanego karabinu 

Nie dla nas ptasi śpiew 

Gdy w spragnione uszy uderza

 

 

Skąd takie założenie? 

Bardzo łatwo jest trafić w serce. Zranić, zwłaszcza z wycelowanego karabinu. 

Nie traktuję dosłownie, szukam ukrytej metafory. 

 

Niewiadomokto pisze:  

 

Nieprzewidywalny ruch traw 

To nie spektakl kłosów 

Tęczy obraz w tafli wody 

Nie jest celem raf 

 

A spróchniały chrust 

Bruk lasów dusz 

Sam z siebie zapłonie 

Gdy przyjdzie susza

 

 

Domyślam się, że chodzi o nieprzewidywalność losu i spontaniczność obserwatora zanurzonego w tymże losie. 

To dwie przeciwstawności. 

To ciekawe, bowiem spontaniczność, czyli poddanie się impulsowi może całkowicie zmienić przewidywalną, wydawałoby się, przyszłość. 

 

Niespecjalnie podoba mi się zapis ostatniej zwrotki. 

Chrust, który ma być brukiem lasów i dusz? 

Poza tym, że to nienajlepsza dopełniaczówka, to chyba nie zapłonie jako bruk. 

Niechże chrust będzie leśną duszą albo duszami drzew. 

 

A spróchniały chrust 

Dusza leśna w ruszt 

Sam z siebie zapłonie 

Gdy przyjdzie susza 

 

Do kupy to będzie wyglądało tak 

 

Nie trafisz w inne serca 

Z wycelowanego karabinu 

Nie dla nas ptasi śpiew 

Gdy w spragnione uszy uderza 

 

Nieprzewidywalny ruch traw 

To nie spektakl kłosów 

Tęczy obraz w tafli wody 

Nie jest celem raf 

 

A spróchniały chrust 

Dusza leśna w ruszt 

Sam z siebie zapłonie 

Gdy przyjdzie susza 

 

Pozmieniałbym więcej, ale to Twój wiersz, więc zwróciłem uwagę tylko na niekonsekwencje rzeczowe i poetyckie ostatniej zwrotki.


Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości