Deszcz mych myśli.

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
poezjamysli
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 4
Zobacz teksty użytkownika:

Deszcz mych myśli.

Post#1 » 2 maja 2019, o 12:40

Deszczowy dzień nastał w mym sercu, 

me smutki stukają o parapet, 

lecz Ty siedzisz z słuchawkami w uszach 

i nie słyszysz. 

Stuk,puk - coraz bardziej rozlewa się 

ulewa z moich uczuć, 

a w Twoich uszach gra piosenka wesoła -  

nie słyszysz mnie choć tak głośno  

Wołam -  

a po moich policzkach spływa deszcz myśli.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Deszcz mych myśli.

Post#2 » 4 maja 2019, o 19:52

Spróbuję delikatnie. 

To nie jest poezja, choć może i jest, bo ktoś powiedział kiedyś, że wszystko jest poezją

Z całą pewnością nie jest to wiersz, na które to miano dzieła pracowali poeci umarli i współcześni. 

Wiele pracy i uciążliwa droga przed Tobą, jeżeli chciałbyś się zaliczyć do twórców. 

Póki co niedojrzałość.  

Choć dobre chęci. 

Brak Tobie podstawowego warsztatu. 

Możesz go zdobyć. Nauczyć się przez czytanie.  

Pisanie i znoszenie upierdliwych recenzentów. 

 

Mym, me, Ty i Twoich w bliskości, pomijając archaiczne brzmienie zaimka mój w odmianie. 

Piosenka grająca w uszach. Ulewa z uczuć i deszcz myśli. 

Możesz zapytać dlaczego się tak wzdragam na te sformułowania. 

Możesz też mnie olać i pisać dalej swojej aktualnej ukochanej kiepskie wierszydła. Dla podrywu to może wystarczyć. 

Dla poezji to potworki.


Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1869
Zobacz teksty użytkownika:

Deszcz mych myśli.

Post#3 » 4 maja 2019, o 20:38

Alchemik ma rację i nie ma w tym nic złośliwego. 

Poezja to nie jest łatwy kawałek chleba. 

Fajnie, że masz chęci, ale dobry warsztat literacki to 5% talentu i 95% ciężkiej pracy. Na Twoim miejscu zaczęłabym od czytania dużej ilości wierszy uznanych autorów, żeby wsłuchać się w brzmienie poezji, poznać ją lepiej, a jednocześnie - to też dobra inspiracja. Oprócz tego oczywiście dalsze próby pisania wierszy, bo bez ćwiczeń nikt nie został mistrzem. 

Co do ''potworków'' i tym podobnych zgrzytów - żeby było jaśniej, unikamy takich oczywistych, oklepanych sformułowań, które zostały już użyte miliony razy, przez co straciły swój urok i znaczenie. Nadmiar zaimków nigdy nie jest dobry, w prozie też ich się wyzbywamy, a w poezji jeszcze mocniej rażą, bo jednak rozmiar wiersza jest zdecydowanie skromniejszy od np. rozdziału powieści i taki nadmiar zaimków mocniej rzuca się w oczy.

Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Ivan
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 82
Zobacz teksty użytkownika:

Deszcz mych myśli.

Post#4 » 4 maja 2019, o 23:09

Zgadzam się z powyższymi komentarzami, podsumuje to po prostu krótko: 

Więcej czytania, pracy nad piórem i to co u mnie się dość sprawdza, a mianowicie przerzucenie się na komentowanie, to pomaga :)

"Do następnych..." ~Ivan 


Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka ARK i 4 gości