Zachęcamy do czytania naszych poradników!

Wróbelek

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Wróbelek

Post#11 » 11 maja 2019, o 16:08

Siedzi ptaszek na gałęzi. 

Postrzelili go i rzęzi. 

Nie wdrapujcie się tam dzieci. 

I tak zaraz na dół zleci... 

Autor tego wierszyka (może ktoś zna nazwisko autora) zapewne miał nastrój przy porannej kawce i po-prostu-zapisał. Nie jestem jedynym, który dostrzegł coś w myśli, jaką zaproponowałeś. Nie jestem jedynym, któremu słowa, jakie na temat własnej twórczości wyartykułowałeś, nie przypadły do gustu. 

 

Niewiadomokto pisze:sam proces twórczy kończy się tylko na zapisaniu jej w tak przyjętej formie.
...najczęściej ze stratą dla tego, co powstaje. Szkoda. Napisałeś krótko i napisałeś coś fajnego, wcale głębokiego. Potem spłyciłeś to, co napisałeś, do tekstu, którego głębokość taka, jak strofa o ptaszku, który rzęzi. 

 

Niewiadomokto pisze:Niedbalstwo i brak szacunku do słowa jest cechą mojej twórczości.
To nie jest cecha, która pozwoli stworzyć coś, co przetrwa.

Awatar użytkownika
Niewiadomokto
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15
Zobacz teksty użytkownika:

Wróbelek

Post#12 » 11 maja 2019, o 19:56

Dążenie do czegoś co przetrwa jest bezcelowe, bo nic nie trwa wiecznie.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Wróbelek

Post#13 » 12 maja 2019, o 20:26

Niewiadomokto pisze:Dążenie do czegoś co przetrwa jest bezcelowe, bo nic nie trwa wiecznie.
To, co powiedziałeś, Jacek Kaczmarski (w balladzie o Głupim Jasiu) ujął lepiej. 

 

W baśniach śpią prawdziwe dzieje 

woda życia nie istnieje 

ale zawsze warto po nią iść


Awatar użytkownika
Niewiadomokto
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 15
Zobacz teksty użytkownika:

Wróbelek

Post#14 » 12 maja 2019, o 23:52

Znam tę balladę i zgadzam się z jej treścią, ale pamiętam też, że śpiewał w "Nie lubię": 

 

Nie znoszę gdy do czegoś ktoś mnie zmusza 

Nie znoszę gdy na litość brać mnie chce 

Nie znoszę gdy z butami lezą w duszę 

Tym bardziej gdy mi napluć w nią starają się 

 

 

A w utworze "Prosty człowiek": 

 

Dźwignę to dobrze, nie - to nie. 

 

Nie chcę by było to odebrane jako jakiś atak personalny na pana Szczepana Trzeszcza, a odpowiedź dla zapatrzonego w siebie i omamionego własnym blaskiem Freda :kocham:


Fred

Wróbelek

Post#15 » 13 maja 2019, o 07:45

Niewiadomokto pisze:Nie znoszę gdy do czegoś ktoś mnie zmusza
 

Ależ nikt Cię nie zmusza. Czy koniecznie musisz pisać? 

Jest przeciez tak wiele pięknych zawodów. 

A od Freda się odczep.


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2665
Zobacz teksty użytkownika:

Wróbelek

Post#16 » 13 maja 2019, o 08:58

Niewiadomokto pisze:Dźwignę to dobrze, nie - to nie.
Skoro już jesteśmy w klimatach Sarmatii (swoją drogą miło, że znasz późniejsze teksty JK), sugeruję odnieść się do "Suplikacji...". Na temat procesów twórczych, tam właśnie można znaleźć najwięcej i najciekawiej. 

 

Moje przemyślenie jest takie, że bez krakania krytyków poeci wymieraliby masowo. Większość na złośliwy nowotwór ego :)) .


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Wróbelek

Post#17 » 13 maja 2019, o 17:31

Przypuszczam, że jestem bardziej zapatrzony w siebie niż Fred. 

Mam powody. 

Posiadam jednak boczne lusterka, które pozwalają mi widzieć co nieco, choć odwrócone z prawa na lewo. 

Moje Ego jest tak potwornie wielkie, że pewnie na nie zemrę w końcu, co dopadło wielu umarłych poetów

Przyznam, że chciałbym tak umrzeć. Przez wielkie P. 

 

Ale póki co? 

W kwestii dyskusji o wróbelku. 

Spróbujcie zrozumieć ten wierszyk. 

 

Skrzydła. Elegia browarna 

 

Raz wróbelek Elemelek, a to było chyba w maju, 

latał sobie po browarze, słód jęczmienny podbierając. 

 

Potem zaś, w pijanym widzie, zwidział sobie, że jest orłem. 

Frunął w górę, chciał nad komin i próbował wciąż z uporem. 

 

Nie doleciał zbyt wysoko, bo zmęczyły się skrzydełka. 

Więc powiada - będę sępem, szybowanie sztuka wielka. 

 

Poszybuję artystycznie, bo ja wciąż uprawiam Sztukę. 

Bardzo żal mi Elemelka, runął na dół z wielkim hukiem. 

 

Lecz na szczęście przez psią kupkę, która impet złagodziła, 

nasz wróbelek kraksę przeżył, wznosząc modły, jak to miło, 

 

że psy czasem defekują, i że tylko ego zwichnął. 

Więc powrócił do browaru, zalać pałę, bo mu przykro.


Fred

Wróbelek

Post#18 » 13 maja 2019, o 18:55

Może jestem surowy w stosunku do tekstów, ale personalnie nikogo nie atakuję. Nie przypisuję nikomu w ramach odwetu negatywnych cech charakteru. tak jak to czyni imć niewiadomokto (tak się każe nazywać). 

Jest to z jego strony gruby nietakt, co zgłosiłem administracji. Doradzę temu komuś, aby wpisał sobie motto do swojego profilu: "proszę nie krytykować moich tekstów, bo ja wyjatkowo jak nikt inny piszę je sercem" :)


Zebra
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 70
Zobacz teksty użytkownika:

.

Post#19 » 20 maja 2019, o 22:51

.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: MSN [Bot] i 20 gości