Księżycowa przystań

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Księżycowa przystań

Post#1 » 14 cze 2019, o 19:34

W czarnej poświacie księżyca, 

drań ukrył twarz swoją w nowiu, 

drepczesz i wciąż się zachwycasz, 

w bezdrożach znajdujesz drogi. 

 

Pląsasz ostatnim oberkiem. 

Szepczą - do łona powracasz. 

Lecz trzniaj propagandę wszelką, 

że ponoć Ona wybacza. 

 

Zmuszony przyjąć za żonę, 

na sufit spoglądasz, czekasz. 

Wesele już odtrąbione, 

choć jesteś jeszcze za rzeką. 

 

W kieszeni trzymasz obola, 

przeprawę trzeba opłacić. 

Za mostkiem ostry ból kole, 

lecz mostu tu nie uświadczysz. 

 

Odpraną bielą spętany, 

krew spijasz, jesz pomarańcze 

i zrzędzisz wraz z aniołami

Morfiną do snu cię niańczą. 

 

Chociaż, niekiedy, wzruszony 

spoglądasz w ból poprzez ramię,  

jej włosy na wietrze płoną, 

a ogień znów cię ogarnie. 

 

Więc skwierczysz, w popiół się zmieniasz, 

wciąż jednak zżyty ze światem.  

Gorączka, płomienie i lśnienia. 

W słoiku uschnięty kwiatek.


Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nuria i 12 gości