samotność ubrana w słowa mniej boli

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 336
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#1 » 15 maja 2019, o 20:26

spalili mój las ostatnie schronienie  

wydawało się wieczne 

niezniszczalne 

 

już nie walczę z ogniem  

teraz to narody szumią jak wezbrane wody*  

 

tylko gdzie ukryjesz swój garb 

Quasimodo  

 

* z proroctwa Izajasza 

 

 

maj 2019


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6434
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#2 » 15 maja 2019, o 20:35

Bardzo ciekawy wiersz. Pierwsza strofa podoba mi się niesamowicie, ma w sobie coś takiego, że czytam ją kolejny raz i coś mnie do niej nieustannie przyciąga.  

Nie jestem pewna, czy jest o pożarze w katedrze Notre Dame, czy o czymś nieco głębszym, bo myślę, że pod tymi słowami może zdecydowanie kryć się coś więcej, czego nie dostrzegam, ale niezależnie od tego, czy odczytuję go dobrze, czy nie, bardzo do mnie trafił.


Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 336
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#3 » 15 maja 2019, o 20:45

Quasimodo, jakby wyjaśniał sprawę. Jednak masz rację, nie do końca, absolutnie nie do końca i słusznie dopatrujesz się głębszych podtekstów. W pierwotnej wersji nawet nie było imienia słynnego dzwonnika z Notre Dame.  

Cammene, bardzo Ci dziękuję za słowa wierszem. Właśnie na takie czekałam. Myślę, że intuicyjnie dostrzegasz.  

 

Serdeczności ślę 

n


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6434
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#4 » 15 maja 2019, o 20:52

nebbia pisze:Quasimodo, jakby wyjaśniał sprawę. Jednak masz rację, nie do końca, absolutnie nie do końca i słusznie dopatrujesz się głębszych podtekstów. W pierwotnej wersji nawet nie było imienia słynnego dzwonnika z Notre Dame.  

Cammene, bardzo Ci dziękuję za słowa wierszem. Właśnie na takie czekałam. Myślę, że intuicyjnie dostrzegasz.  

 

Serdeczności ślę 

n

 

O tym właśnie myślałam, zwłaszcza, że też tytuł sugeruje drugie dno. Na pewno wrócę tu później, może po jakimś czasie zauważę coś więcej. Ale nawet jak nie, to nie przeszkadza mi to, to jeden z tych wierszy, których nie muszę zrozumieć do końca, by bardzo mi się podobały.  

Nie ma za co, a właściwie to ja dziękuję, zawsze z przyjemnością czytam twoje wiersze.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#5 » 15 maja 2019, o 20:58

Coś więcej, jak znam wiedźmę. 

Jest smutna. 

Łupieżcy i rabusie. 

Coś ponad nimi. 

Coś więcej. 

Wezbrane wody. 

To metafora do odszyfrowania. 

Wyrok i kaźń. 

Przypuszczam, że nie Boska. 

Najwyższa półka biurokracji. 

 

Dodano po 4 minutach 47 sekundach: 

Ouasimodo to tylko metafora ciężaru na barkach. Przepiękny garbus, który strzeże niemniejszego piękna. 

Czuję, Lucia, że dzieje się coś złego z tym czego strzeżesz. 

Zabrali Tobie przestrzeń, którą ukochałaś.


Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 336
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#6 » 15 maja 2019, o 22:09

Jerzy, dziękuję. 

Zajrzyj na PW.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#7 » 15 maja 2019, o 23:09

Zajrzałem, Lucia.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1869
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#8 » 17 maja 2019, o 06:29

Mam podobne odczucia, jak Cammene (Cam, my nie jesteśmy czasem zaginionymi siostrami, bo to stanowczo za często się zdarza? :D). 

Mnie też urzekła pierwsze strefa. I też dostrzegam drugie dno, ale nie jestem pewna, czego dokładnie dotyczy. 

Tak to jest, jak prozaik bierze się za poezję. ;) 

W każdym razie, zdecydowanie jest to dobry wiersz.

Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 336
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#9 » 19 maja 2019, o 00:52

W każdym razie, zdecydowanie jest to dobry wiersz. 

 

Bardzo dziękuję Karen,  

taka uwaga to miód na niepewne serce "z Bożej łaski" poety. 

 

Pozdrawiam 

n


Awatar użytkownika
kresowa pani
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1014
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#10 » 19 maja 2019, o 15:05

Z ukłonem :)
Sobą jestem :-D

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2861
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#11 » 19 maja 2019, o 15:59

Już któryś raz próbuję odczytać Twoje słowa, jak człowiek, któremu pogmatwany świat ogniem w prywatność się wdziera, jednak Katedra płonie bardziej. 

 

Ciekaw jestem, czy próbowałaś przenosić na płótno ostatnie schronienie i szum narodów.


Awatar użytkownika
nebbia
Wydany pisarz
Posty: 336
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#12 » 20 maja 2019, o 15:44

szczepantrzeszcz pisze:jak człowiek, któremu pogmatwany świat ogniem w prywatność się wdziera, jednak Katedra płonie bardziej.
 

 

Szczepanie, nie powiem, że jakbyś czytał w moich myślach, ale bardzo to jest bliskie moim odczuciom i przemyśleniom. Dziękuję.  

szczepantrzeszcz pisze:czy próbowałaś przenosić na płótno ostatnie schronienie i szum narodów.
 

to bardzo trudne, myślę nad tym, jednak jeszcze we mnie nie wykrystalizował się obraz, jaki chciałabym przelać na płótno. Może dlatego, że zbyt wiele różnorodnych emocji mną miota, czyli... zdecydowanie za wcześnie. 

 

Pozdrawiam serdecznie Ciebie oraz Kresową Panią, której się pięknie odkłaniam. 

N


Zebra
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 70
Zobacz teksty użytkownika:

.

Post#13 » 20 maja 2019, o 23:36

.

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

samotność ubrana w słowa mniej boli

Post#14 » 21 maja 2019, o 00:55

Tak to jest z emocjami. 

Czy podobnie jest, gdy malujesz? 

Udał się Tobie wiersz, choć wiem, że jest skargą. 

Chciałbym tak dorównywać Tobie w rysunku, jak Ty dorównujesz mi w słowie. 

Ja rysunek zarzuciłem dawno temu. 

A przecież, rozwieszałem plakaty na ścianach własnoręcznie malowane. 

Portrety, pejzaże. karykatury. 

Zarzuciłem. 

Nie sądzę, żebym potrafił wrócić. 

Nie chodzi tylko o wyobraźnię, ale i brak umiejętności manualnych. 

Źle, bo te posiadam. 

Znasz mnie jak mało kto. 

Rozumiesz, dlaczego jestem alchemikiem. 

Pragnę władzy nad żywiołami, a sporo mi umyka. 

Potrafię słuchać, ale nie potrafię zagrać. 

To męczące. 

 

A las?! 

To proste. 

Las to dom. 

Dom w szerokim pojęciu. 

Nie tylko własnych korzeni, ale i tych które splątują się wzajem.  

Ja i historia. 

Dla wiedźmy takie pokrewieństwo jest normą. 

Jeżeli pozbawić ją części lasu, to jak okaleczyć. 

Alchemik manipuluje niewiedzą

Trudniej go okaleczyć, bo zawsze pozostanie mu fantom, który przerabia na względną rzeczywistość. 

Ołów w złoto bez cyklotronu. 

Jestem samotny. Bezsprzecznie. Może nawet mój wybór. 

Rozumiem ubieranie w słowa. 

Las zastępczy. 

Stąd wywiódłbym pochodzenie słowa laska.


Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości