Noc i Śmierć

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
aldanari
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 2
Zobacz teksty użytkownika:

Noc i Śmierć

Post#1 » 3 maja 2019, o 15:54

Zainspirowane "Balladą o dwóch siostrach" Gałczyńskiego.  

 

 

Były dwie siostry - Noc i Śmierć, 

Noc ciemna, a Śmierć mroczniejsza. 

I pokłóciły się siostry te 

O to, która piękniejsza. 

 

 

W Nocy spojrzeniu tliły się 

Tysięcy gwiazd diamenty. 

Kto zaś raz ujrzał Śmierci cień 

Zapadał się w jej odmęty. 

 

 

Spotkały siostry wędrowca raz, 

Z pięknym mieczem u boku. 

I nadszedł wtedy sądu czas, 

Która ma więcej uroku. 

 

 

Noc zdała mu się niczym sen, 

Uroda jej była bezsprzeczna. 

Lecz Noc przemija, tak jak dzień, 

Noc bowiem nie jest wieczna. 

 

 

Śmierć pochyliła nad nim się, 

Ujrzał jej twarz niewinną. 

Zatopił się w ramionach jej, 

Nie spojrzał już na żadną inną.


Awatar użytkownika
Ivan
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 82
Zobacz teksty użytkownika:

Noc i Śmierć

Post#2 » 4 maja 2019, o 23:45

Tak na powitanie o śmierci, przemijaniu i słabości? 

- To lubię.

"Do następnych..." ~Ivan 


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc i Śmierć

Post#3 » 5 maja 2019, o 00:42

Przeczytałem wcześniej ale odłożyłem komentarz. 

Dlaczego?! 

Napisałeś o inspiracji utworem Mistrza Gałczyńskiego. 

Warto się inspirować Mistrzem. 

Od Niego czerpię wielką część swojej magii. 

 

Twój wiersz, choć napisany składnie, aldanari, jest jednak w większości trawestacją utworu, a nie inspiracją. 

Wstawiam link do oryginału. http://galczynski.kulturalna.com/a-7080.html 

 

Potrafisz jednak pisać i ujmować w słowa. 

Zbierz to w Twoją własną oryginalność. Choćby inspirowaną. 

Gałczyński to dobry Mistrz. 

Warto uczyć się od niego nieuchwytnej magii słowa. 

 

Na czym powinna polegać inspiracja? 

Czerpać nie ze zdań tylko z metafor zawartych pomiędzy nimi. 

Magia Gałczyńskiego jest szczególna. Łączy żart i niewyobrażalne razem. 

Metafizyka wielkanocnej szynki. 

Podrzucam link. 

Straszna ballada wielkanocna o zatopionej szynce. http://galczynski.kulturalna.com/a-6782.html 

 

Czerpiąc z takiego przykładu, próbowałem znaleźć metafizykę w kalesonach. Zainspirowałem się. Ale zainspirowałem się magią, która ascendentuje powszedniość, nawet wstydliwość. 

Ballada o kalesonach jest więc moją prawdziwą inspiracją Gałczyńskim, pomimo iż nie użyłem ani jednego wersu z Jego twórczości. 

Ballada o kalesonach viewtopic.php?f=108&t=4726&p=61168#p61168 

 

Masz dużą szansę, aldanari, żeby napisać coś swojego, coś co będzie naprawdę dobre. 

 

Alchemik


Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka ARK i 11 gości